"Najpierw zamroźcie swoje przywileje". Tusk odpowiada publicystom

prot
27.09.2010 , aktualizacja: 28.09.2010 00:03
A A A Drukuj
Donald Tusk w programie Tomasza Lisa Fot. TVP2 Donald Tusk w programie Tomasza Lisa
Donald Tusk w programie "Tomasz Lis na żywo" w TVP2 uspokajał, że rząd walczy z zadłużeniem państwa. Nie ma jednak zamiaru słuchać rad ekonomistów i dziennikarzy, którzy nawołują do głębokich reform. Zaatakował ich nawet. - To ja mówię: zamroź sobie swój przywilej 50 proc. kosztów uzyskania przychodu - tak odpowiedział publicyście, który proponuje zamrożenie rent i emerytur.
Donald Tusk zapewniał, że rząd zaczyna już walczyć ze zwiększającym się zadłużeniem państwa. - Właśnie tej jesieni zaproponujemy ustawy, które zablokują trwałe zadłużanie się państwa polskiego. My sobie zdajemy sprawę, że zadłużanie państwa jest bardzo niebezpieczne - stwierdził. Przypomniał, że na początku kadencji rządu, kiedy namawiano go do zwiększenia wydatków, on je ciął.

Atak na publicystów

Zaatakował przy tym dziennikarzy i ekonomistów, którzy nawołują do radykalnych cięć w wydatkach publicznych, które zrównoważą budżet i zahamują wzrost zadłużenia państwa: - Czasami mam taką ochotę zapytać: "dlaczego dzisiaj wzywacie do radykalnych reform, skoro byliście autorami reform kilka lat temu. Tamte były do niczego?"

Premier dodał, że nie ma zamiaru ciąć wydatków, bo to może uderzyć w biedniejszą część społeczeństwa. Zasugerował przy tym, że może trzeba znieść przywilej dziennikarzy, którym przysługuje tylko 50-procentowy koszt uzyskania przychodu. - Tnijmy przywileje tam, gdzie one dotyczą ludzi zamożniejszych. Kiedy wybitny publicysta, którego oceniam na 30 tys. zł miesięcznie, mówi: "zamrozić emerytury i renty". To ja mówię: "zamroź sobie swój przywilej 50 proc., a ja poważnie potraktuję twój apel". Nie znoszę hipokryzji ludzi, którzy co rok zmieniają samochód na lepszy i maja gębę pełną frazesów, ile zabrać ludziom, którzy zastanawiają się 25. (każdego miesiąca - red.), ile mają na chleb - stwierdził.

Empatia państwa

Premier tłumaczył również, dlaczego po wypadku autokaru pojechał od razu do Niemiec. - Żeby wszyscy Polacy wiedzieli, że państwo polskie nie tylko działa, ale i ma empatię. Ludzie potrzebują pewności, że wszyscy przejmujemy się taką sytuacją - stwierdził.

Dodał, że ostatnio to dla niego działanie prawie rutynowe. - To jest w tej chwili automatyzm, bo - niestety - mamy do czynienia z rokiem tragicznym. Mamy za sobą trąby powietrzne, tragedię smoleńską, dwie wielkie powodzie. W takich sytuacjach nie ma co się zastawiać - tłumaczył.

"W porządku gość"

- Nie jestem geniuszem, zdaję sobie z tego sprawę. Nie przejdę do historii jako najwybitniejszy przywódca UE, zdaję sobie z tego sprawę - mówił Donald Tusk. Na pytanie Tomasza Lisa, jako kto chciałby przejść do historii, odpowiedział: - W porządku gość.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (247)

  • robot_humano

    0

    To że architekt, malarz czy kompozytor ma 50% kosztów to rozumiem . Ale dziennikarz?

  • dzemdobry32

    0

    Dokładnie! Jak sami rządzili to nic nie robili teraz łatwo się gada, poza tym to oni zarabiają sumki xxxxx liczbowe.
    Proponuje zapis że nikt nie może zarabiać więcej niż 4000tysie i wtedy pogadamy:):):)

  • politol59

    0

    Tym razem się zgadzam z Tuskiem, najwyższy czas podnieść wymagania i kryteria w zakresie
    umów o dzieło, to wtedy ci wszyscy panowie skończą nawoływać do masowej eksterminacji
    np. emerytów itp.

  • jelesnia

    0

    Panowie publicyści ! Trochę prawdy, Wam się przyda.Premier Tusk ma rację że Was trochę odkrył. Słowa uczą , a przykłady - pociągają. ( Verba docent, exempla trahunt ).
    Po ripoście Premiera Tuska - panu Lisowi, przypomniała mi się taka anegdotka, jak za czasów PRL - u, mobilizowano doPGR - ów.
    Prelegent pyta gospodarza, czy oddał by do PGR - u Konika?... a następnie krówkę, i dalej - świnkę ?..... No oczywiście odpowiadał gospodarz.....przecież to dla naszego wspólnego dobra. Prelegent tak się dalej zastanawiał - jakie jeszcze pytanie zadać gospodarzowi.......i patrząc przez okno, zobaczył w ogrodzie pasące się owce, i pyta: gospodarzu..... a owce byście dali do PGR - u ? Nie....na pewno nie. A dlaczego ? - Pyta prelegent ? A....bo mój panocku - dlatego, ze jo owiekci mom. Tutaj tak po trosze - szydło wychodzi z worka.Każdy z pseudo - doboczyńców, by rozdawał, ale swojego - ruszyć nie wolno !

  • sir_fred

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe gdzie populistyczny Donek zapisze się po tym, jak jego Partia Oszustów padnie? Do PiS czy do Samoobrony?

  • marc4n

    Oceniono 1 raz 1

    czasem Tusk naprawdę przypomina Putina: w telewizji łaja dziennikarzy, wcześniej prezesów OFE. Tylko czy na publicznych połajankach polega rządzenie?
    Kończy się twój czas Tusk, ludzie przestają łykać kit

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX