Seremet: Wrak bez przykrycia? U Rosjan jest mniej wrażliwości

dżek, PAP
27.09.2010 , aktualizacja: 27.09.2010 07:05
A A A Drukuj
W rozmowie z "Rzeczpospolitą" prokurator generalny Andrzej Seremet przyznał, że zaniedbania w zabezpieczeniu wraku tupolewa niepokoją polską prokuraturę. - Rosjanie podchodzą do całej sprawy mniej emocjonalnie niż my. Jest tam mniej wrażliwości - uważa Seremet.
Andrzej Seremet
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Andrzej Seremet
Zapytany, na jakim etapie jest polskie śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem, prokurator generalny mówi: - Śledztwo zbliża się do półmetka, mam tu na myśli nie tylko kontekst czasowy, ile zakres zebranych materiałów. Dalszą dynamikę tego śledztwa będzie można uzyskać po tym, jak wejdziemy w posiadanie niezbędnych dokumentów, na które czekamy od prokuratury rosyjskiej - powiedział.

Według rozmówcy "Rz", chodzi o protokoły sekcyjne, protokoły związane z zasadami nawigacji i organizacji lotniska oraz dowody rzeczowe w postaci szczątków samolotu i oryginałów nagrań czarnych skrzynek. Będą one miały kluczowe znaczenie dla końcowych wniosków polskich śledczych.

Kiedy mogłoby nastąpić przekazanie materiałów? - Może to nastąpić już podczas wizyty prokuratorów Prokuratury Generalnej Federacji Rosyjskiej w Polsce, która planowana jest na 14 października - przyznał Seremet.

Status wraku Tupolewa? "Obecnie, według mojej wiedzy..."

- Wrak ma istotne znaczenie dla śledztwa i będzie uznany za dowód rzeczowy - twierdzi prokurator generalny. - Ale żeby tak się stało, musi wrócić do kraju - dodał. Według wiedzy Seremeta wrak Tu-154m jest nadal w posiadaniu Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego. Po zakończeniu śledztwa MAK szczątki zostaną przekazane rosyjskim śledczym i dopiero wtedy "możliwość przekazywania dowodów będzie o wiele większa, niż ma to miejsce teraz".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (63)

  • mhziet

    0

    Moim zdaniem ten lot to byl prezent dla Rosji. Wszyscy przeciwnicy rosyjskiej polityki w komplecie do usuniecia w prosty sposob...w/g metod wojka Stalina.

  • korespondencyjne

    Oceniono 1 raz -1

    Stalin nigdy nie wsiadł do samolotu. Pojechał pociągiem na konferencje w Teheranie (1943) w ambasadzie ZSRR.i w okupowanym przez wojska radzieckie Poczdamie (1945).
    W kadym wraku powypadkowym sa jakies szczatki to nie znaczy ,ze cała Polska ma sie tym, przejmować. Trzeba była siedziec w chałupie na czterech literach, a nie urządzac demonstracyjnych wycieczek samolotem do innego panstwa.

  • j-agat

    0

    Pewnie wykazali by emocje gdyby zginął ich "władca" Hahahaha..... Panie Seremet,zacznij Pan być poważnym !!!

  • p.o.l.l

    Oceniono 1 raz -1

    Proponuję, aby ci co krzyczą, kupili brezent, linki i pojechali tam i nakryli. W moim mieście pod komendą po wypadkach śmiertelnych stoją rozbite wraki i nikt ich nie nakrywa, Gdzie wrażliwość wystawiania na widok publiczny takich gniotów? Jeżeli nie chce się wam tam pojechać, a tylko atakować Rosję, to złóżcie się na materiały i podróż, a wezmę paru kolegów, polecimy i nakryjemy.

  • srololot

    0

    mniej żeby naśi nie mogli wyczytać z tych szczątków prawdziwej przyczyny katastrofy

  • grizli-2

    0

    W OGÓLE NIE MACIE WRAŻLIWOŚCI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX