Posłowie opowiedzieli się jednocześnie za usunięciem z Kodeksu pracy zapisu, zgodnie z którym pracownikowi przysługuje dzień wolny za święto przypadające w dzień ustawowo wolny od pracy. Za nowelizacją opowiedziało się 370 posłów, przeciw - 44, wstrzymała się jedna osoba.
Posłowie opowiedzieli się jednocześnie za usunięciem z Kodeksu pracy zapisu, zgodnie z którym pracownikowi przysługuje dzień wolny za święto przypadające w sobotę. Przeciwko temu zapisowi były
PiS i Lewica.
Sejm odrzucił zgłoszony przez PiS wniosek mniejszości o skreślenie z projektu właśnie tego zapisu
Obecnie art. 130 Kodeksu pracy mówi, że "każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin". Posłowie zmienili ten artykuł, dodając słowa "w innym dniu niż sobota lub niedziela".
Według wyliczeń PO, która była autorem projektu, wprowadzenie dodatkowego dnia wolnego od pracy, 6 stycznia, w okresie od roku 2011 do roku 2020 przyniesie dodatkowo dziewięć dni wolnych od pracy, a zniesienie uprawnień do "odzyskiwania" dnia wolnego za święto przypadające w sobotę w tym samym okresie, "zwróci" gospodarce osiem dni roboczych.
Zmiany w Kodeksie pracy i w ustawie o dniach wolnych od pracy mają obowiązywać już od 1 stycznia 2011 r.
"Tego chcą obywatele" W czasie debaty nad projektem posłanka Izabela Katarzyna Mrzygłocka z PO argumentowała, że za ustanowieniem Trzech Króli dniem wolnym przemawia dwukrotnie przedstawiana obywatelska inicjatywa w tej sprawie. - Oznacza to, że istnieje bardzo duża grupa Polaków, która podpisując się pod takim projektem niejako domagała się od nas, parlamentarzystów umożliwienia spokojnego świętowania Objawienia Pańskiego - powiedziała Mrzygłocka. Podpisy w tej sprawie organizował m.in. Jerzy Kropiwnicki, były prezydent Łodzi.
Projekt poparło również
PSL. - Myślę, że kwestia "za" lub "przeciw" nie zależy od jakichś uzasadnień ekonomicznych, gospodarczych, tylko od woli i światopoglądu pewnych grup społecznych. Dlatego też apelowałbym o spokój wobec tej sprawy. Jeżeli część obywateli chce wprowadzenia święta Trzech Króli, usankcjonowania, powinniśmy wyjść naprzeciw i znaleźć drogę środka tak, jak jest to w ustawie - powiedział Franciszek Stefaniuk z PSL.
Opozycja: za świętem, przeciw zmianom Kodeksu Stanisław Szwed z PiS podkreślając poparcie dla ustanowienia dnia wolnego w święto Trzech Króli oświadczył jednocześnie, że PiS sprzeciwia się proponowanej przy tym zmianie w Kodeksie pracy. - Żałuję, że klub PO połączył tę nowelizację ze zmianą w Kodeksie pracy, zgodnie z którą zabiera się pracownikom dzień wolny za świąteczne soboty - powiedział Szwed. PiS zgłosił w tej sprawie wniosek mniejszości.
Wniosek ten popiera także Lewica, która od jego przyjęcia uzależnia ostateczne stanowisko dla ustanowienia wolnego dnia w święto Trzech Króli. - Wprowadzania zapisu, który uszczupla możliwości, jakie niesie Kodeks pracy uważamy za rzecz niedobrą, niewłaściwą - powiedział Sylwester Pawłowski z klubu Lewica. Ocenił też, że swoim projektem PO realizuje porzekadło: "Panu Bogu świeczkę, a diabłu ogarek". Lewica domaga się też stanowiska rządu na temat projektu.
Zdecydowanie przeciwna projektowi jest
SdPl. - Nie stać nas po prostu na dodatkowe święto - powiedział
Marek Borowski.
W 9 krajach wolne Wolny dzień 6 stycznia obowiązywał w Polsce do 1960 r., a obecnie obowiązuje w dziewięciu krajach UE: w Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, a także w Szwecji i Finlandii. 6 stycznia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Objawienia Pańskiego, czyli święto Trzech Króli: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Kończy ono trwające od wigilii obchody Bożego Narodzenia. Uroczystość Trzech Króli obchodzona jest także jako dzień misyjny. W Kościele prawosławnym 6 stycznia to święto objawienia pańskiego.
Psoty i wybryki posła Palikota [ZDJĘCIA] Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: