Posłanka PiS nie lubi Miłosza. "Najbardziej, najbrutalniej, perfidnie zbezcześcił Polaków"

ga PAP
23.09.2010 , aktualizacja: 23.09.2010 13:47
A A A Drukuj
Czesław Miłosz i Anna Sobecka Fot. Tomasz Zurek / Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Czesław Miłosz i Anna Sobecka
Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu przyjęła tekst uchwały w sprawie ustanowienia roku 2011 Rokiem Czesława Miłosza. Podczas obrad o całkowite odrzucenie projektu uchwały wnioskowała posłanka Anna Sobecka, argumentując, że "Miłosz obrażał Polaków".
Rok 2011 ma zostać ogłoszony Rokiem Czesława Miłosza z okazji przypadającej 30 czerwca przyszłego roku 100. rocznicy urodzin poety.

Posłanka Anna Sobecka (PiS) wniosła podczas czwartkowych obrad sejmowej komisji o "całkowite odrzucenie projektu uchwały w sprawie nazwania roku 2011 Rokiem Czesława Miłosza".

Posłanka PiS: Pogardzał i szydził

- Czesław Miłosz obrażał Polaków. Książki Czesława Miłosza pełne są różnorakiej pogardy wobec Polaków. Szydzi ze wszystkich warstw społecznych. Wielką obelgą jest insynuacja Miłosza, że jakoby w Polsce panował analfabetyzm, a chłopi to są ohydni, śmierdzący głupcy, których trzeba nauczyć myśleć. To jest w "Zniewolonym umyśle", wydanie z Krakowa z 1990 roku, na stronie 293 - mówiła Sobecka. Jak dodała, Miłosz "szydzi też z polskich robotników wyjeżdżających za granicę w poszukiwaniu pracy - nazywa ich pogardliwe "szczuropolakami". Najbardziej, najbrutalniej, perfidnie zbezcześcił Polaków pisząc: (...) Polak musi być świnią, ponieważ Polakiem się urodził" - mówiła posłanka.

I z katolicyzmu szydził? Kutz: Coś obrzydliwego

Sobecka dodała, że Miłosz szydził również z polskiego katolicyzmu. - Krucyfiks - największą świętość - nazwał próchnem (...), pisząc tak: "Krucyfiks chwalisz, bo tak ci bezpiecznie. Drewno masz w ręku, a w tym drewnie próchno. Pacierze mruczysz, ale strachem cuchną - cytowała.

W opinii Kazimierza Kutza (PO) to "coś tak obrzydliwego, jak tylko można wyobrazić, że komuś w swoim zacietrzewieniu wpadło do głowy (...), by przekopać całą twórczość poety" i znaleźć fragmenty oderwane od kontekstu. - Odrywanie wypowiedzi od kontekstu literackiego, poetyckiego, społecznego, towarzyskiego jest dowodem jakiejś straszliwej złej woli, nienawiści do Miłosza - uznał Kutz. Odnosząc się do cytatu o krucyfiksie, Kutz ocenił, że "po tym, co się działo na naszych oczach w Warszawie, jest to bardzo łagodne określenie".

Awantura o Miłosza

- To pierwsza uchwała w naszej komisji tego rodzaju, co do której są tak duże kontrowersje - ocenił Jan Dziedziczak (PiS). - Obawiam się, że dyskusja na temat tej uchwały - czy na posiedzeniu komisji czy na forum parlamentu - może być dyskusją typu polaryzującego, skłócającego (...). To nie będzie coś, o czym będziemy mogli mówić wspólnie, co będzie nas łączyć. Wydaje mi się, że dotychczas uchwały o czyimś roku (...) były podejmowane jednogłośnie, przez aklamację, łącząc nas. Często zdarzały się swary i kłótnie, ale one wyróżniały się czymś pozytywnym - uznał Dziedziczak. Poseł zaproponował "aby nie polaryzować społeczeństwa i wycofać tę uchwałę". Dodał też, że - w jego opinii - należy znajdować takie osoby i promować takie autorytety, które łączą, a nie dzielą.

Sztuka musi zmuszać do myślenia

- Dobra i mądra sztuka czy literatura nigdy nie jest papką, (...) miłą, łatwą i przyjemną. Musi być czasami bardzo mocna, czasami musi działać na nasze emocje, a najważniejsze - musi nas zmuszać do myślenia - mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska (PO). - Nie wyobrażam sobie, byśmy - w polskim Sejmie, po 20 latach wolności - nagle uważali, że jedni twórcy są godni, by o nich mówić, a innych skazywali na (...) emigrację czy nawet rodzaj cenzury - podkreśliła Kidawa-Błońska.

Podczas głosowania nad uchwałą 16 posłów było za jej przyjęciem, jeden przeciw, dwóch wstrzymało się od głosu. 100. rocznica urodzin poety została wpisana do kalendarium rocznic obchodzonych przez UNESCO. Rok Miłosza świętowany ma być nie tylko w Polsce, ale też na Litwie, w USA, we Francji, w Chinach, Indiach, Izraelu, Rosji i w innych krajach.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (692)

  • ddeb123

    0

    Sobecka ty głupia dziw...... Idź się leczyć i zrób sobie operację plastyczną bo jesteś obrzydliwa aż się rzygać chce

  • kika2025

    0

    Nie jestem Miłoszem,ale kazdy kto patrzy się na gebę pani posłanki ma ochotę na odrobinkę lub więcej twórczości poetyckiej.

  • kciezarek

    0

    Te kartofle muszą zniszczyć wszystkich Wielkich Polaków , żeby ten najmniejszy ,bezwartościowy ,nikczemny,bezczelny, kłamliwy ,mógł być wielki ,ale tak może być tylko z punktu widzenia jego kota. Bo to jest NIKT.

  • aiks

    0

    Po prostu ręce i nogi się uginają.... przecież słowa "Polak musi być świnią, ponieważ się
    Polakiem urodził" były Miłoszową interpretacją poezji Brylla....
    Oto słowa Miłosza:

    "Poezja Brylla zaczynała się od ironii ludzi schwytanych, którzy muszą lawirować
    i kluczyć, żeby jakoś przeżyć i coś cennego ocalić. Następnie przekroczył próg
    i zwrócił się przeciwko swoim towarzyszom w nieszczęściu, atakując ich za to,
    że łudzą się, nie chcą uznać tego, co jest, ciągle marząc o tym, co być
    powinno, toteż słusznie są bici. Poezja jego przekształciła się w katalog
    sarmackich obrzydliwości, bynajmniej nie podawanych za piękne, właśnie za
    ohydne, ale nieuniknionych, swoich, narzuconych przez konieczność czy
    Opatrzność. Teza, jaką można z niej odczytać, jest następująca: inteligenci
    [którzy] wyobrażają sobie, że w Polsce może być miejsce na szlachetne
    zachcianki, jak w XIX wieku, to głupcy, bo jakakolwiek wybredność podniebienia
    jest w Polsce ponad stan , i Polak musi być świnią, ponieważ się
    Polakiem urodził. Zaiste przyzwyczajono nas w tym stuleciu do wszystkiego,
    gotowi więc nawet jesteśmy pokwitować wzruszeniem ramion prosty fakt, że
    stylistycznie Bryll wywodzi się z Norwida, stanowiąc zarazem najjaskrawsze
    zaprzeczenie ideałów, jakim całe życie służył Norwid. Oto późny jego wnuk,
    który nie minął pisma, ale spożytkuje pismo swego pradziada, żeby zatwierdzać
    "śmierć mej ojczyzny"."

    (cytat za: za portalem TEKA [www.us.szc.pl/main.php/teka_8_artykuly?xml=load_page&st=7051&ar=1&id=6757&gs=&pid=8610])

  • hardy1

    Oceniono 2 razy 2

    Rydzykowa Anusia S. sama sobą udowodniła że Miłosz miał rację pisząc o polskiej zaściankowości i parafialnej mentalności.
    Najlepsze w tym wszystkim jest to że o tym dalej nie wie...ale na tym polega "samoudowadnianie".

  • realista1957r

    Oceniono 1 raz 1

    seiendes ..."Czyżby nie było nikogo równie zdolnego po tamtej stronie mocy? Nikogo, kto by całe życie kadził wszystkiemu, co polskie, a jednocześnie pisać umiał choć przyzwoicie? A więc nie ma?...." jakto nie ma - należy jedynie opublikować - złte myśli ojca tadeusza i ogłosić nie rok lecz dekadę tadeuszowską . czegoż można się spodziewać po pogromczyni teletubisiów . Takie panie jak sobecka czy wróbel ze swoim mizernym IQ idealnie komponują się w strategię kadrową jarosława

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX