Manifestacja w stolicy: budżetówka przeciwko zamrażaniu płac

jagor, IAR
22.09.2010 , aktualizacja: 22.09.2010 10:45
A A A Drukuj
Protest policjantów pod Sejmem Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Protest policjantów pod Sejmem
Pracownicy sfery budżetowej przejdą ulicami Warszawy w proteście przeciwko zamrażaniu wynagrodzeń w przyszłym roku. Przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Forum Związków Zawodowych i "Solidarności" rozpoczną protest na placu Piłsudskiego, następnie będą manifestowali przed ministerstwem finansów, Sejmem i kancelarią premiera.
Przewodniczący OPZZ Jan Guz podkreśla, że pracownicy budżetówki wychodzą na ulice, bo stracili cierpliwość do rządu, który ich kosztem chce łatać dziurę budżetową. Na ulice Warszawy wyjdą przedstawiciele między innymi służby zdrowia, policji i straży pożarnej, dla których zamrożenie płac oznacza obniżenie faktycznej wysokości zarobków, które zmniejszą się o wysokość inflacji.

Związkowiec uważa, że rząd szuka oszczędności nie tam, gdzie powinien. Jego zdaniem wydatki państwa wzrastają, a pieniędzy brakuje między innymi na sprzęt dla służb ratowniczych.

5 tys. osób, ale bez nauczycieli

Początek protestu zaplanowano na godzinę 10. Organizatorzy spodziewają się około 5 tysięcy protestujących. Ich zdaniem wśród uczestników manifestacji niewielu będzie nauczycieli, którzy w przyszłym roku otrzymają wyższe wynagrodzenia.

W skuteczność protestu nie wierzy ekonomista banku BZ WBK Piotr Bielski. Jego zdaniem demonstracje związkowców nie powstrzymają polskiego rządu przed oszczędnościami, bo stan finansów zmusza do zaciskania pasa.

Zaplanowany w Warszawie protest wpisuje się w falę manifestacji w stolicach europejskich. Wczoraj w Pradze demonstrowały tysiące związkowców, głównie z budżetówki, przeciwko zaplanowanej przez rząd 10-procentowej obniżce płac. Od ponad tygodnia protestują też greccy właściciele ciężarówek i cystern użytku publicznego, którzy nie zgadzają się z przygotowanym przez rząd projektem ustawy, która ma znieść monopol na ten rodzaj usług i otworzyć rynek na konkurencję.

Natomiast na 29 września zaplanowano dużą demonstrację związkowców, również polskich, w Brukseli. Manifestacja będzie protestem wobec przerzucania ciężarów kryzysu na pracowników. Tego dnia protestujący pojawią się także na ulicach licznych europejskich stolic, w tym Warszawy.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (30)

  • jiddu

    Oceniono 1 raz 1

    Może chcą obniżenia wieku emerytalnego? ;))

  • piotrburz

    Oceniono 1 raz 1

    Wg. konstytucji, policja, wojsko czy sędziowie nie mogą strajkować.
    Także przepędzić tą demonstrację, a wyłapanych oskarżyć o złamanie prawa.

  • lucas

    0

    absolutna prawda:
    Maverick53:"Ci tzw. policjanci bo w rzeczywistości to jest formacja o mentalności jeszcze milicjantów z czasów PRL. Nigdy nie potrafą złapać np. złodzieja kradnącego drzewo z lasu, który jeździ samochodem po drogach publicznych bez ważnej rejestracji i prawa jazdy, ale za to surowo karzą za niezapięte pasy, do tego czają się po krzakach z radarami w miejscach gdzie nie ma zagrożenia w ruchu drogowym. W godz. szczytu przy wjeździe do Wrocławia NIGDY nie ma policjantów, którzy by kierowali ruchem dla rozładowania korków. Jeżeli im nie podoba się ta praca i płaca mogą ją zmienić, a nie robić nam łaskę za nasze podatki. "

  • lucas

    0

    a inflacja w przyszlym roku bedzie wysoka... oj bedzie...

  • prezio2

    0

    Ale jaja policja z jednej i drugiej strony barykady.

  • dr.europa

    Oceniono 1 raz 1

    Jebane nieroby z aparatu represji - zawsze im malo! Jak to qrwa mozliwe, 20 lat po upadku komuny wciaz to samo!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX