Skomentuj:
Komentarze (36)
-
@naprawdetrzezwy: Wiesz co, przekonałeś mnie :) Faktycznie tak było i mimo wielu zmian w życiu codziennym powinien dzwonić zainteresowany. Ja mam jeszcze jedną, mniej popularną zasadę, która wynika z tego, co napisałeś - nie odbieram z nieznanych numerów (szczególnie "Zastrzeżonych"). Bo to oznacza dodatkową pracę, dzwonią ludzie, którzy mają interes...
-
@ainahd
"Nie krytykujcie, że ktoś oddzwania bo to dotyczy najczęściej sytuacji, gdy dajemy ogłoszenie np że mamy do wynajęcia mieszkanie."
I wtedy to nie my dzwonimy do obcych ludzi, a obcy ludzie dzwonią do ciebie.
Pomyliłeś tę sytuację z SZUKANIEM mieszkania - wtedy TY dzwonisz. -
@wyksztalciuch.jeden
Wydaje mi się, że dałeś się nabrać modzie powstałej wraz z telefonią komórkową.
Wróćmy do dobrych czasow, gdy telefony były tyko na drucie, a sekretarki automatyczne były luksusem i fanaberią.
I co się działo? Ano, dzwonił ten, kto miał interes. Kto nie miał - nie dzwonił.
I ta świetna zasada powodowała, że oszuści nie mieli racji bytu - bo nikt do nich nie dzwonił.
A teraz powiedz, jak często dzwoni do ciebie piekarnia, radiotaxi, czy kino?
Wcale? No właśnie! Bo są mądrzy i stosują zasadę, że dzwoni ten, kto ma interes do danej osoby/firmy - nie na odwrót!
Co się zaś stanie, gdy nie oddzwonisz na nieznany numer osoby, której nie znasz?
Otóż - nic się nie stanie. Naprawdę nic.
:-) -
@naprawdetrzezwy: generalnie tak, dokładnie w ten sposób postępuję. Na obce numery nie oddzwaniam. Ale prowadzący jakiś biznes dla ludu już nie ma tak łatwo, może w ten sposób stracić (lub nie pozyskać) klienta.
-
Kto wam da ślub za 200 zł.? Caritas czy Czerwony Krzyż ? Brałem ślub 13 lat temu i płaciłem 400.
-
@one_rak: 1000 zł za ślub? W "Nie" to wyczytałeś, czy w "Faktach i Mitach"?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX





