Skomentuj:
Komentarze (47)
-
Nie mówię o znieczulicy, tylko o ryzyku. Problem w tym, że generalnie panuje rozrost praw a niedomiar obowiązków. Niestety próba zdyscyplinowania małolactwa staje się problemem. Nie wyobrażam sobie, aby ktokolwiek próbował zrobić coś takiego mojemu dziecku. Urwałbym za to łeb.
-
nauczyciel nie może stosować przemocy fizycznej wobec ucznia, ale jak każdy może ją zastosować wobec napastnika,
w takim przypadku nie widze możliwości aby ktos widząc cos takiego nie zaregował, jak nie atakiem na bandziora to ucieczką,
pracowałem więc wiem jak wyglądaja przerwy w szkole kto nawet nie pracowal jako nauczyciel niech sobie przypomni z wlasnych szkolnych doswiadczen jaki panuje na nich ruch i hałas, nauczyciel który nie jest na dyżurze po prostu się stara odciąc od otoczenia by choć przez chwilę odpocząć psychicznie,
jeśli sąd wyda jakis wyrok skazujący dla nich nie zdziwiłbym sie gdyby nauczyciele odmowili pelnienia dyżurów, nie da się upilnować na dlugim korytarzu ponad setki dzieci
problem by był gdyby potem odwrócono kota ogonem i oskarżono nauczyciela, zreszta ten proces juz sie zaczął, gowniara nie poniesie pewnie kary bo była chora psychicznie, a kozlem ofiarnym będzie nauczyciel -
A nauczyciele nie sa ludźmi?????? Nie stanąłybś w obronie atakowanego dziecka????????
Gdy nauczyciel nie reaguje w takiej sytuacji to jest to podwójnie oburzające. -
Przestancie sie zapieniac,gdyby belfer zareagowal,to mialby postepowanie dyscyplinarne za przemoc wobec ucznia.Panstwo samo zrobilo ze szkoly zwykly BURDEL,to niech sie teraz odstosunkuje od nauczycieli niereagujacych na takie zachowanie gowniarzy.Smarkacze obecnie maja same prawa i zadnych obowiazkow,czas chyba przywrocic w szkolach kare chlosty,a na pewno sie poprawi
-
no wlasnie, mogli zaslonic ofiare wlasnym cialem.......pedagogicznym!!
-
ndrzejto i aw34- taaaaa andrzejto1, tacy jak ty sa odpowiedzialni za społeczną znieczulicę. Lepiej nie reagować. Widzisz, nie ma takiej opcji zebym nie zareagowała na fakt,ze ktoś krzywdzi dziecko. Oddając dziecko do szkoły liczę na to,ze nauczyciel będzie bronił mojego dziecka przed agresją,a nie udawał,ze nic nie widzi. To,ze rodzice zataili fakt choroby dziewczyny to jedno, ale w niczym to nie usprawiedliwia braku reakcji nauczyciela. mamy akce typu"stop pzremocy " tylko po co, moze niech nauczyiele zaczną od siebie, ślepu, głusi, nieporadni.....będą przeprowadzać akcje i pogadanki. DNO.
Taki masz zawód,ze będziesz zmuszona zareagować. Może zmień zawód, na mniej stresujący.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


