Minister ds. równouprawnienia: szkoła katolicka może odmówić zatrudnienia lesbijce

mip
19.09.2010 , aktualizacja: 19.09.2010 19:19
A A A Drukuj
Szkoła katolicka może odmówić zatrudnienia lesbijce. Tak twierdzi minister ds. równouprawnienia Elżbieta Radziszewska. Jej wypowiedź wzbudziła protest organizacji broniących praw mniejszości seksualnych - podaje portal tvp.info. - Minister złamała zasadę niedyskryminacji - mówi Elżbieta Czyż z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja
Elżbieta Radziszewska, pełnomocnik rządu ds. równego traktowania
Dziennikarka ''Gościa Niedzielnego'' zapytała minister Radziszewską, czy szkoła katolicka, która odmówi zatrudnienia zadeklarowanej lesbijce, może zostać pozwana do sądu. - Oczywiście nie! I właśnie nowa ustawa precyzuje takie sytuacje (wcześniej nie było to uregulowane). Szkoły katolickie czy wyznaniowe mogą się kierować własnymi wartościami i zasadami - odpowiedziała Elżbieta Radziszewska.

- To boli, że minister odpowiedzialna za tolerancję promuje nietolerancję. W dodatku w ogóle nie orientuje się w przepisach. Polski kodeks pracy i przepisy unijne zabraniają dyskryminacji ze względu na orientację seksualną. Na terenie Unii Europejskiej sądy niejednokrotnie brały stronę osób zwalnianych z pracy z powodu orientacji - powiedział portalowi tvp.info Robert Biedroń z Kampanii Przeciw Homofobii.

Co o sprawie mówi minister Elżbieta Radziszewska? W rozmowie z portalem tvp.info mówi, że nie żałuje swojej wypowiedzi dla "Gościa Niedzielnego". Jej zdaniem, prawo szkół katolickich do niezatrudniania gejów wynika wprost z przepisów unijnych. - Jeśli ktoś się z tym nie zgadza, niech pisze protest do Komisji Europejskiej. Rzeczą nieprzyzwoitą jest posądzanie mnie o homofobię - protestuje.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (486)

  • mk1944

    Oceniono 1 raz -1

    Dlaczego cała szkoła miała by być dyskryminowana przez jakąś jedną zboczoną uczennice, która z tego co widać, obnosiła się ze swoją dewiacją. Dlaczego powinno się niby zmuszać ludzi, do tolerancji? Zwykły totalitaryzm i dyskryminacja większości.

  • atopos

    0

    Villk, gdybyś odebrał klasyczne wykształcenie a nie bełtał sobie w głowie uczonym głupstwem, za to modnym, a jakże, to wiedziałbyś że minister to po łacinie sługa pomocnik i w dodatku nawet że chłopiec posługujący przy ołtarzu był ongiś nazywany także ministrem.

    A Dominik ma rację, mimo ze jest pederastą. :)

  • jazmig

    Oceniono 3 razy -3

    Żadna szkoła nie powinna zatrudniać gejów. Nie wpuszcza się wilka między owce. Po co wystawiać ich na pokuszenie?

  • villk

    Oceniono 2 razy 0

    tytuł ministra nie oznacza ministranta --- pani miniester--wstyd tak nie nieznać prawa..

  • dominik-on-line

    Oceniono 3 razy 3

    Jesli to jakas szkola wyznaniowa, to w sumie niech ma sobie swoje wewnetrzne przepisy i kryteria co do zatrudniania pracownikow. Problem zaczyna sie wtedy, kiedy jest to szkola publiczna, a o jej katolickosci swiadczy jedynie fakt, ze KRK ja wybudowal i zarabia na niej kase.

    A ze Radziszewska nie nadaje sie na to stanowisko to juz inna sprawa.

    dominik-gay.blog.onet.pl

  • bilzip

    Oceniono 4 razy 2

    Daleki jestem od ośmieszania kogokolwiek, nie moja bajka. Starałem się jedynie wykazać to o czym w różny sposób pisze tu większość czytelników forum. Jeśli po pewnych refleksjach dostrzegasz jednak, że oni w większości źle oceniając pracę Pani Minister, mają rację to już jest miło. Gratuluje dyplomu i udanych dzieci, obojętne w jakiej szkole, byle tylko wykształconych bez indoktrynacji w jakimkolwiek kierunku, za to o otwartym światopoglądzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX