Abp Życiński: "Dla Kościoła to zamknięcie bolesnego okresu"

psm
17.09.2010 , aktualizacja: 17.09.2010 10:54
A A A Drukuj
Abp Józef Życiński, metropolita lubelski, przyznał w Poranku Radia TOK FM, że Kościół z ulgą przyjął wczorajsze usunięcie krzyża z Krakowskiego Przedmieścia. - Dla Kościoła wczorajszy dzień stanowi zamknięcie tego bolesnego okresu, gdzie krzyż został wprowadzony w atmosferę targowiska - stwierdził Życiński.
Abp Józef Życiński
Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Abp Józef Życiński
Abp Życiński mówił w rozmowie z Jackiem Żakowskim, że do tej pory mieliśmy "niedopuszczalną atmosferę, która tworzyła wyrazy rozdarcia". - Z jednej strony deklaracje biskupów, że krzyża nie można traktować instrumentalnie. A z drugiej niektóre środowiska traktowały krzyż jako instrument przetargu, środek prowadzony do budowy pomnika - mówił metropolita lubelski.

Wczoraj ok. 8 rano Kancelaria Prezydenta usunęła krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego. Trafił do kaplicy w siedzibie prezydenta. Według Jacka Michałowskiego, szefa Kancelarii, krzyż będzie tam czekał na dogodny moment sprzyjający wykonaniu umowy zawartej 21 lipca pomiędzy Kancelarią Prezydenta, Kurią Metropolitalną Warszawską i organizacjami harcerskimi o przeniesienie go do kościoła św. Anny.

- "Krzyż był substytutem pomnika" - przeczytałem dzisiaj w gazetach - mówił dzisiaj w TOK FM abp Życiński. - Nagle, w katolickiej Polsce odnajdujemy informację, że krzyż to tylko substytut pomnika - podkreślił. - Niektórzy zrobiliby z niego element dekoracyjny. Szczególnie bolesna jest sytuacja, gdy bez obiektywnego powodu usiłuje się krzyż podporządkowywać pomnikowi, i to wtedy, kiedy wszyscy są zgodni, że pomnik trzeba wznieść. Tylko pomniki wznosi się w atmosferze szacunku dla zmarłych, szukając tych wartości, które nas łączą, dobierając grono osób kompetentnych do projektu, a nie metodą krzyku i szantaży - dodał.

"Ulga". Kościół po usunięciu krzyża

- Dla Kościoła wczorajszy dzień stanowi zamknięcie tego bolesnego okresu, gdzie krzyż został wprowadzony w atmosferę targowiska - mówił Życiński. - Gdzie zamiast atmosfery szacunku, wyciszenia, tworzono klimat sprzyjający także miłośnikom happeningu. A otrzymuję komentarze młodych ludzi, którzy piszą, że jeżeli krzyż będzie im się kojarzył z happeningiem, to oni zmienią swoją postawę wobec Kościoła - zaznaczył.

- Kościół z poczuciem ulgi przyjmuje tę sytuację, w której krzyż stanie się miejscem szacunku, najwyższym skarbem chrześcijaństwa, a nie instrumentem działania prowokującym drwiny i niepoważne zachowania - kontynuował. - Mówiąc o drwinach, myślę o tych osobach, które wpierw do restauracyjki, a po śledziku i wódeczce wychodziły posłuchać komentarzy pod krzyżem i potem opisywały to w swoich blogach, choćby w bardzo popularnych tygodnikach - mówił metropolita lubelski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (10)

  • elko21

    Oceniono 1 raz 1

    Do: jerjar
    "niech biskupi zrobią rachunek sumienia..."

    Musieliby mieć sumienie .....

  • kibic_rudego

    Oceniono 3 razy 3

    to kościół jak baba ma okres ?
    I jak im się miesiączka skończy to czuja ulgę ?
    To towarzycho zboczone jest

  • altavitae

    Oceniono 6 razy 4

    CYTUJE TEGO PRZYGLUPA-KONFORMISTE BO MUSZE ..
    "Szczególnie bolesna jest sytuacja, gdy bez obiektywnego powodu usiłuje się krzyż podporządkowywać pomnikowi, i to wtedy, kiedy wszyscy są zgodni, że pomnik trzeba wznieść. "

    Kto to sa ci " wszyscy" ???
    Kto ci powiedz\ial ze " wszyscy" sa zgodni itd..
    Gazet nie czytasz czy co?
    KK jeszcze nie zdaje sobie sprawy jakie pranie dostanie od tych " wszystkich".i jak ci " wszyscy" rozlicza KK przynajmniej za ostatnie 20 lat machlojek, sku...synstwa, oszustw, matactw, macenia wody, wpieprzania sie gdzie ich nie poslano i lamania prawa RP !

    Jak sie im zaczna sukienki w okolicy doopy palic to niech nie licza na " wsz\ystkich"..nikt nie zaplacze !
    Czarni z wozu...koniom lzej !..Yeah!

  • kratamata

    Oceniono 4 razy 4

    KRK jest wielkim przegranym. Hierarchia, wewnetrznie rozbita i bez autorytetu, zajela ws krzyza stanowisko polityczne stajac sie sprzymierzencem PiS. Popelnila blad strategiczny, ktory bedzie drogo kosztowac krk. Wizerunek kosciola juz nigdy nie powroci do poprzedniej glorii. Duza czesc spoleczenstwa, zwlaszcza mlodzierz, odwraca sie od niego...

  • szeregowy_agent

    Oceniono 5 razy 1

    A wielu dziwi się, że polskie powstania zaczynały się od wieszania księży i biskupów na latarniach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX