"Nie odpuszczę im". Klienci Selectours wrócili do Łodzi

Konrad Borusiewicz
15.09.2010 , aktualizacja: 15.09.2010 07:53
A A A Drukuj
Na łódzkim Lublinku wylądowali turyści korzystający z usług biura podróży Selectours, które zbankrutowało kilkadziesiąt godzin temu. Część z nich spędziła za granicą jedynie kilka godzin, po czym w pośpiechu musiała się pakować, aby wrócić do Polski. W nocy nikt nie zorganizował im transportu z lotniska. - Pozwę ich do sądu, nie odpuszczę - mówi jeden z turystów.
Kartka dla turystów
Fot. Konrad Borusiewicz
Kartka dla turystów
Jedna z turystek Selectoura
Fot. Konrad Borusiewicz
Jedna z turystek Selectoura
Turyści z Selectours dziś w nocy dotarli na lotnisko w Łodzi.
Fot. Konrad Borusiewicz/TOK FM
Turyści z Selectours dziś w nocy dotarli na lotnisko w Łodzi.
Ubezpieczyciel uspokaja turystów>>

Wyczarterowany samolot z wystartował z egipskiego Sharm el-Sheikh we wtorek po godzinie 20.00. W Łodzi był trzy godziny później. Na jego pokład załapała się około setka klientów pechowego biura podróży. Nie ukrywali zdenerwowania. - Jeszcze mam na sobie kostium kąpielowy - żali się jedna z turystek. - Miałam 10 minut, żeby się spakować i wejść do autobusu. Inaczej nie wróciłabym do kraju.

Kartka pod drzwi

Turyści dowiadywali się o bankructwie ich biura podróży z kartek wtykanych w drzwi hotelowych pokoi. "Witam Państwa. Proszę czekać na recepcji o godz. 13.30, mamy zbiorka do sharm al sheykh, mamy być tam o godz 16:00 wylot z Sharm do Polski o godz 17:45. Dziękuje" (pisownia oryginalna)

Inni dowiadywali się od rodzin. - O tym, że będą kłopoty poinformowały mnie dzieci - mówi podenerwowana turystka. - Leżałam na plaży, pogoda była cudowna. Wtedy zadzwonili. - Chwilę potem rezydent powiedział, że już nic się nam nie należy i musimy się pakować - dodaje.

Wylądowali w nocy, w Łodzi

Kolejnym problemem, z jakim musieli zmierzyć się zdezorientowani turyści, był transport do domu. Nikt nie planował, że wyląduje w środku nocy w Łodzi. - Musieliśmy prosić zięcia, żeby przyjechał po nas - tłumaczy turysta z Tarnowskich Gór. - Może panowie wiecie jak możemy dojechać stąd do Katowic? - pyta błagalnie kolejna turystka. - Samochód mamy na lotnisku w Katowicach, a mieszkamy we Wrocławiu - dodaje. - Nie przypuszczaliśmy, że zostawią nas tutaj samych sobie, dlatego nie dzwoniliśmy po nikogo.

Numer pod "informacją" biura nie odpowiadał. O godzinie 24, w terminalu nr 2 łódzkiego lotniska około dwudziestu osób próbowało zorganizować sobie transport do domu.

- To miały być wakacje życia, za które słono zapłaciliśmy - żali się następny. - Ledwo co zdążyłem zamoczyć nogi w morzu i musieliśmy się wynosić. - Pozwę ich do sądu, nie odpuszczę.

W momencie ogłoszenia upadłości poza granicami Polski znajdowało się ok. 2 tysięcy klientów biura podróży Selectours.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (86)

  • chlopakzgitara

    0

    Dlatego zawsze warto wykupować ubezpieczenia i wcześniej sprawdzić jaką sytuację ma biuro. Mnie moje nie zawodzi, latam od jakiegoś czasu z jednym i jeszcze nigdy się nie zawiodłem.

  • katarina_kasia

    0

    nonak23-zgadzam się z Tobą
    pannadygotka: jak czytam takie wypowiedzi,jak twoja to nie wiem czy mam się śmiać,czy płakać... Cieszę się, że jesteś taka pewna Alfa Star, ale poczytaj sobie opinie na temat Selectoursa, jakie mieli opinie... Działali na terenie Polski przez 17-18 lat i ludzie w tej chwili są w szoku,że upadli,bo byli bardzo dobry biurem. Poczytaj sobie wypowiedzi przedstawicieli Polskiej Izby Turystyki,którzy również są w szoku,ponieważ Selectours cieszył się bardzo dobrą opinią również wśród całej branży turystycznej,nie tylko wśród klientów.
    Życzę Ci, abyś nigdy nie przeżyła tego, co Ci ludzie - ja również...

  • pannadygotka

    Oceniono 1 raz -1

    No cóż i dlatego ja właśnie zawszę jeżdżę z takim biurem, które wiem, że w czasie mojego urlopu nie zbankrutuje. Ok jest Tui. Najbardziej lubię biuro Alfa Star. Są porządni a do tego mają bardzo niskie ceny. Zawsze lepiej jechać z kimś zaufanym. W życiu bym nie powierzyła swojego urlopu jakiejś nieznanej firmie, która oferuje przesadnio tanie wycieczki. Po co potem mieć problemy?

  • nonak23

    Oceniono 1 raz -1

    Walczymy o swoje i- jest inicjatywa na myposzkodowani.pl i laczymy grupy dla pozwu zbiorowego

  • lotka-1

    0

    Ciężka sprawa, ale fakt - nie ma co panikować. Przecież nie oznacza to, że turyści nagle przestaną wyjeżdżać na wczasy. Ja przynajmniej nie zamierzam! Nie można wszystkich przecież oceniać tak samo. Mam znajomą, która latała z różnymi organizatorami, jeden zbankrutował kiedy była na Krecie, pieniędzy nie odzyskała, ale cały czas podróżuje, co roku wyjeżdża na wczasy z najróżniejszymi biurami. Takie sytuacje się zdarzają i raczej nie jesteśmy w stanie nic na to poradzić.

  • mlarka

    0

    Ludzi szkoda, ja bym się chyba nieźle zdenerwowała. Ale ogólnie na wakacje warto jeździć, świat jest taki piękny! Co do biur podróży to jednak są uczciwe, takie z którymi naprawdę warto jeździć na wczasy. Nie można wszystkich wrzucać do jednego koszyka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX