Film TVN o TW "Bolku" wyciekł do sieci

psm, PAP
15.09.2010 , aktualizacja: 15.09.2010 08:41
A A A Drukuj
Film TVN o TW ''Bolku'' wyciekł do sieci Fot. YouTube Film TVN o TW ''Bolku'' wyciekł do sieci
PRZEGLĄD PRASY. Stacja TVN szuka sprawcy wycieku dokumentu filmowego o współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa - ujawnia "Rzeczpospolita".
W materiale dostępnym w Internecie nie ma napisów tytułowych i listy realizatorów. Jak jednak udało się ustalić "Rz", autorami tej produkcji jest trójka krakowskich dziennikarzy: Monika Góralewska, Piotr Pizło i Krzysztof Brożyk. Film dotyczy współpracy Lecha Wałęsy ze Służbą Bezpieczeństwa.

"Rzeczpospolita" porównuje film TVN do głośnej książki "SB a Lech Wałęsa", autorstwa historyków Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. W filmie pokazano rozmowy z byłymi funkcjonariuszami SB. Potwierdzają oni, że Wałęsa był tajnym współpracownikiem SB, donoszącym na kolegów z pracy na początku lat 70. Wskazywali przy tym, że mieli z nim problemy, gdyż często w stoczni wypowiadał się przeciwko systemowi komunistycznemu. Pod koniec lat 70. funkcjonariusze SB mieli już twierdzić w raportach, że Wałęsa "stanowi zagrożenie".

W materiale TVN została także przedstawiona historia fałszowania dokumentów mających świadczyć o współpracy Wałęsy z SB już po wyrejestrowaniu go z sieci agenturalnej "z powodu niechęci do współpracy". Mowa jest m.in. o akcji "Ambasador", w ramach której preparowano materiały mające wskazywać, iż Wałęsa współpracował z SB dłużej, niż to naprawdę miało miejsce. W filmie wypowiedzieli się również politycy i historycy. Niektórzy tłumaczą zachowanie Wałęsy tym, że próbował on "negocjować" z władzą i oszukać ją, podając mało istotne informacje.

"Rz": prace nad filmem skończyły się w marcu

Linki z dostępem do filmu, który jest zamieszczony na rosyjskim serwerze, rozsyłają sobie użytkownicy Facebooka.

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że trwające półtora roku prace montażowe zakończyły się w marcu. Dlaczego więc stacja jeszcze nie wyemitowała materiału? Rzecznik prasowy TVN Karol Smoląg twierdzi, że film nie jest gotowy do emisji. - Musimy dopracować ten materiał, by nie narazić się na procesy sądowe - mówi Smoląg w rozmowie z "Rz". Jak dodaje, nie nagrano jeszcze m.in. wypowiedzi Lecha Wałęsy.

O tej sprawie pisze dziś więcej "Rzeczpospolita".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1