"Moja cierpliwość się kończy". Komisarz UE uruchomi postępowanie karne wobec Francji. Za Romów

jagor, zsz, PAP
14.09.2010 , aktualizacja: 14.09.2010 16:13
A A A Drukuj
Deportowani Romowie na paryskim lotnisku Roissy pod koniec sierpnia 2010 Fot. Jacques Brinon AP Deportowani Romowie na paryskim lotnisku Roissy pod koniec sierpnia 2010
- Moja cierpliwość się kończy. Dość znaczy dość - powiedziała oburzona komisarz UE ds. sprawiedliwości Viviane Reding. Zapowiedziała, że zwróci się do Komisji Europejskiej o otwarcie postępowania karnego wobec Francji o naruszenie unijnej swobody przepływu osób w związku z budzącymi kontrowersje wydaleniami Romów.
Francuski minister Eric Besson (z prawej) i komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding
Fot. Yves Logghe AP
Francuski minister Eric Besson (z prawej) i komisarz ds. sprawiedliwości Viviane Reding
Francja, w Langlet doszło do protestu tak zwanej ''ludności wędrownej''. W zeszłym tygodniu prezydent Nicolas Sarkozy nakazał likwidację nielegalnych obozowisk, w których często żyją między innymi ludzie bezdomni, czy Romowie. Protestujący w Langlet stawili opór policji, która miała zlikwidować ich obozowisko. Sarkozy nazwał obozowiska wylęgarniami przestępczości i prostytucji, czym naraził się na krytykę ze strony środowisk romskich
Fot. Bob Edme AP
Francja, w Langlet doszło do protestu tak zwanej ''ludności wędrownej''. W zeszłym tygodniu prezydent Nicolas Sarkozy nakazał likwidację nielegalnych obozowisk, w których często żyją między innymi ludzie bezdomni, czy Romowie. Protestujący w Langlet stawili opór policji, która miała zlikwidować ich obozowisko. Sarkozy nazwał obozowiska wylęgarniami przestępczości i prostytucji, czym naraził się na krytykę ze strony środowisk romskich
Na konferencji prasowej w Brukseli komisarz zapowiedziała, że postępowanie wobec Francji zostanie otwarte w trybie przyspieszonym w ciągu dwóch tygodni.

W ten sposób, "z największym żalem", Reding zareagowała na informacje, że - wbrew zapewnieniom francuskich ministrów przyjeżdżających do Brukseli na rozmowy z KE - wydany 5 sierpnia przez rząd w Paryżu okólnik jasno wskazywał romskie obozy jako szczególny obiekt zainteresowania władz imigracyjnych.

- Napawa mnie grozą, że w jednym z krajów UE są ludzie usuwani stamtąd najwyraźniej dlatego, że przynależą do określonej mniejszości etnicznej. Myślałam wcześniej, że po zakończeniu drugiej wojny światowej, ta sytuacja nie będzie już miała miejsca - powiedziała Reding. - Rola KE jako strażniczki traktatów stała się skrajnie utrudniona, jeśli nie możemy dłużej pokładać zaufania w zapewnienia dwóch ministrów złożone podczas formalnego spotkania z komisarzami UE".

"Taka postawa rządu Francji to hańba"

Dodała, że kłamliwe zapewnienia przedstawicieli francuskiego rządu uważa za hańbę. I podkreśliła, że z taką postawą nie spotkała się przez 11 lat swoich doświadczeń w Komisji Europejskiej. Reding zareagowała też z oburzeniem na wypowiedzi francuskiego ministra ds. europejskich Pierre'a Lelouche'a, podważającego krytyczne stanowisko KE wobec wydaleń Romów. Przypomniała, że KE stoi tylko na straży unijnego prawa "uzgodnionego przez wszystkie kraje członkowskie, w tym Francję".

- Chcę bardzo jasno powiedzieć, że na dyskryminację na podstawie pochodzenia etnicznego lub rasowego nie ma miejsca w Europie. Jest ona nie do pogodzenia z wartościami, na jakich zbudowana jest UE - powiedziała komisarz. Uznała, że działania francuskiej administracji "podają w wątpliwość wspólne wartości i prawo UE".

KE nie będzie miała wyboru

Zastrzegając, że analiza prawna prowadzona przez służby KE nie jest ukończona, Reding wyraziła przekonanie, że "KE nie będzie miała wyboru, jak tylko wszcząć postępowania przeciwko Francji" za dyskryminacyjne stosowanie dyrektywy o swobodnym przepływie osób oraz niewdrożenie przewidzianych w tej dyrektywie gwarancji wobec obywateli UE, którzy chcą osiedlić się w innym kraju.

- Żaden kraj nie może liczyć na specjalne traktowanie, zwłaszcza gdy chodzi o podstawowe wolności i europejskie prawo. Dziś jest to Francja, ale ta sama zasada tyczy się w równym stopniu wszystkich innych krajów członkowskich, dużych i małych, które będą w podobnej sytuacji. Możecie na mnie liczyć - oświadczyła Reding.

Zieloni: Lepiej późno niż wcale

"Lepiej późno niż wcale. Teraz KE musi przejść do działania" - głosi komunikat wydany przez Zielonych w Parlamencie Europejskim w reakcji na oświadczenie Reding. Daniel Cohn-Bendit wyraził nadzieję, że Barroso skorzysta z okazji, by uratować swój honor, nadszarpnięty dotychczasową bezczynnością wobec wydaleń Romów z Francji. I tym samym wysłucha apelu Parlamentu Europejskiego z zeszłego tygodnia, który potępił wydalenia i zażądał stanowczych działań ze strony KE.

- Reakcja KE nadchodzi za późno dla setek Romów - ubolewał lider socjalistów Martin Schulz. - Cieszymy się ze zmiany stanowiska pani Reding, ale pozostaje zbyt wiele pytań, jak KE dotąd zajmowała się tą sprawą - zaznaczył.

Zdumione MSZ Francji, ale rząd nie ustąpi

Francuskie MSZ wyraziło zdumienie stanowiskiem KE, ale w oficjalnym oświadczeniu odmówiło polemiki.

- Przyjęliśmy ze zdziwieniem deklarację komisarz Reding. Nie uważamy, aby tego typu wypowiedzi pomogły w polepszeniu losu i sytuacji Romów, będących przedmiotem naszego zaniepokojenia i naszych działań - powiedział rzecznik MSZ Bernard Valero.

Francuski minister ds. imigracji Eric Besson usiłował dziś uspokoić sytuację, ale zapowiedział, że rząd będzie w dalszym ciągu likwidował obozy romskie. Podkreślił, że "Francja szanuje Komisję Europejską jako strażniczkę traktatów". - Wyjaśniliśmy wszystkie kwestie i możemy wyjaśniać dalej, jeśli to będzie konieczne - zapewnił.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (77)

  • myszykiszek

    Oceniono 1 raz 1

    Jak najszybciej przyjmijcie Turcję do Unii.

    Albo nie, poczekajcie jeszcze z pięć lat, niech ten nowy rząd się umocni. I wtedy otwórzcie granice.

    A po następnych pięciu poproście panią komisarz o kolejną wypowiedź.

  • morane

    Oceniono 3 razy -1

    Pani Komisarz. Moja cierpliwość też ma swoje granice. Żyjecie sobie w luksusie za nasze podatki, ze swoich luksusowych limuzyn z kierowcą i eleganckich apartamentów na strzeżonych osiedlach nie widzicie życia zwykłego ciężko pracującego obywatela. Nie zdajecie sobie sprawy że ludzie ciężko pracujący na swoje rodziny mają coraz bardziej dosyć podnoszenia podatków w celu wykarmienia bandy nierobów którym ze względów poprawności politycznej daje się wysokie zasiłki i którzy niejednokrotnie żyją na wyższym poziomie niż ci którzy ich utrzymują ze swoich podatków.

  • rt-z

    Oceniono 2 razy -2

    Mój drogi Villk- naturalinie - wiem

  • zonzonel

    Oceniono 3 razy -1

    @alfa:
    "czy widziała pani co romowie robia we francji?????????
    nie pracuja nie ucza sie kradna mieszkaj nielegalnie! "
    - Rozumiem że będziecie z Francji również deportować Francuzów którzy tak robią, wraz z rodzinami? Liberte, egalite, fraternite, ple ple ple

  • zonzonel

    Oceniono 3 razy 1

    Deportowanie wg. klucza narodowościowego to horror. Jak ktoś kradnie to się zamyka złodzieja, a nie deportuje jego krewnych.

    Francuzi zachowują się jak tchórze z małą (w porównaniu choćby do Arabów) grupą, zamiast rozwiązywać realne problemy. Kto podpala setki samochodów i organizuje rozruchy w Marsylii? Cyganie?

  • rt-z

    Oceniono 2 razy -2

    Nie męcz się na Vii- nie wnosiś nic

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX