Gosiewska o pielgrzymce do Smoleńska: To byłby handel wymienny krzyżem

s
13.09.2010 , aktualizacja: 13.09.2010 09:27
A A A Drukuj
Warszawa, godz. 13.22, w posiedzeniu tzw. zespołu Macierewicza, zajmującego się wyjaśnianiem przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem wzięła udział Beata Gosiewskiego - żona posła Przemysława Gosiewskiego, który zginął w katastrofie. Gosiewska wyraziła wątpliwość, czy w trumnie, która została wydana jej rodzinie, jest ciało jej męża Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta Warszawa, godz. 13.22, w posiedzeniu tzw. zespołu Macierewicza, zajmującego się wyjaśnianiem przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem wzięła udział Beata Gosiewskiego - żona posła Przemysława Gosiewskiego, który zginął w katastrofie. Gosiewska wyraziła wątpliwość, czy w trumnie, która została wydana jej rodzinie, jest ciało jej męża
- Nie można krzyża zabierać tylko po to, żeby się go pozbyć spod Pałacu Prezydenckiego - mówi "Polsce The Times" Beata Gosiewska, żona zmarłego w katastrofie w Smoleńsku Przemysława Gosiewskiego. Jest przeciwna pomysłowi rodzin 28 ofiar, które zaproponowały wspólną pielgrzymkę i przeniesienie krzyża na miejsce katastrofy. - To handel wymienny krzyżem - mówi.
- Uważam to za propozycję niestosowną. Inicjatorzy przedsięwzięcia nie przedstawiali merytorycznej argumentacji, która by mnie przekonała - komentuje Beata Gosiewska. - Zgodnie z zasadami wiary katolickiej pielgrzymka niesie krzyż ze szczególna intencją. W mojej ocenie pielgrzymowanie z krzyżem powinno mieć głębszy sens, a nie tylko chęć pozbycia się krzyża - argumentuje wdowa po Przemysławie Gosiewskim.

Jej zdaniem "patronat", jaki nad inicjatywą 28 rodzin objęła prezydentowa Anna Komorowska, jest "sztuczny". - W mojej ocenie jest to kwestia niezręczna i nieco problematyczna. Znam wiele wypowiedzi prezydenta, z których wynika, że nie traktuje on poważnie problemu katastrofy smoleńskiej i jej upamiętnienia. Nazwał nas "nieszczęsnymi" rodzinami, to obraźliwe - mówi Beata Gosiewska "Polsce The Times". - Jeśli Anna Komorowska chce w jakiś sposób zabrać głos w tej dyskusji, powinna raczej wpłynąć na męża i przekonać go, aby zgodził się na obelisk przed Pałacem Prezydenckim.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (378)

  • sarkafarka0

    0

    we wloszczowej na peronie niech sobie krowa obelisk stawia

  • olszymow

    Oceniono 2 razy 2

    Krętaczka taka sama jak śp. mąż. Dobrze było jak mąż budował perony? Dobrze było jak się obracało w sferach rządowych? Trzeba teraz inaczej myśleć i działać.I honor mieć, aby nie pyskować. Czas luksusu dla pani już minął.Trzeba przejść do normalnosci

  • biernysluchacz

    Oceniono 4 razy 4

    Zastępuje Męża i stara się być prawą ręką Kaczyńskiego w jątrzeniu w narodzie !!! Razem z Macierewiczem powinna trafić do czubków !!!

  • jarek_hipis

    Oceniono 6 razy 4

    Gosiewska, a kiedy się ostatnio przeżegnałaś?

  • 2560a

    Oceniono 6 razy 4

    rosol4
    Obecnie rzadzacy w porozumieniu z kremlem zamierza wykonac zeslanie krzyza na ruska ziemie wzorem zeslancow na syberie, tak by oczyscic polska ziemie i narod przed wszelkimi symbolami ktore beda sie kojarzyc z bylym polskim prezydentem zwantm kaczorem........
    --------ludzie pilnujta tego krzyza i nie spuszczajcie z oka nawet na chwile. jak tak tam razem w kupie bronicie tego symbolu to reszta kraju moze normalnie zyc bo nie petacie sie wszedzie. idzie zima to przegrzanie pod beretem ustapi i moze zaczniecie myslec racjonalnie.

  • jerzy30

    Oceniono 6 razy 4

    Tej pindzie z nieprawego loza, podporzadkowanej rozkazom kaczora zadne rozwiazenie nie bedzie pasowalo.
    kaczor Adolf zazadaj by krzyz zostal - bo na miejscu krzyza on bedzie urzadzal wieczne zadymy i manifestacje moherow.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX