Sondaż: Polacy bardziej ostrożni przy zbieraniu grzybów

ps, IAR
12.09.2010 , aktualizacja: 12.09.2010 09:30
A A A Drukuj
Z sondażu Homo Homini dla Polskiego Radia wynika, że w związku z ostatnimi zatruciami grzybami w Polsce 29 procent ankietowanych zwiększyło swoją czujność przy zbieraniu i spożywaniu grzybów. 38,3 procent odpowiedziało, że jest tak samo ostrożnych przy zbieraniu i spożywaniu grzybów jak dotychczas. 30,8 procent ankietowanych przyznało, że nie zbiera i nie jada grzybów w ogóle.
Muchomor sromotnikowy. Zjedzenie jednego kapelusza jest dawką śmiertelną
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Muchomor sromotnikowy. Zjedzenie jednego kapelusza jest dawką śmiertelną
Prezes Homo Homini Marcin Duma wskazuje, że większość badanych ma do siebie duże zaufanie jeśli chodzi o wiedzę na temat grzybów i uważa, że jest w stanie rozpoznać grzyby jadalne.

Duma jest zdania, że dość zaskakujące jest to, że niemal 1/3 badanych w ogóle nie spożywa i nie zbiera grzybów. Jak zauważa prezes Homo Homini, grzyby pojawiają się w polskiej kuchni dość często, choćby przy wigilijnym stole w zupie grzybowej.

Na pytanie czy w związku ostatnimi zatruciami grzybami w Polsce jest Pan/Pani bardziej ostrożny przy zbieraniu lub spożywaniu grzybów zdecydowanie tak odpowiedziało 20 procent badanych, raczej ostrożniejszy - 9 procent, tak samo ostrożny jak dotychczas- tak odpowiedziało 38,3 procent ankietowanych, a raczej mniej i zdecydowanie mniej ostrożny- 0,8 procent.

Badanie przeprowadzono telefonicznie 10 września na grupie 1087 osób. Granica błędu wynosi 3 procent.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • led2007

    Oceniono 3 razy 1

    @je2bny
    Słoma ci z butów wyłazi chłopie. Jak ktoś się myli, to nie musisz go zaraz obrażać... brak elementarnej kultury!

  • dolar000

    Oceniono 1 raz -1

    welarg głupi jesteś jak but,o pieczarce nie wspomnę, jest masa grzybów jadalnych z blaszkami o pieczarce nie wspomnę,, i są też gdyby śmiertelnie trojące bez blaszek...

  • adamkrzysztofmroczek

    Oceniono 1 raz -1

    Szanowna Redakcji i korektorze - Czy słowo OSTROŻNIEJSI znikło z naszego języka ?
    Czy już cała polska i poskojęzyczna klasa dziennikarska wraz z poliutykami nie umie stopniować przymiotników ?

  • jasna0ster

    Oceniono 3 razy 3

    Wystarczy jeden mały trujący grzyb, by wywołać straszną tragedię
    Jasne, że mylić się jest cechą człowieka, ale osoby, które na grzybach się nie znają ( tak jak na przykład ja, przyznaję się bez bicia) nie powinni w grzybobraniu brać udziału.

  • je2bny

    Oceniono 1 raz 1

    @tacx
    trzeba być kretynem zeby pomylić sromotnika z kanią na przykład. to dwa rożne grzyby przecież. Pomylic z gąską może łatwiej ale jak ktoś nie wie to niech nie zbiera po prostu blaszkowatych. ja nie zbieram za wyjatkiem kani bo łatwo się naciąć przy młodych osobnikach.
    rurkowate w zasadzie sa bezpieczne - "szatan" w Polsce praktycznie ne występuje ale trzeba uważać na podobnego do niego borowika ponurego ale tego łatwo poznać po szarym kapeluszu i purpurowym trzonie. Purpurowy trzon i rurki ma ceglastopory - niejadalny. Goryczak wiadomo jak wyglda i trudno go pomylić z prawdziwkiem. A z kurkami to też lepiej uważac bo łatwo je pomylić niestety grzybami trującymi. niektórzy mylą też opieńki z miodówką. Nie wiem jak ale to robią . jak nie wiesz to nie zbieraj albo zbieraj te grzyby ____których jesteś absolutnie pewien ____
    ===================================
    Absolutnie jestem pewien, że wiesz iż dzwonią w kościele, tylko nie wiesz w którym.
    Zajrzyj do atlasów grzybów wydanych w latach 60 - 85 poprzedniego stulecia, nie zaglądaj
    do tych wydawanych obecnie, gdyż to jest pospolity ""szajs"".

  • je2bny

    Oceniono 2 razy 0

    @led2007
    Przecież to proste. Wystarczy nie zbierać grzybów z blaszkami pod kapeluszem, pal licho pieczarki i gąski. Mi wystarczą prawdziwki i podgrzybki, jak ktoś weźmie szatana (goryczak żółciowy), to i tak go nie zje, bo taki gorzki.
    ==============================================================
    Proste jest jedynie, to, że taqk znasz się na grzybach, jak nie przymierzając świnia
    na gwiazdach.
    1. Borowik szatański posiada szarobrudny kapelusz, karminowoczerwone pory i rozdęty
    trzon pośrodku karminowoczerwony, a góra i dół jest żółta.
    Do tego jeszcze jest bardzo rzadki. Żyję ponad lat 60, a tylko znalazłem 1 [jednego].
    2. Goryczak żółciowy kapelusz ma podobny do koźlarza babki [płowy], pod spodem ma różowe rurki i jak dotychczas nikt nie stwierdził, że jest trujacy ze względu na gorycz.
    Jak mówią rasowi grzybiarze, to 1 goryczak zepsuje smak koszyka prawdziwków.
    3. Kania, a właściwie 3 odmiany - czubajka kania, kania czerwieniejąca oraz kania otarta.
    Każda z nich posiada pierścień na trzonie i coś charakterystycznego, pomijanego przez
    niektórych podczas zbierania grzybów, a wystarczy dotknąć kapelusza, który jest miękki
    i "ciepły", natomiast muchomor jest twardy i "zimny" oraz nie posiada pierścienia na trzonie, którego strzępki widać na obrzeżu kapelusza.
    4. Ktoś napisał, że "szatanem" jest borowik ceglastopory, co jest niezgodne z prawdą, gdyż
    po przegrojeniu błyskawicznie zmienia barwę.
    Jest jak najbardziej jadalny, tylko trzeba go obgotować i odlać wodę z gotowania i gotować
    dalej.
    =================================
    Każdy grzyb jest jadalny, niektóry tylko jeden raz.
    Chociaż co do goryczaka żółciowego i jeszcze gąski mydlanej, to wątpię, aby ktokolwiek
    pokusił się o zjedzenie ich.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX