"Essential Killing" Skolimowskiego z szansą na Oscara?

ps, IAR
12.09.2010 , aktualizacja: 12.09.2010 11:30
A A A Drukuj
Fot. Ivo Ledwożyw / Syrena Films "Essential Killing" Jerzego Skolimowskiego bedzie walczyć o Złotego Lwa
Wszystko wskazuje na to, że "Essential Killing" Jerzego Skolimowskiego powalczy o nominację do Oscara. Polski Instytut Sztuki Filmowej podejmie próbę zgłoszenia filmu do oscarowej rywalizacji z produkcjami amerykańskimi. Poinformowała o tym szefowa Agnieszka Odorowicz, zaraz po ogłoszeniu, że film otrzymał nagrodę specjalną jury Festiwalu Filmowego w Wenecji.
Jerzy Skolimowski z nagrodą specjalną i nagrodą dla najlepszego aktora Vincenta Gallo, którą reżyser odebrał w jego imieniu
Fot. Joel Ryan AP
Jerzy Skolimowski z nagrodą specjalną i nagrodą dla najlepszego aktora Vincenta Gallo, którą reżyser odebrał w jego imieniu
Polskim kandydatem - który został już zgłoszony w kategorii "filmów obcojęzycznych" - jest natomiast "Wszystko co kocham" Jacka Borcucha.

"Essential Killing" jest niemal całkowicie pozbawiony dialogów, i dlatego nie musi być w niszowej kategorii filmów obcojęzycznych. - Vincent Gallo zdobył nagrodę za najlepszą rolę męską, pomimo, że nic w filmie nie mówi - podkreśliła Agnieszka Odorowicz.




Agnieszka Odorowicz dodała, że w jej odczuciu "Essential Killing" to arcydzieło. - To film zrealizowany przez reżysera, który tworzy kino ascetyczne i wysmakowane formalnie - oceniła szefowa PISF. Jej zdaniem "Essential Killing", którego bohaterem jest więzień CIA, to w gruncie rzeczy uniwersalna opowieść o człowieku, który walczy o życie.

Film Skolimowskiego jest koprodukcją polsko-izraelsko-węgiersko-irlandzką. Otrzymał dofinansowanie z Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, podobnie jak film pod tytułem "Wenecja" Jana Jakuba Kolskiego, nagrodzony w tym tygodniu w Montrealu "za szczególne walory artystyczne". Szefowa Instytutu kilka lat temu doprowadziła do uchwalenia ustawy o kinematografii, która gwarantuje stałe finansowanie polskiej produkcji filmowej, jak również koprodukcji z polskim udziałem.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (16)

  • fotorad

    Oceniono 2 razy -2

    scenariusz prawie jak w Rambo tylko kino i reżyser nie ten ale ale poprawność polityczna ...

  • popisuarka

    Oceniono 3 razy 3

    Good luck, Panie Jerzy!

  • murti_h

    Oceniono 3 razy -1

    jeszcze przedwczoraj cytowano nie aż tak pochlebne opinie widzów tego festiwalu

  • cum2daddy

    Oceniono 1 raz 1

    do cezara85:
    nie porównuj młodego Żuławskiego do kupichy czy rabczewskiej, bo, jak to mówią: w d. byłeś, g. widziałeś.

  • jakubowska100

    Oceniono 2 razy 0

    Pani Agnieszka nazywa film arcydzielem - ok. Ale nie cytowalbym jej i nie bral tego tak pochopnie za dobra monete, droga Gazeto, poniewaz interes rozciaga sie tutaj inaczej. To Pani Agnieszce zalezy zeby pod Jej rzadami w PISF bylo jak najwiecej 'arcydziel' - to zrozumiale. Zrozumiale jest tez to, ze sama nazywa tak filmy - przyspiesza bowiem proces 'beatyfikacji' dziel do rangi 'arcydziel'. Wlasciwie to to Pani Agnieszka figuruje jak producent danego filmu - w koncu ona zadecydowala zeby go wspolfinansowac. Czy gdyby wiec producent filmu mowil o swoim wyprodukowanym filmie 'arcydzielo' to cytowalibyscie to? watpie, poniewaz jest to arbitralna opinia, daleka od obiektywizmu. Nie mam nic do Pisf i 'Essential..' ale Gazecie radzilbym uciekanie od taniej sensacji i wiekszy umiar ktory przystoi dziennikarstwu, bo znowu pachnie zasciankiem i znajomymi kroliczka.

  • cezar85

    Oceniono 3 razy -3

    to arcydzieło tak jak "wojna polsko r...." i ostatnie materiały FEEL'a i Dody

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX