Skomentuj:
Komentarze (156)
-
Nie wiem jakie kwalifikacje posiada pan Pietrzak, ale ocena specjalistów - metalurgów jest nieco odmienna. Np. w przypadku samochodów, znający się na tym transportowcy, zdecydowanie odradzają umieszczania samochodów pod "plandeką" albowiem proces korozji przebiega wtedy dużo szybciej niż na "swieżym powietrzu"! Wynika to stąd, że umieszczone pod przykryciem przedmioty metalowe (stal, aluminium) a nawet z tworzyw sztucznych są cały czas zawilgocone, "zaparowane" i nie ma żadnych możliwości ich osuszenia! Na otwartym powietrzu często same ulegają osuszeniu. Okazuje się, że w sprawie Tupolewa ważniejsze są "uczucia" niekompetentnych osób iż poparty wiedzą rozsądek. Podejrzewam, że Rosjanie "zabezpieczają" resztki samolotu mając świadomość że od tej pory słychać będzie przyspieszony zgrzyt "zębów korozji" na tym już dogłębnie przebadanym dowodzie!
-
A ile czasu bedziecie prowadzic to sledztwo. Bo sprawa wydaje sie prosta. Kierowca jechal 100 na godzine we ngle ktora pozwalala na widocznosc 10 metrow. I trafil w drzewo.
-
proponuje postawic go na miejscu tego krzyza,bedzie zajebiascie
-
Zamiast kłapać dziobem proponuję żeby nawiedzeni spod krzyża wraz z Gosiewską,Wassermanówną,Kurtyką i preziem na czele kupili sobie brezent i pojechali do Smoleńska otulić wrak samolotu.
Nawet dla laika jest jasne że szukanie przyczyn katastrofy w szczątkach samolotu to absurd. -
-
Oczywiscie chodzi o badania czy podpilowano skrzydla .Rdza potrafi calkowicie zatrzec slady podpilowan.Fale z radionamiernika tez moga ulec korozji zwlaszcza kiedy urzadzenie jest stare i odrapane a takie bylo sam widzialem w "super ekspresie"
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



