Naukowcy ostrzegają: czeka nas "zima tysiąclecia"

10.09.2010 16:06
Powrót zimy w Zakopanem, kwiecień 2010

Powrót zimy w Zakopanem, kwiecień 2010 (Fot. Marek Podmokly / Agencja Gazeta)

Szykujcie puchowe kurtki, szaliki i czapki uchatki: nadchodząca zima ma być wyjątkowo mroźna i długa - ostrzegają naukowcy. A wszystko przez to, że o ponad połowę zmniejszyła się prędkość prądu Golfsztrom. Jeśli prąd przestałby istnieć groziłaby nam nawet kolejna epoka lodowcowa.
Osłabienie o połowę prędkości prądu Golfsztrom spowodować mogła katastrofa w Zatoce Meksykańskiej. Zdjęcia satelitarne potwierdziły oderwanie prądu oceanicznego w Zatoce Meksykańskiej od Prądu Florydzkiego oraz zablokowanie części prądu Golfsztrom w odległości ok. 400 km od wybrzeża Północnej Karoliny. - Ta zmiana może prowadzić do szybkich zmian klimatycznych - potwierdza dr Gianluigi Zangari, z Istituto Nazionale di Fisica Nucleare (Krajowy Instytut Fizyki Nuklearnej), który badał przez kilka dekad działanie Golfsztromu.

Prądy oceaniczne ogrzewają wybrzeże Europy

Przedłużeniem Golfsztromu, biegnącego od wschodnich wybrzeży USA do Europy, jest Prąd Północnoatlantycki i Prąd Norweski. Oba te prądy ogrzewają klimat w Wielkiej Brytanii i Norwegii i regulują klimat umiarkowany w Europie. Osłabienie Golfsztromu w tym roku spowoduje więc "niedogrzanie" naszego kontynentu i wyjątkowo mroźną zimę.

Wpływ prądów oceanicznych na klimat objaśniał w rozmowie z TOK FM Michał Kowalewski, klimatolog z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

- Klimat Europy jest kształtowany przez ciepły prąd morski Golfsztrom. Najbardziej to odczuwa Półwysep Skandynawski. (...) Nasz kraj to oczywiście też odbiera, nie tak bezpośrednio z racji odległości i innych czynników klimatotwórczych - tłumaczył ekspert.

- My jesteśmy bardziej narażeni na wpływy kontynentalne ze Wschodu, natomiast bez wątpienia ciepły prąd morski jest czynnikiem, którego udział w kształtowaniu klimatu polskiego nie można zaniedbać - zaznacza Kowalewski. Bez niego nasz kontynent jest narażony na nieprzerwany napływ mas polarnego powietrza.

Golfsztrom zanika? "Dyskusja trochę na wyrost"

Naukowcy straszą, że jeśli Golfsztrom przestałby istnieć, groziłaby nam nowa epoka lodowcowa. Czy kompletny zanik Golfsztromu jest jednak możliwy?

- Dyskusje o zanikaniu Golfsztromu są raczej na wyrost - twierdzi Michał Kowalewski - Jak każde zjawisko przyrodnicze także ten prąd ma okresy większej i mniejszej intensywności. Dopóki nie będzie jakiś bardzo dużych zmian w skali geologicznej, kontynentalnej, to on będzie. Jest obszar Zatoki Meksykańskiej gdzie woda się ogrzewa i zgodnie z prawami fizyki musi stamtąd się oddalić. Nie ma siły, ten mechanizm będzie działać - dodaje.

- Strach sobie wyobrażać, co by się stało, gdyby jednak Golfsztrom zniknął - zauważa Kowalewski. Jakie byłyby konsekwencje tego zdarzenia? - Strefy klimatyczne Europy, zwłaszcza Europy Zachodniej, przesunęłyby się gwałtownie na północ. Prawdopodobnie na w północnej części Półwyspu Skandynawskiego zacząłby się znowu rozwijać lądolód. To bardzo pesymistyczny wariant - zaznacza.

Zobacz także
Komentarze (143)
Zaloguj się
  • ikslawook

    0

    Teraz już widać jak jest zimno, powinno być dużo cieplej. Podobno nadchodzą czasy wielu takich niespodzianek, które oczywiście z czegoś wynikają. Za parę lat mają się pojawić burze magnetyczne na słońcu, mogą one powodować uszkodzenia sprzętów elektronicznych na Ziemi .... Więc zamiast gonić za produktami warto wykorzystać ten czas co jeszcze pozostał ;)

  • szymek_50

    Oceniono 1 raz 1

    Czeka nas zatem ciężka i długa zima, a drogowcy muszą się zaopatrzeć w piasek i sól.

  • dubaimarina

    Oceniono 2 razy 0

    Przypomnina mi to stary kawał jak to Indianie przyszli do Trapera podpytać jaka będzie nadchodząca zima. Traper pomyślał, że skoro zeszłoroczna była lekka więc nadchodząca bedzie sroga - i taką dał odpowiedź. Indianie zrobili zapasy chrustu i solonego mięsa z bizonów ale srogiej zimy nie było.
    Nastepnej jesieni ponownie udali się Trapera zapytać jaka bedzie kolejna zima. Tym razem Traper na pewniaka (no bo poprzednie były lekkie) odpowiada, że bardzo sroga. I znowu Indianie porobili zapasy ale znowu srogiej zimy nie było.
    Kolejnej jesieni zestresowany Traper myśli tak: "Jak tym razem nie zgadnę to chyba mnie te Indianery oskalpują" wię zadzwonił do IMiGW zapytać jakie są naukowe prognozy.
    A Dyżurny Meteorolog odpowiada, że nadchodząca zima będzie bardzo, bardzo sroga bo Indianie już dwa lata robią zapasy.

  • washington84

    0

    W Krakowie jest szal na punkcie solarow. Wszyscy chca kupic najnowszej generacji solary o mocy 280 Wat. Firmy maja juz zamowienia do konca grudnia. A solary dobrze dzialaja w niskch temperaturach.

  • tetigistus

    Oceniono 3 razy 1

    Tysiąclecia? To udało im się przewidzieć pogodę na najbliższe 990 lat?

  • archimedesa

    Oceniono 1 raz 1

    Sami sobie jestesmy winni !!...eksploatujemy Nasza Planete jak nam sie podoba..i tylko dla korzysci wlasnych...tracimy to, co jest najcenniejsze...a skutki moga byc nieodwracalne...

  • qual0play

    Oceniono 2 razy 2

    Chcę zaprotestować przeciw tej części art.,: "Strefy klimatyczne Europy, zwłaszcza Europy Zachodniej, przesunęłyby się gwałtownie na północ", ponieważ to jest zupełnie nielogiczne! Zapewne chodziło o przesunięcie stref jednak na południe zamiast tego, więc nie na północ! Strefy klimatyczne tzw Europy Zachodniej, o które chodzi, w przeważającej części dotyczą umiarkowanego i takiegoż morskiego klimatu. Jeżeli więc miałoby nastąpić przesuniecie tej strefy klimatycznej na północ, to oznaczałoby że tą samą drogą podążyłaby i strefa klimatyczna leżąca poniżej tzn bardziej na południe! Zaś ta to jest przede wszystkim klimat górski umiarkowany i zwrotnikowy śródziemnomorski. Czyli na terenach Polski, Niemiec, Francji, zwłaszcza północnej a wreszcie na obszarze Wlk Brytanii - nastałby ten klimat, który teraz charakteryzuje Europy część południową! I co? To przecież byłoby bardzo dobrze, bo cieplej będzie nawet! Zaś nie o to chodziło uczonym alarmującym o zmianach klimatu powodowanych zmniejszeniem prędkości Golfstromu! Czyli skoro wniosek przeciwny, więc niezamierzony, to błędnym zatem jest założenie i nie kwestionując poprawności rozumowania naukowców zakwestionować wypada dlatego to założenie! Przynajmniej w intencji realnej prognozy. Co zatem? Ano dziennikarz - publicysta dyskutowanego artykułu, popełnił błąd logiczny! Zalecam: mniej się spieszyć, poczytać chociażby: "Logika Praktyczna" Zygmunt Ziemboliński, W-a 1995 PWN Wyd. XVIII.

  • andrzej6113

    Oceniono 1 raz 1

    Do ja-stoik:
    Na globalnej jest napisane ze Zangari jest fizykiem i z jakiego uniwersytetu. Twoja insynuacja jakoby trzeba to odrębnie sprawdzać jest co najmniej chamska. Ciekawe jest skąd wiesz, ze Zangari właśnie tak podszedł do sprawy, kiedy mowa jest wyraźnie o analizie danych satelitarnych, a nie o zdjęciach satelitarnych. Masz racje - w Polsce jest zwyczaj publikowania pseudo-naukowych śmieci, które później są czytane tylko przez samych autorów i najwyżej kilku ich znajomych (vide: artykuł Pani profesor Majewskiej w Nieznany Świat nr. 7). Ci sami "wielcy naukowcy" próbują potem bezczelnie atakować wszystkich odstających od ich "jedynego słusznego" nurtu. Zwykła małostkowość i chora ambicja tych ludzi po prostu przeraża. To właśnie Ci ludzie na wszystkie sposoby pchają się na prominentne stanowiska i od nich często ma zależeć nasze życie i zdrowie. W Polsce popularny profesor jest odsuwany i szkalowany, kiedy na zachodzie byłby najlepiej opłacany. Czas wreszcie przeciwstawić sie temu zjawisku ! A TOK FM powinien zachować trochę godności i podać poprawne źródło, czyli globalnaswiadomosc.com Nie zaszkodziło by im to :)

  • exmacho

    Oceniono 4 razy 0

    Super BP zatrzymało globalne ocieplenie. Teraz Ekoczubki beda globalnym oziebieniem terroryzowac.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje