Napieralski: Rozdział Kościoła od państwa. Działacze: Łatwo to mówić na konferencji prasowej

psm
10.09.2010 , aktualizacja: 10.09.2010 07:18
A A A Drukuj
PRZEGLĄD PRASY. - W salach magistratu wiszą krzyże i dokąd rządzić będzie lewica, nikt ich nie tknie -mówi "Rzeczpospolitej" jeden z bliskich współpracowników SLD-owskiego prezydenta Rzeszowa - Tadeusza Ferenca. Gazeta zwraca uwagę, że nawoływania Grzegorza Napieralskiego do rozdziału Kościoła od państwa mogą zderzyć się z realiami układów w samorządach.
W centrum - Grzegorz Napieralski
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta
W centrum - Grzegorz Napieralski
- Hasła rozdziału państwa od Kościoła, usunięcia krzyży z miejsc publicznych czy religii ze szkół łatwo się rzuca na konferencjach w Warszawie - mówi gazecie podlaski samorządowiec, działacz Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Sprawując władzę w samorządzie, gdzie każdy każdego dobrze zna, trzeba umieć pogodzić interesy państwa i Kościoła. Nie chcemy sobie tworzyć lokalnego piekiełka - dodaje.

"Rzeczpospolita" dla przykładu przywołuje postać SLD-owskiego prezydenta Rzeszowa - Tadeusza Ferenca. Miał on nakłaniać radnych, aby głosowali za użyczeniem lokalnej parafii katedralnej miejskiej działki, na której miałaby powstać kaplica. Uchwałę w tej sprawie przyjęto w zeszłym tygodniu. - W salach magistratu wiszą krzyże i dokąd rządzić będzie lewica, nikt ich nie tknie -mówi "Rzeczpospolitej" jeden z bliskich współpracowników Ferenca.

Także przewodniczący rzeszowskiej rady miasta Konrad Fijołek, również z SLD, przyznaje, że nie można łączyć kampanii na szczeblu krajowym z tą samorządową. - Sprawa rozdziału Kościoła od państwa nie będzie motywem przewodnim kampanii samorządowej - zapewnia.

Inni działacze w terenie wypowiadają się w podobnym tonie - "Rzeczpospolita" przywołuje wójta małopolskiej gminy Klucze, która także uważa, że antykościelna retoryka nie przysłuży się dobrze lewicy w wyborach samorządowych. - Od 30 lat piastuję to stanowisko i jeśli większośćchodzi do kościoła czy chce wieszać krzyże, to czemu ja mam się wtrącać? - pyta. Dodaje, że jej współpraca z Kościołem układa się dobrze. - Wydałam dwa czy trzy pozwolenia na budowę świątyń, niedawno razem z Kościołem zorganizowaliśmy przepiękne dożynki diecezjalne. Na 105. rocznicę istnienia jednej ze szkół przyjedzie ksiądz biskup - mówi.

Więcej o podejściu lokalnych działaczy SLD do rozdziału Kościoła od państwa w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (121)

  • jamcito4

    Oceniono 1 raz -1

    Na SLD chyba głosują już tylko byli SBecy i naiwni któzy wieżą w piękne słowa tej partii o Polsce laickiej. Ta partia miała już pole do popisu ale zamiast zabierać kościołowi zaczęła mu oddawać.

  • janan2

    Oceniono 1 raz 1

    Dlatego natychmiast trzeba wprowadzić dziesięcinę jak w średniowieczu.CO PRZESZKADZA?Moment okaże się ilu katoli w Polsce.Niech płacą na czarne pijawki. Oni i tak mają daleko w dooopie religię ,co ją głoszą z Panem Bogiem na czele.Liczy się kasa.Ale dlaczego,muzułmanin,prawosławny,ewangelik czy niewierzący ma tym pijawkom odpalać ze swojego portfela.To robi złodziejskie państwo wyznaniowe jedynie słusznej opcji.Na czele włazodupów SLD.Patrz Ferenc i działki za frico dla peoboszczów.

  • lewap.a

    Oceniono 1 raz 1

    tuad27- odzywam sie raz jeszcze dla scislosci: podatek koscielny w wysokosci 9 % liczony jest nie od zarobku brutto, tylko od zaplaconego podatku.
    Przyklad: przy zarobku brutto 3.225,83 € podatek od pensji (klasa podatkowa 3 bez dalszych wyjsnien) wynosi 239,33 €, a podatek koscielny 21,53 €, co stanowi 0,6674 % zarobku brutto.
    Przy okazji: interesujace jest, ze wiekszosc Polakow pracujacych w Niemczech (mam tutaj na mysli ludzi oddelegowanych do pracy przez swoje polskie firmy) broni sie jak tylko mozna, aby na ich kartach podatkowych nie bylo wpisu w rubryce "wyznanie" upowazniajace do naliczania podatku koscielnego.

  • adeinwan

    0

    @freddie
    A na czym niby polega interes państwa? :)
    "Na czymś podobnym, tylko kościół to nie państwo którego wszyscy jesteśmy obywatelami."

    I dlatego datki na Kościół są dobrowolne, a państwo ściąga podatki pod przymusem.

  • adeinwan

    0

    Nie dokończyłem :)

    1) Rozdział Kościoła od państwa jest w konstytucji, ale w tej z 1952 roku. W obecnej jedynym zapisem jest ten mówiący o wolności wyznania.

  • adeinwan

    0

    "SLD powino wystopic do trybunału w sprawie przestrzegania ustawy zasadniczej-Konstytucji dot:rozdziału koscioła od panstwa.Nie robia tego bo sie boja przed wyborami."

    1) Rozdział Kościoła od państwa jest w konstytucji, ale w tej z 1952 roku. W obecnej jedynym zapisem jest ten mówiący

    2) SLD nie musi się niczego bać przed wyborami, gdyż katolicy i tak na nich nie głosują.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX