Co zrobiono ws. zaginionej Iwony Wieczorek? Poseł PiS pyta szefa MSWiA

jagor
09.09.2010 , aktualizacja: 09.09.2010 16:15
A A A Drukuj
Przykład nie wyjaśnionej jak dotąd sprawy zaginięcia 19-letniej Iwony Wieczorek zmobilizował parlamentarzystę Zbigniewa Kozaka (PiS) do złożenia zapytania poselskiego. Poseł w piśmie do szefa MSWiA domaga się informacji na temat działań policji dotyczących osób zaginionych w Polsce.
Zaginiona Iwona Wieczorek
Fot. policja
Zaginiona Iwona Wieczorek
Poseł Zbigniew Kozak
Fot. zbigniewkozak.pl
Poseł Zbigniew Kozak
Pretekstem do złożenia zapytania poselskiego stała się nagłośniona przez media, w tym "Gazetę Wyborczą", sprawa 19-letniej Iwony Wieczorek. Dziewczyna zaginęła nad ranem 17 lipca. Wracała z dyskoteki w Sopocie do Gdańska. O godz. 4.12 zarejestrowała ją kamera w Gdańsku Jelitkowie, przy wejściu na plażę nr 63. To ostatni pewny ślad, do którego dotarła policja.

Poseł w piśmie złożonym na ręce marszałka Sejmu szeroko opisuje problem osób zaginionych. W interpelacji opiera się na danych Fundacji Itaka zajmującej się poszukiwaniem zaginionych osób. Według danych fundacji każdego roku policja odnotowuje około 15 tys. zaginięć Polaków w kraju i za granicą.

"Ludzie giną bez względu na wiek, płeć i status społeczny. Giną z powodu chorób (fizycznych, psychicznych), wypadków, codziennych problemów i kiedy padają ofiarą przestępstw." - wylicza poseł.

Polityk PiS zwraca uwagę na dramat, który przeżywa rodzina osoby zaginionej i bezduszność obowiązujących w Polsce procedur.

W Polsce rodziny zaginionych są bezradne

"W bardzo trudnej sytuacji w przypadku zaginionej osoby znajdują się jej bliscy. Rodzina często napotyka szereg utrudnień prawnych i socjalnych. Rodziny zaginionych są bezradne, nie wiedzą, gdzie mogą się zwrócić o pomoc, nie mają środków do życia, wstydzą się korzystać z pomocy społecznej. Powodem tego jest, że w Polsce nie ma instytucji państwowej, która zajmowała by się rodzinami osób zaginionych, zapewniająca kompleksowe wsparcie i poradnictwo. Brakuje też uregulowań prawnych, które gwarantowałyby zaginionym i ich rodzinom pomoc i ochronę w sytuacji, w jakiej się znaleźli, dlatego często działania podejmowane przez zrozpaczone rodziny są mało skuteczne a przede wszystkim chaotyczne. Policja często nie dostrzega dramatu jaki przechodzi osoba zgłaszająca zaginięcie bliskiego członka rodziny i działa według przepisów i sztywnych procedur" - napisał.

Dlaczego policja od razu nie szuka zaginionej osoby?

W piśmie do szefa MSWiA Jerzego Millera poseł Kozak stawia siedem pytań, m.in. o to dlaczego policja po odnotowaniu zgłoszenia o zaginięciu danej osoby nie przystępuje od razu do działania, tylko występuje w roli rejestratora i dopiero gdy pojawia się np. szum medialny, tak jak w przypadku zaginięcia Iwony przystępuje do rzetelnego działania, dlaczego zamiast liczyć na szybką pomoc policji muszą się zwracać o pomoc do prywatnych detektywów, by rozpoczęły się konkretne poszukiwania.

Brak rozwiązań prawnych

Poseł pyta też czy MSWiA ma w planach takie rozwiązania prawne, które umożliwiały by rodzinom zaginionych lepszą ochronę w sytuacji, w jakiej się znaleźli czyli np. jeśli zaginie mąż i ojciec rodziny, żona nie może sprzedać jego samochodu, wyrobić dzieciom paszportu, nie ma dostępu do jego konta bankowego.

Polityk pyta wreszcie co do tej pory zrobiła policja i jaką wiedzą w sprawie zaginionej Iwony dysponuje detektyw Rutkowski.

Wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje na temat zaginionej Iwony Wieczorek, proszone są o kontakt z Komendą Wojewódzką Policji w Gdańsku pod numerem telefonu 58 321 56 11, 58 321 56 65 lub 783 92 38 51.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (39)

  • politol59

    0

    Pytać każdy może nawet PISiak.

  • mat-tab

    0

    Tym razem popieram ten list pisowca. Jest w nim dużo racji, a w sprawie Iwony Wieczorek działania Policji były tak samo kompetentne jak w sprawie Olewnika.

  • fidelxxx

    Oceniono 1 raz 1

    Niedługo wybory - Kozak się obudził.

  • zatrzymywaczkamienic

    Oceniono 2 razy 2

    Policja powinna się zająć każdym zgłoszeniem tak jak należy bo od tego jest żeby ludziom pomagać i g..o mnie obchodzi, czy akurat rządzi PiS, czy PO, zresztą był PiS było to samo

  • piotr110660

    Oceniono 2 razy 0

    Ale pułkownik Wojtuniak wydalił dzisiaj ze służby Mariusza Kaminskiego.

  • prawdziwy-moher

    Oceniono 2 razy -2

    Komisja Europejska udzieliła pisemnej odpowiedzi na pytanie europosła Ryszarda Czarneckiego (PiS/EKR) dotyczące ewentualnej interwencji KE u władz Rosji w sprawie śledztwa związanego z katastrofą pod Smoleńskiem.

    Komisja stwierdziła, m.in., że nie otrzymała ze strony władz Polski żadnych wniosków z prośbą o wsparcie. Gdyby jednak takie wnioski wpłynęły, "zostaną one rozpatrzone, a Komisja udzieli odpowiedzi". Jednocześnie KE wyraziła nadzieję, że przyczyny katastrofy zostaną jak najszybciej ustalone.

    Komentując to, autor interpelacji Ryszard Czarnecki powiedział:

    „Uzyskałem to, co chciałem: stwierdzenie, że rząd RP nie zwrócił się w tej sprawie o wsparcie ze strony Brukseli, choć przecież mógł, jak wyraźnie sugeruje Komisja Europejska oraz, że KE jest otwarta na taki wniosek o interwencję. Bardzo ważne jest też to, że KE podkreśliła kwestię przyspieszenia śledztwa stwierdzając, że przyczyny katastrofy powinny być ustalone jak najszybciej”.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX