Skomentuj:
Komentarze (9)
-
Byłem niedawno na wycieczce w KWK, na dole. Ciemno i brudno. Miejscami mokro lub b. sucho i wietrznie. Jasno jest tylko przy szybie zjazdowym i w głównym korytarzu, praktycznie w każdym innym miejscu trzeba polegać na własnej lampie. Na ścianie - hałas, wilgotno i duszno. Obok tras przejścia dla załogi - przenośniki taśmowe. I całkowite oderwanie od zewnętrznego świata. Do tego dochodza tzw. zagrożenia naturalne - tąpaniami, metanowe, wyrzutami gazów i skał, wybuchem pyłu węglowego i wodne - które nie występują w żadnych innych miejscach.
Przestałem się dziwić:
- ilości wypadków w kopalniach (po części zagrożenia nat., po części chwila nieuwagi o którą łatwo),
- wpływom związków zawodowych na górników - jest taki kilka godzin na dole, nie wie co się dzieje, wyjeżdża na tyle zmeczony że łażnia i dom, i przyjmuje potem co mu związki podają,
- lękom o utratę stanowiska pracy (niestety, są to zbyt specyficzne warunki pracy żeby mozna było się ot tak przestawić i zmienić zawód - a oprócz normalnych górników pracyje tam rzesza ślusarzy, elektromonterów itp.)
To tyle. Ku refleksji.
Doceniłem własną pracę, nie gorzej, jak się okazało, płatną i prosty fakt, że np. mogę wyskoczyć po prasę do budki za rogiem. -
agzum jestes bezmozgiem, gornicy przechodza w wieku 43 lat na emerytury? Nikt wiecej? A wojskowi, strazacy policjanci straz wiezienna odchodzi w wieku 35 lat, nauczyciele, sedziowie prokuratorzy. Zawodow jest cala masa, ale zaden nie jest tak uciazliwy jak gornik. Srednia zycia mezczyzny w Polsce to 72 lata, gornika 57 lat !!!!!!!!!!!!!!
-
Do agzum-giną wszędzie-fakt.Problem w tym,że ci na dole nie mają (prawie)nigdy szans na ucieczkę-dookoła tylko skała i obudowa.
-
Czy jego rodzina dostanie odszkodowanie w takiej samej wysokosci,co rodziny ofiar smolenskiej hecy i taki sam zasilek pogrzebowy??Wedlug konstytucji WSZYSCY Polacy sa rowni wobec prawa.
W kazdym razie, w przypadku roznicy w odszkodowaniu,odwolalbym sie do Strasburga -
a kto w takim wypadku wypłaca odszkodowanie i komu?
-
współczuję rodzinie ale wypadki zdarzają sie wszedzie. Statystycznie kilkukrotnie więcej ludzi ginie na budowach lub na drogach (wielu ludzi w czasie pracy kieruje autem) niż w kopalniach. Ale w mediach tylko o górnikach się mówi i tylko oni idą w wieku 43 lat na emeryturę
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

