Przemysław Babiarz w dresie Reeboka jest nieetyczny? [WIDEO]

dżek
09.09.2010 , aktualizacja: 09.09.2010 10:05
A A A Drukuj
Przemysław Babiarz na jednym z fotosów promujących imprezę i swój w niej udział Fot. za timexnyctrip2010.com Przemysław Babiarz na jednym z fotosów promujących imprezę i swój w niej udział
Szef TVP Sport i komisja etyki TVP zajmą się udziałem Przemysława Babiarza w reklamie. Znany komentator sportowy pobiegnie w nowojorskim maratonie. W spocie promującym imprezę Przemysław Babiarz patrzy na zegarek marki Timex i biega w butach oraz stroju Reeboka. Obie marki są wyraźnie wyeksponowane. Sprawą zajmą się szef anteny Włodzimierz Szaranowicz oraz działająca w Telewizji Polskiej komisja etyki. Sprawę opisuje Presserwis.
Kadr z filmu, w którym Babiarz pojawia się w ubraniu Reebok i patrzy na zegarek Timex
Fot. za youtube.com
Kadr z filmu, w którym Babiarz pojawia się w ubraniu Reebok i patrzy na zegarek Timex
- To nie jest reklama tych firm, bo w takich spotach nie mógłbym wystąpić - mówi Presserwisowi Przemysław Babiarz. - To reklama maratonu (Timex New York City Trip 2010 - przyp. red.), w którym biorę udział. Firmy Timex i Reebok sponsorują to wydarzenie i mój start - tłumaczy.



Reklama przedstawia widzowi przede wszystkim wyraźny obraz dziennikarza biegającego w butach i bluzie Reeboka i sprawdzającego czas na zegarku marki Timex. Dziennikarz biega po ulicach Warszawy m.in. w okolicach Mostu Poniatowskiego czy na Placu Zbawiciela.

Nazwa maratonu pojawia się dopiero na zakończenie.

Dziennikarz mówi "Presserwisowi" - Te firmy zapewne nie sponsorują biegu charytatywnie. Na podobnej zasadzie wzajemnych korzyści opiera się wiele wspólnych przedsięwzięć medialnych - stwierdza Babiarz.

Czy będzie mógł teraz jako dziennikarz zająć się sprawą dotyczącą Reeboka? - Oczywiście. Ja tylko biorę udział w maratonie, nie reklamuję butów Reeboka ani zegarków Timex - odpowiada Przemysław Babiarz.

Spotem zajmie się komisja etyki TVP, która dziś zbiera się po raz pierwszy po wakacyjnej przerwie. Jej przewodnicząca, Halina Marszałek-Mrozowska, o reklamie z udziałem Przemysława Babiarza dowiedziała się od dziennikarzy Press.pl. - Sprawdzimy to - deklaruje.

Wcześniej komisja za angażowanie się w działalność reklamową skrytykowała prowadzące "Pytanie na śniadanie" w Dwójce: Beatę Sadowską (ambasadorkę Toyoty) i Paulinę Smaszcz-Kurzajewską (promującą biżuterię Claudio Canziana).

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (21)

  • takisobiejac

    Oceniono 1 raz 1

    brabec,
    Świetny pomysł :))) Też bym chciał zobaczyć tego fafluna w takiej reklamie :)
    I jeszcze poproszę o reklamy:
    Justyna "Potwór" Szubert-Kotomska reklamująca "Jak pięknie wyglądać nago" (Łomatko!)
    Maciej Kurzajewski - preparaty do ciągle zmieniającej się fryzury
    ci dwaj gostkowie z nSport, Salak i ten kędziorek - zachęcający do gejowskich związków partnerskich

    :)

  • pioleee

    0

    Z igły widły. Nie ma się już czego przyczepić, czy jak?

  • brabec

    Oceniono 1 raz 1

    Chciałbym zobaczyć Szpakowskiego reklamującego pampersy.

  • dufus

    Oceniono 2 razy 2

    .Co Wy chcecie, nawet jesli to reklama,to naprawde fajna, zero tandety, zero nacisku.Podoba mi sie , naprawde.Co z tego,ze reklamuje...

  • lonelyboy1989

    Oceniono 3 razy 3

    Ale ja nie wiem, o co chodzi. Co jest w tym nieetycznego, że reklamuje Reeboka i Timexa? A robota za podatki Polaków w jakichś durnych komisjach etyki jest etyczna?

  • frajtak

    Oceniono 1 raz 1

    wstrzasajaca wiadomosc hahahhahaa.... bzdet

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX