Politolog: teraz Kaczyński "wypstryka" niepewnych ludzi

prot
08.09.2010 , aktualizacja: 08.09.2010 20:59
A A A Drukuj
- Jarosław Kaczyński prewencyjnie zaczyna "wycinać" ludzi, którzy w jego mniemaniu nie są do końca lojalni - tak politolog dr Wojciech Jabłoński komentuje zawieszenie Elżbiety Jakubiak, posłanki PiS, w prawach członka partii.
Elżbieta Jakubiak
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Elżbieta Jakubiak
Dr Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, ocenia w rozmowie z nami decyzję Jarosława Kaczyńskiego ws. Elżbiety Jakubiak. - Myślę, że prezes Jarosław Kaczyński stara się maksymalnie zabezpieczyć sobie pole politycznego manewru. Prewencyjnie zaczyna - mówiąc brzydko - wycinać ludzi, którzy w jego mniemaniu nie są do końca lojalni. No i przyszła pora na Jakubiak. Może i Paweł Poncyljusz się też nie ostanie - uważa.

Politolog nie wierzy, że po tej decyzji może wybuchnąć jakiś bunt w PiS, ponieważ usuwa i będzie usuwać ludzi pojedynczo, a nie "hurtowo". Zaczął od europosła Marka Migalskiego. - On czekał, czy ktoś się za Markiem Migalskim wstawi. Nie było w zasadzie żadnego oddźwięku w PiS. Każdy siedział cicho i prezes to wykorzystał. Teraz po kolei, mówiąc kolokwialnie, "wypstryka ludzi", którzy są niepewni - twierdzi.

Zawinili w kampanii?

Według Jabłońskiego, Kaczyński "mści" się teraz za swoją kampanię prezydencką, którą między innymi prowadziła Jakubiak. - Najpierw poszedł w odstawkę Marek Migalski, a teraz idą ci, którzy w tej kampanii stanowili pewną grupę PiS-owskich gołębi, którzy chcieli być bardziej platformerscy niż sama PO. To się wyraźnie prezesowi nie spodobało, bo on nie chciał zrobić dobrego wyniku, ale wygrać wybory. Teraz mści się na nich, że wepchnęli go w koleinę "polityki miłości" w kampanii wyborczej - mówi Jabłoński.

"Zderzaki Kaczyńskiego"

Zdaniem politologa, Jarosław Kaczyński nauczył się takiej taktyki od... Lecha Wałęsy. - Wódz ma prawo do tego, żeby swoich wiernych bądź niewiernych - to już on decyduje - ludzi po prostu odstawić. To rozpoczął Lech Wałęsa, jeśli chodzi o politykę tzw. "zderzaków". Jarosław Kaczyński robi dokładnie to, co z nim i jego bratem robił Wąłesa. Jakubiak była tym zderzakiem, który się zużył i jest już niepewny - mówi.

Bracia Kaczyńscy na początku lat 90. byli bliskimi współpracownikami b. prezydenta. Następnie zostali przez Wałęsę usunięci i stali się jego zagorzałymi krytykami. - Nie zdążyli jeszcze podnieść głowy, a zostali już wykasowani - przypomina.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (116)

  • czarnowidz61

    0

    Do zwolenników PO (z panem politologiem włącznie)
    Ludzie!!! PIS nie rządzi już ponad 1000 dni.
    Nie ponosi już żadnej odpowiedzialności za obecny stan Polski.
    To co robi Kaczyński w PIS-ie, jeżeli jest to zgodne ze statutem, to wewnętrzna sprawa PIS-u. Jeżeli większość członków będzie chciała odwołania Kaczyńskiego to go odwołają, co Wam do tego.
    Zawsze należy patrzeć na ręce rządzących, bo tam chodzi o pieniądze nas wszystkich.
    Cały czas politycy PO i media przekierowują zainteresowanie opinii publicznej na PIS, (nie licząc krótkiej wzmianki o wizycie Premiera w Indiach i Wietnamie), tak jakby to był największy problem Polski.
    Jak się w końcu jakiś temat skończy, a nowy nie może się zacząć, do akcji wkroczy Palikot lub Niesiołowski i tak długo będą wkurzać Kaczyńskiego, aż ten powie co myśli o nich i o PO. Wypowiedź Kaczyńskiego natychmiast podchwycą "przyjazne" media i ją rozdmuchują do granic absurdu.
    Wtedy dopiero na scenie zjawia się nowoczesny polityk, który właśnie powrócił z bardzo ważnej wizyty gospodarczej i zaczyna mówić o miłości, spokoju i wizerunku Polski.
    Tak ta karuzela działa i to kupujecie od wielu lat.
    Więc proszę zastanówcie się, komu te Wasze kpiny i obelgi są potrzebne, czy nie lepiej spierać się na fakty, bez użycia epitetów.
    Dajcie spokój PIS-owi bo on dzisiaj nic nie może, a Wy się jego boicie jak moja córka pająków.
    Wasze próby mniej lub bardziej udolnych kpin i ciągłe opluwanie PIS-u, mogą wynikać z poddania się bezmyślnemu zauroczeniu Platformie, w wyniku prostego schematu marketingu politycznego PO opartego na uczuciach. Z miłości do PO popadacie w skrajny fanatyzm, przy którym moherowe berety to harcerze.

  • j-agat

    0

    Za...ny POLITOLOGU,zajmiij się lepiej takimi "zjawiskami" jak Palikot i jemu podobnymi aby czyścić nasze życie z tego chamstwa !!! A partię PiS zostaw w spokoju.Podlizywanie się władzy nie przyniesie ci durniu na dl€ższą metę korzyści !!! Ale pewnie ty tego nie widzisz swoim "bystrym" umysłem.

  • tybet64

    0

    Normalnych ludzi wyrzucają z partii a tępe matoły zostają.Sorry,to nie pisuar tylko jedno wielkie szambo.A proszę mi powiedzieć dlaczego pan kaczyński nie poleciał z bratem?Zawsze byli razem?A tu nie chciał lecieć do Smoleńska.Dziwne!

  • tybet64

    0

    Normalnych ludzi wyrzucają z partii a tępe matoły zostają.

  • tybet64

    0

    Rzeczywiście to jest pisuar.Jak takie głąby rządzą partią to jak ma ona wygrywać w wyborach?

  • ducks_arse

    0

    Kononowicz na prezesa PiSuaru!!!! O głowę przerasta jarkacza - nie tylko wzrostem, ale i intelektualnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX