Elżbieta Jakubiak zawieszona w prawach członka PiS. "Za postawę"

jg, ła, prot, fus, wideo: Mikołaj Tocki
08.09.2010 , aktualizacja: 08.09.2010 22:19
A A A Drukuj
Elżbieta Jakubiak została zawieszona w prawach członka PiS, ale nikt z partii jej o tym nie poinformował. Posłanka dowiedziała się tego od dziennikarki TOK FM. Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, ujawnia tylko, że powodem była "postawa Jakubiak". - Gdyby okazało się to prawdą, to oznaczałoby szaleństwo - komentuje były europoseł PiS Marek Migalski.
Elżbieta Jakubiak z Jarosławem Kaczyńskim
Fot. Tomasz Wawer / AG
Elżbieta Jakubiak z Jarosławem Kaczyńskim
Elżbieta Jakubiak
Fot. Aleksander Prugar / AG
Elżbieta Jakubiak
SONDAŻ
Czy Elżbieta Jakubiak swoją postawą zasłużyła na zawieszenie?

Tak, bo krytkowała kolegów i partię, a trzeba być lojalnym
Skoro tak zdecydowała partia, to chyba tak...
Nie, przecież nic złego nie zrobiła



Posłanka Elżbieta Jakubiak została zawieszona w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości - tę informację potwierdził poseł Arkadiusz Czartoryski, szef okręgu siedleckiego, z którego Jakubiak startowała do Sejmu - podała Polska Agencja Prasowa.

Sam Czartoryski w rozmowie z Gazeta.pl nie chciał jednak zdradzić przyczyn tej decyzji. I natychmiast zmienił temat twierdząc, że obecnie najbardziej istotne problemy to m.in. alarmująca sytuacja finansowa województwa mazowieckiego, problemy z niskimi cenami skupu mleka czy też przygotowanie autostrad na Euro 2012.

- Jeśli chodzi o sprawy wewnętrzne Prawa i Sprawiedliwości, to ja nie wpisuję się w scenariusz pisany przez media, o przeżyciach wewnętrznych członków Prawa i Sprawiedliwości oraz o tym co powie pan Migalski czy pani Jakubiak lub odwrotnie i potem komentowanie tego - mówił.



Nikt Jakubiak nie powiedział, dowiedziała się od dziennikarki

Ani Jarosław Kaczyński, ani nikt inny z PiS nie poinformował Elżbiety Jakubiak, że prezes partii podjął decyzję o jej zawieszeniu. Posłanka dowiedziała się tego od reporterki TOK FM, gdy ta zadzwoniła do Jakubiak po depeszy PAP z 17.37, że posłanka została zawieszona.

- Nic o tym nie wiem - zdziwiła się Jakubiak. - Nie mam żadnego komentarza w tej sprawie, bo nic o tym nie wiem - powtarzała. Po czym zamilkła. I za chwilę odrzekła łamiącym się głosem: - No tak, teraz widzę na pasku w telewizji.

Ale już po godz. 20., w rozmowie z Moniką Olejnk w "Kropce nad i", Jakubiak zapowiedziała, że będzie się od decyzji władz PiS odwoływała, jak tylko decyzję o zawieszeniu oraz jej uzasadnienie otrzyma na piśmie. - Jutro pójdę do prezesa PiS. Mam nadzieję, że mnie przyjmie - mówiła też.

Jakubiak była zagrożeniem dla partii?

Posłanka została zawieszona w prawach członka PiS decyzją prezesa partii. Według statutu PiS, szef ugrupowania może podjąć taką decyzję, gdy jakiś polityk zagraża interesowi lub wizerunkowi partii, działa na jej szkodę czy też naraża na szwank jej dobre imię.

Co takiego zrobiła Jakubiak, że Jarosław Kaczyński uznał ją za zagrożenie dla interesów partii?

- Chodzi o postawę Elżbiety Jakubiak - powiedział lakonicznie szef klubu PiS Mariusz Błaszczak i dodał: - Jesteśmy ludźmi wolnymi, ale musimy być odpowiedzialni za słowa i czyny. Pytany o szczegóły zmieniał temat i komentował wpadki rządu Donalda Tuska, podobnie jak Arkadiusz Czartoryski.

Za gadulstwo i nieuzgodnione kontakty z mediami

Wysoki polityk PiS, bliski współpracownik Jarosława Kaczyńskiego powiedział nam anonimowo (nie chciał publicznie ujawnić nazwiska, by nie podzielić losu Jakubiak), że powodów zawieszenia posłanki było kilka. Ale główny, to "prowadzenie polityki do której jest nieupoważniona" oraz "nieformalne kreowanie polityki PiS bez uzgodnienia z prezesem i bez jego pozwolenia", co zostało uznane za nielojalność.

Idzie tu o m.in. o swobodne wypowiedzi posłanki Jakubiak dla mediów, w których nie potępiła Marka Migalskiego za jego wystąpienie uznane w kierownictwie PiS za zdradę, a nawet zgodziła się z Migalskim w kilku kwestiach. O jej entuzjastyczne wypowiedzi na temat propozycji prof. Jadwigi Staniszkis, która uznała, że świetnym kandydatem PiS na prezydenta Warszawy byłby niezależny Czesław Bielecki. - Jarosław Kaczyński bardzo ceni Czesława Bieleckiego, więc pewnie się zgodzi - sekundowała pomysłowi Staniszkis Jakubiak i nie ukrywała tego przed dziennikarzami.

Kaczyński przestrzegał: lojalność albo...

Być może wpływ na decyzję o zawieszeniu Elżbiety Jakubiak miał też wywiad, jaki udzieliła pod koniec sierpnia tygodnikowi "Wprost". - Ziobro nie miał żadnych założeń. Nie wiedział, co robić - tak posłanka PiS opisywała udział byłego ministra sprawiedliwości w kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego.

Wypowiadała się również nt. działalności radykalnego skrzydła PiS (określanego mianem "talibanu"), która teraz dominuje w partii. - Tamta grupa zadziałała profesjonalnie. Przeczekali kampanię i zajęli pozycje. A myśmy nie zadziałali profesjonalnie. Zapomnieliśmy, że ta gra nigdy się nie kończy - przyznaje Jakubiak, która uważana jest za partyjnego liberała.

Sam zaś Jarosław Kaczyński pisał w liście skierowanym do partii: "Musimy koniecznie uporać się ze zjawiskiem nielojalności w naszym ugrupowaniu, z grami medialnymi prowadzonymi dla własnych celów itp. Brak pełnego zdecydowania w tej sprawie kosztował nas już zbyt wiele. Członkowie Klubu Parlamentarnego PiS i inne osoby z naszej partii zajmujące eksponowane stanowiska muszą wybrać lojalność lub pójść własną drogą."

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (635)

  • jan10mar

    Oceniono 1 raz 1

    Lawina zawieszen i wykluczen w sekcie pt PIS sie toczy i nabiera rozpedu.

  • rekmare

    Oceniono 1 raz 1

    I pomyśleć, że byliśmy o włos od sytuacji w której osoba niestabilna psychicznie, mogła zostać prezydentem kraju nad Wisłą... To się nazywa Opatrzność!

  • tomtom1976

    Oceniono 1 raz 1

    achh so !
    po lekturze tej tyrady @adammichnikoff'a wreszcie zrozumiałem !!

    ...to nie choroba psychiczna - tylko nowoczesne trendy menadżersko-korporacyjne !

  • tomtom1976

    Oceniono 1 raz 1

    kto z Jarem wojuje - od Jara ginie ;)

  • wielka_woda_1

    Oceniono 2 razy 2

    Powiem tak. Na Kaczyńskiego i jego bełkot, powtarzanie wielokrotnie tych samych słów w jednej wypowiedzi, nie mogę patrzeć. Wydaje mi się, że udział tak autorytarnego i jednocześnie ograniczonego światopoglądowo wyłącznie do swojej partii w kampanii wyborczej zakończył się sporym sukcesem. Tylko dzięki katastrofie Smoleńskiej zdobył tyle głosów, natomiast sztabowi wyborczemu powinien ufundować emerytury za tak doskonały wynik. Tym bardziej dziwi zatem wyrzucanie (Migalskiego, który moim zdaniem był przekonujący i swoją elokwencją - choć też bezszczelnoscią - potrafiłby udowodnić ze Jarek jest synem bożym - celowo piszę z małej litery, a jego ograniczony elektrorat by w uwierzył) i zawieszanie ludzi, którzy by podłożyli swe ciała pod przejeżdzający wóz, by święty Jarosław Wielki, następca swojego brata, mógł po nich przejechać. PiS jest partią buńczuczną, kłótliwą, niezdolną do niczego, a teraz nawet śmieszną. Zostawia się w niej ludzi niekompetentnych (Błaczszak), którzy poza uśmiechaniem się i 1000-krotnym powtarzaniu (de facto nawet małpa może się nauczyć takiej kwestii), że Jaro jest wielkim patriotę nieczego nie potrafią. Żałosne. Tylko tak dalej i będzieme mieli ustrój jednopartyjny z przybudówką w postaci LSD i PSL, no może Leppera dla ochłody.

  • herlej

    Oceniono 1 raz 1

    hehe to teraz czystki robia w pisie i to ma byc partia gdzie nikt nie moze powiedziec swojego zdania. Kij wam w oko ptasiory !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX