Sikh pozywa: W żadnym kraju nie spotkało mnie to, co tutaj

psm
08.09.2010 , aktualizacja: 08.09.2010 19:43
A A A Drukuj
Shaminder Puri Fot. Adam Burakowski Shaminder Puri
- Celem naszego działania jest to, żeby kontrola na lotnisku była przeprowadzana zgodnie z przepisami - mówiła w TOK FM Karolina Rusiłowicz, prawnicza z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Chcę podkreślić, że nie oczekujemy, aby przez to, że pan Shaminder Puri często podróżuje, był traktowany inaczej od innych pasażerów - podkreśliła.


Shaminder Puri, obywatel brytyjski pochodzenia hinduskiego, chce pozwać polską Straż Graniczną za upokarzające traktowanie na Okęciu. Strażnicy kazali mu zdjąć turban do kontroli. Tymczasem: - Turban to część stroju sikha. Noszenie turbanu to dla sikha punkt honoru, pokazuje jego wyznanie, a sikhowie reprezentują sprawiedliwość - tłumaczył na antenie TOK FM Puri. - Są sytuacje, w których zdejmuje się turban: sytuacje intymne, uprawianie sportu. Dla mnie chodzenie bez turbanu to jak chodzenie zupełnie bez ubrania dla innych - dodał.

Sprawa ma swój początek jeszcze w zeszłym roku. - Ciągnie się już od 11 miesięcy - tłumaczy sikh. - Jestem w Polsce dość często, przyjeżdżam nawet na zjazdy mojego roku ze studiów, przyjeżdżałem też w latach 90-tych. Wszystko zaczęło się 6 października zeszłego roku. Wtedy przejeżdżałem akurat przez Warszawę - leciałem do Paryża. Straż graniczna wtedy prosiła, żeby zdjął turban - opowiadał Puri. - Myślałem, że to nieporozumienie, dlatego spokojnie zgodziłem się usiąść w pokoju, napisać pismo uzasadniające moją sytuację: że sikhowie nie zdejmują turbanu, ale można w razie czego dotknąć, prześwietlić. Do tej pory przekraczałem wiele granic i nigdzie taka sytuacja nie miała miejsca - mówił.

Dopiero gdy sytuacja kilka razy się powtarzała, Straż Graniczna kazała mu zdejmować turban do kontroli, Puri stwierdził, że to już jest za dużo. - Nikt nic nie chciał sprawdzić, tylko kazali mi zdjąć turban. Prześwietlili go. Wtedy uznałem, że to jest niedopuszczalne. Myślałem, że jeżeli po wielu pismach straż graniczna nie chce słyszeć żadnych wyjaśnień, to jest to już za dużo.

"Nie chodzi o to, żeby Puri był traktowany wyjątkowo"

- Celem naszego działania jest to, żeby kontrola na lotnisku była przeprowadzana zgodnie z przepisami - komentowała Karolina Rusiłowicz, prawniczka programu dla cudzoziemców w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Chcę podkreślić, że nie oczekujemy, aby przez to, że pan Shaminder Puri często podróżuje, był traktowany inaczej od innych pasażerów. Chodzi o stosowanie zasady proporcjonalności: jeżeli metody opisane w przepisach prawa nie przyniosą skutku, tzn. będzie istniało podejrzenie, że coś w tym turbanie jest, to wtedy można żądać zdjęcia turbanu. Nie, jak miało to miejsce teraz, bez żadnej dyskusji, gdzie po prostu zażądano zdjęcia turbanu - dodała.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (11)

  • alex25bs

    Oceniono 1 raz 1

    To zwykla mendo -weszka sinjak,najgorsza holota na ziemi.Wszystkich zniose pedalow zydow murzynow romonow zlodziei nawet ksiezy i innych zboczkow ale nie hindusa czy pakistana.Tym skur..nom powinno sie zabronic wyjazdu z indii.Kanada juz zaluje niedlugo przyjdzie kolej na USA ale w Polsce ich kochaja ,to sa zwykle kanalie.

  • grom52

    Oceniono 2 razy 2

    Zrobic mu dozywotni szlaban na Polske. Niech sobie lachudra lata gdzie indziej. Podrozuje sporo po swiecie i za kazdym razem przy przejsciu przez bramki musze zdejmowac buty. Kogo to obchodzi ze takiej lachudrze moga sie wszy przeziebic - przepisy sa przepisami i g.... ma do tego jakis Allah czy Budda.

  • 1975mandy

    Oceniono 3 razy 3

    Nasza kontrola lotniska postapila absolutnie slusznie. Nastepnym razem bedzie mial bombe na glowie i bedzie tragedia. Kontrola kontrola, nie podoba sie to leciec innymo liniami. Bezpieczenstwo Polski waznuejsze od turbanu.!!!!

  • fidelxxx

    Oceniono 2 razy 2

    No to masz, szanowny panie Puri, coś około 250 pozostałych krajów na świecie. Skoro mi się sąsiad nie podoba, to do niego nie łażę w odwiedziny. Sikhowie do 1993 roku byli zaliczani do religijnych organizacji terrorystycznych mordujących w zamachach obywateli Indii. Powinien pan mieć to na uwadze, bo zniszczyć sobie opinię łatwo, a pańska buta nie pomaga w zmyciu plam hańbiących honor pańskich braci w wierze.

  • p8

    Oceniono 3 razy 3

    Sikh czy nie Sikh - w...pienił się bo był "akurat taki nieuczesany". Ale nie o tym chciałem napisać, tak więc do rzeczy - o co temu człowiekowi właściwie chodzi? Skoro nakrycie głowy wzbudziło podejrzenie to zostało skontrolowane - lecieliście chociaż raz samolotem? Z katastrofy pociągu czy auta macie ogromną szansę wyjść bez szwanku. Z samolotu nie. A że największe zagrożenie to świr (czarny, biały, żółty, bordowy) z bombą na pokładzie.
    Sikh miał pecha i chyba zbyt dużo buty, pychy czy może zarozumiałości, przyzwyczaił się że Anglik czy Francuz z uśmiechem na ustach wypoleruje mu bynajmniej nie mosiężną gałę aby tylko nie został rzucony na niego stokroć gorszy niż pedofilia grzech rasizmu, nazizmu czy innego -izmu - Panie Sikh, otrząśnij się pan bo to jest jednak Polska, tu się nie daje żyć polakom a co dopiero przybyszom z dalekiego Titiurlistanu. Względy religijne??? Świat całkiem och...ał od tych mitologii i politycznej poprawności...

    Dajcie spokój, nic mu się nie stało - łatwe "pecunie" mu tylko zapachniały bo jak wiadomo "pecunie" nie śmierdzą...

  • kroliklesny

    Oceniono 5 razy -3

    Jezeli Sikh w Polsce to cos nowego, proste i pozadane byloby, aby prowincjusze ze strazy granicznej grzecznie zapytali kolegow z odpowiednich sluzb np. w USA, ktore jest wyrocznia dla Polakow, albo lepiej kolegow brytyjskich, ktorzy maja wiecej doswiadczenia z Indiami: jak zbadac Sikha i jego turban. A nie powolywac sie idiotycznie na przepisy, zas milczec w sprawie wlasnej indolencji co do ich stosowania. Wydaje mi sie, ze w kazdym kraju demokratycznym wyrok bylby jednoznaczny- Straz graniczna dala ciala! Niestety polskich urzedow nie traktuje jako demokratyczne, po wczorajszej historii w sprawie nakazu kleczenia przed najswietszym w szkole, przy czym prokurator- urzednik panstwowy nie widzial w tym nic zlego. Sikh z artykulu powinien latac przez Czechy- tam by mu dali knedliki i salatke wegetarianska i nie obrazali!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX