Skomentuj:
Komentarze (9)
-
Ludzie naoglądają się filmów takich jak ten
www.youtube.com/watch?v=jCuP-XHefTo
i potem marzy im się rejs. -
Dobry fachowiec z tego lekarza,a pozostali nie lepsi.
-
zaraz będzie pełno malkontentów którzy zaczną marudzić,
a ja uważam, że należy się cieszyć, że jak każdy z nas zasłabnie, to SAR przypłynie, a katamaran zawróci z trasy aby jak najszybciej przekazać chorego.
Dla fanów helikopterów - dajcie spokój - podjęcie helikopterem z łodzi 30 km od brzegu (nawet bliżej, bo zawrócił), to większa strata czasu niż wysłanie SAR i szybki powrót do brzegu... Gdyby to było 50-100 km to pewnie helikopter miałby już przewagę, albo gdyby nie było szpitala przybrzeżnie (ale w Kołobrzegu jest duży szpital wielospecjalistyczny)
A że nie miała udaru, to nalezy się tylko cieszyć, a nie je**ć lekarzy. Poczytajcie o róznicowaniu zasłabnięć i wtedy piszcie w tej sprawie.
Czemu w tym kraju tyle pesymizmu... no nie rozumiem ;) -
Podejrzewam że gdyby zasłabł jakiś urzędnik to wysłaliby helikopter.Ale była to pewnie zwykła pasażerka, więc po co angażować LPR? Dobrze że nie miała wylewu,bo po transporcie statkiem
można by ją odstawić prosto do kostnicy. -
Kto to widział kuracjuszom z sanatorium takie rejsy organizować :)
A na poważnie, to niektórzy naprawdę nie mają wyobraźni i pchają się na takie wycieczki, przeceniając swoje możliwości zdrowotne.
Reszta pasażerów miała rejs życia - pokręcili się trochę po Bałtyku, w dodatku za darmo :) -
To pewnie byli ginekolodzy, albo rodzinni.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX




