Kaczyński w 2010 r.: W obliczu kompromitacji Wałęsy to Lech Kaczyński będzie symbolem "Solidarności"

08.09.2010 11:27
Lech Kaczyński

Lech Kaczyński (Fot. Dominik Sadowski / AG)

- W mojej ocenie liderzy PO, czy szerzej liderzy establishmentu, mają problem z Lechem Kaczyńskim (...) budowana przez nich konstrukcja lukrująca postać Lecha Wałęsy za jakiś czas rozsypie się jak domek z kart - tak w 2010 roku w wywiadzie udzielonym "Gazecie Polskiej" mówił Jarosław Kaczyński.
To tekst archiwalny, który opublikowaliśmy w 2010 r. Teraz, w związku z zainteresowaniem naszych czytelników, przypominamy jego treść.

- W obliczu niechybnej kompromitacji Wałęsy to Lech Kaczyński stanie się symbolicznym patronem ruchu solidarnościowego - stwierdził Jarosław Kaczyński. W rozmowie z "Gazetą Polską" komentował polityczną atmosferę wokół obchodów 30. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Lider PiS przypominał jaką rolę w tamtych wydarzeniach odegrał jego tragicznie zmarły brat. - Dorobek i pamięć o Lechu Kaczyńskim to, to czego w tej chwili najbardziej obawia się Platforma Obywatelska z Donaldem Tuskiem na czele - przekonywał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Lech Kaczyński - wielka postać solidarnościowa

- Trudno będzie z Lecha Wałęsy uczynić jedynego bohatera "Solidarności". Jestem pewien, iż kolejne książki o panu Wałęsie (Kaczyński odniósł się do książki "Lech Wałęsa - idea i historia. Biografia polityczna legendarnego przywódcy "Solidarności" do 1988 roku" autorstwa P.Zyzaka - red.) dokonają dalszej dekonstrukcji tej postaci. Lech Kaczyński - choć w rzeczywistości był jednym z grona liderów "Solidarności", przez lata obecności w polityce nie sprzeniewierzył się ideałom, które stanowiły fundament zrywu wolnościowego. Nawet więcej, jako pierwszy prezydent wolnej Polski docenił działaczy "Solidarności". W naturalny sposób zatem może być dziś postrzegany przez wielu jako wielka postać solidarnościowa. Tego boją się ci, którzy dziś tak bezczelnie pomniejszają jego rolę (prezesowi chodzi m.in. o Bogdana Lisa, który mówił, że L.Kaczyński był na strajku przez godzinę - red.) - przekonywał Jarosław Kaczyński.

Postać Wałęsy rozsypie się jak domek z kart

Polityk PiS dowodził, że Lech Kaczyński jako specjalista i polityk pozostawił po sobie "ogromny i niepowtarzalny" dorobek. - Dlatego dziś tak zaciekle walczy się o zablokowanie upamiętnienia go czy wręcz o zakłamanie - mówił w wywiadzie Jarosław Kaczyński.

- W mojej ocenie liderzy PO, czy szerzej liderzy establishmentu, mają problem z Lechem Kaczyńskim (...) budowana przez nich konstrukcja lukrująca postać Lecha Wałęsy za jakiś czas rozsypie się jak domek z kart - dodał.

- Platforma i jej zaplecze doskonale zdają sobie sprawę, że Polska, która uczci pamięć Lecha Kaczyńskiego, nie będzie tą Polską, której oni chcą.(...) Tak jak Piłsudski nie mógł być symbolem PRL. Tak samo Lech Kaczyński, przy całej nieporównywalności postaci, nie może być symbolem kondominium rosyjsko-niemieckiego w Polsce. A może być symbolem Polski niepodległej i symbolem "Solidarności", bo tak się potoczyła historia po 1989 r. - wyjaśnił "GP" Kaczyński.







Zobacz także
Komentarze (1723)
Zaloguj się
  • lehu290943

    0

    ''budowana przez nich konstrukcja lukrująca postać Lecha Wałęsy za jakiś czas rozsypie się jak domek z kart - tak w 2010 roku w wywiadzie udzielonym "Gazecie Polskiej" mówił Jarosław Kaczyński.''- Jasnowidz ?

  • atx50

    Oceniono 1 raz 1

    lekarz jest na tym okręcie?

  • psakreda

    Oceniono 1 raz 1

    Lech Kaczyński symbolem solidarności bu ha! ha! ha! ha! , ten marny polityk? bu ha! ha! ha! ha!

  • junghans

    Oceniono 1 raz 1

    Zacytuję Pawlaka z "Sami swoi" : zobaczyła żaba jak konia kują i sama nogi podstawia :-)

  • Witold Barański

    Oceniono 1 raz 1

    Czytam te komentarze i zastanawiam się czy to piszą samodzielnie myślący, czy faktycznie osoby -z całym szacunkiem- z "psychiatryka" ?????? . Merytorycznie -dno ! OBŁĘD !!!!!

  • sclavus

    Oceniono 2 razy 2

    Ten ci, Jarosław Kaczyński, już od końca października 1991 roku, knuje i przygotowuje "obalenie legendy" Solidarności i wstawienie na zwolniony cokół swojego brata...
    ... za wszystko: i za Magdalenkę, gdzie butelki wódki roznosił, i za wyrzucenie go z kancelarii (a jakże - z bratem) przez Wałęsę, i za lata upokorzeń w opozycji, i za niecałe dwa lata rządów... za wszystko, tylko nie za własną paranoję polityczną (jak się nazywa jego guru ideologiczny, ten profesor z czasów Gomółki, który prezentował dziwne poglądy o prawie i ekonomii?)
    ***
    Dzisiaj - wydaje mu się - święci tryumf!!
    A niechta - niech mu się powydaje... ciekawe, co mu się będzie wydawało, kiedy Lech boso i na piechotę z Wawelu będzie spieprzał, jak już nieodwracalnie obrócą się w pył wszelkie zamachowe teorie i wyjdzie, że ten "tFurca Solidarności" był głównym rozgrywającym katastrofy...

  • lcf7519

    Oceniono 2 razy 2

    Nie Lech, tylko Jarosław K. Kaczyński. Brata się pozbył, Jan Paweł 2 nie żyje, Reagan też. Wykończy Wałęsę. Kto obalił światowy komunizm? Jarosław Kain Kaczyński.

  • lusjola

    Oceniono 1 raz 1

    O matko jedyna to faktycznie oszołom jarosław Polskę zbaw

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje