Skomentuj:
Komentarze (11)
-
zieeeewwwwwww....
-
"Jakiś czas temu na świecie zaczęły mnożyć się demonstracje, organizowane przez tzw. "Ruchy antywojenne" (one są "anty-" ale napewno nie "antywojenne", a jakie dowiecie się za chwilę). Niby wszystko jest w porządku: są jacyś ludzie, którzy nie chcą wojny, ale chcą pokoju itp. Sami święci niemalże. Tylko czasem coś sobie przypalą albo wstrzykną, ale to nic... Nawet meneli i innych potrzebujących nakarmią (Food not Bombs)..."
www.greendevils.pl/f_to_f/goownojady/goownojady.html -
żal,smutek i rozgoryczenie po raz kolejny zapanowały u obrońców tych kozojebów co widać na forum
-
Lewaki nie szczekać mi tu tylko zap... pod ambasadę USA :)
Miejcie ciołki chociaż na tyle odwagi cywilnej. -
gdyby to ruskie zabily "bojownikow" byl by kwik o zbrodni.sprawa jasna.
wiec malo interesujace.
ale co by bylo gdyby np. pakistanskich "terrorystow" zabila rakieta rosyjska wystrzelona przez np. Indie:)
A to byla by zagwozdga dla wszelkich jankeskich fanbojow.
Bo z jednej strony goina wrogowie hameryki, no ale zabija ich wroga (ruska)rakieta, a Indie to kraj przyjazny zarowno USA jak i Rosji.
Wiec jak kwiczec po forach, za czy przeciw?...heheh -
Amerykańscy mordercy!
"W ciągu dwóch lat amerykańskie samoloty bezzałogowe 120-krotnie ostrzelały wybrane cele na północnym zachodzie Pakistanu, zabijając około tysiąca talibów pakistańskich, afgańskich, członków Al-Kaidy a także cywilów."
----------------------------
Może łaskawie podacie jaki jest procent zabitych cywilów do zabitych rzekomych członków al kaidy? Inaczej mówiac - ilu zabito cywili w celu unieszkodliwienia jednego wroga?
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX


