Ewa Kierzkowska, wicemarszałek Sejmu z
PSL, zapewniała w Poranku
TOK FM, że wierzy w sukces jej partii w nadchodzących wyborach samorządowych. Jak stwierdziła, niektóre województwa były na te wybory gotowe już rok temu. - Zaangażowaliśmy się w pracę na rzecz wyborów do samorządu terytorialnego i to skupia naszą uwagę. To jest w tej chwili istota naszej działalności - twierdziła w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. - Jeżeli chodzi o PSL, to z sondażami o nas w trakcie kadencji jest różnie, natomiast te prawdziwe wyniki w dniu wyborów są inne - uważa Kierzkowska.
- Ostatnio w wyborach prezydenckich sondaże się potwierdziły: dawały kiepski wynik przed wyborami i taki też wynik PSL uzyskał - stwierdziła Wielowieyska. I spytała: - W zachodnich demokracjach szef partii po tak przegranych wyborach traci przywództwo. A co z Pawlakiem? - Pawlak po wyborach prezydenckich poprosił o wotum zaufania i je otrzymał. Temat zamknięty - odpowiedziała Kierzkowska. - PSL nie jest liderem w kampaniach do urzędu prezydenta RP, natomiast tę palmę lidera mamy w wyborach samorządowych, bo tam się docenia konkretny wymiar pracy. To dotyczy wielu naszych koleżanek i kolegów. Oni dostają w samorządach bardzo dobre oceny. Stąd wierzę, że w tych wyborach też otrzymamy taką ocenę - zapewniła.
Piechociński na szefa PSL? "Czekam na program" - Janusz Piechociński to doświadczony polityk, również w tym jak na siebie zwrócić uwagę - komentowała zapowiedzi Janusza Piechocińskiego o chęci przewodniczenia Polskiemu Stronnictwu Ludowemu Kierzkowska. - Demokracja polega na tym, że trzeba rozmawiać również i z tymi, którzy mają inne pomysły na funkcjonowanie partii. Jestem dumna z tego, że w PSL za to, że ktoś ma inne poglądy nie jest stawiany pod ścianę - dodała.
- Mnie interesuje jaki Piechociński przedstawi program. Na razie tylko w wywiadach mówi, że go ma. I to jest istota sprawy z mojego punktu widzenia - podkreśliła.
A co jest największym sukcesem Polskiego Stronnictwa Ludowego w tej koalicji? - pytała Wielowieyska. - Sukcesem jest to, że łagodzimy pomysły naszego koalicjanta - stwierdziła Kierzkowska. - Skutecznie też obniżyliśmy podatek na podstawowe artykuły spożywcze z siedmiu do pięciu procent. A przypomnę, że była propozycja 19 proc. na wszystko - podsumowała wicemarszałek Sejmu.