Bezdomny zaatakował karabinierów mieczem samurajskim

luk, PAP
08.09.2010 , aktualizacja: 08.09.2010 08:35
A A A Drukuj
Samurajski miecz Fot. Michal Lepecki / AG Samurajski miecz
Samurajskim mieczem wojennym, kataną, zaatakował w Rzymie pijany rosyjski imigrant karabinierów, którzy zatrzymali go do kontroli. Odpowie za stawianie oporu funkcjonariuszom i nielegalne posiadanie białej broni.
Kiedy karabinierzy zauważyli błąkającego się mężczyznę w stanie nietrzeźwym, jak się okazało 56-letniego bezdomnego, podeszli do niego prosząc o dokumenty. Mężczyzna wyciągnął katanę i wyzwał ich na pojedynek. Patrol zdołał uniknąć ciosów i rozbroić Rosjanina.

56-latek został aresztowany. W tej osobliwej historii zagadką pozostaje, dlaczego mężczyzna spacerował po Wiecznym Mieście z mieczem samurajów i skąd go miał.

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (28)

  • waldemar591

    0

    marpiosko,

    Jak już napisałem, "człowiek całe życie się uczy".
    Właśnie nauczyłeś mnie traktować poważniej powiedzenie: "Nie dyskutuj z idiotą. Ściągnie cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" ... a więc dalszą dyskusję uważam za zupełnie bezprzedmiotową.

  • biesiadnik61

    Oceniono 2 razy 2

    Niesmiertelny to byl !!

  • marszalek1980

    Oceniono 2 razy 0

    Myślę, że ten miecz to prezent od Lecha K., kiedy swojego czasu przyjechał pobił czoło przed papieżem

  • bosman_plama

    0

    "Miecz wojenny"? Ciekawe. Oczywiście, można rozróżnić broń paradną i np. pojedynkową. Broń do walki konnej lub pieszej. Ale o "mieczu wojennym" jeszcze nie słyszałem. Nie wykluczam jednak, że może istnieć takie określenie, aż tak zasiedziały w temacie nie jestem.
    Co do sporu - czy katana to miecz, czy szabla, to czy problem nie leży w tłumaczeniu między innymi? Katany rzeczywiście bardziej przypominają szable niż miecze i o ile wiem, gdy Zabłocki pojedynkował się z mistrzem katany, to walczył właśnie przy użyciu szabli, jako najbardziej odpowiadającej broni przeciwnika.

  • zigzaur

    0

    Do scibor3:

    Policja nie jest od dżentelmeńskich pojedynków ale od szybkiego obezwładniania. Poza tym, jeśli "karabinierzy", to powinni umieć posługiwać się swoim narzędziem pracy.

  • scibor3

    Oceniono 3 razy 1

    Jak można wyzwać na pojedynek dwie osoby?
    Zawsze myślałem, że pojedynek to jeden na jednego.

    Można ale pojedynki nie powinny odbywać się jednocześnie. No ale u Włochów ani odwagi ani honoru. I tacy się mienią potomkami Rzymian!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX