Awantura o podpis posła PiS. Był na specjalnym posiedzeniu czy podpisał się później?

awe, PAP
08.09.2010 , aktualizacja: 08.09.2010 06:38
A A A Drukuj
Łukasz Zbonikowski Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Łukasz Zbonikowski
PRZEGLĄD PRASY. Gdzie 12 sierpnia był poseł PiS Łukasz Zbonikowski? Czy - jak sądzi sam zainteresowany - na nadzwyczajnym posiedzeniu Sejmu, gdzie posłowie w trybie pilnym przegłosowali tzw. pakiet ustaw powodziowych? Czy - jak uważają jego polityczni konkurenci z woj. kujawsko-pomorskiego - poseł PiS nie był na posiedzeniu, a listę obecności podpisał kilka dni później? Niezależnie od tego, jaka jest prawda, spór najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie - przewiduje "Polska The Times".
Do Prokuratury Warszawa-Śródmieście jeszcze we wtorek trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła Zbonikowskiego. - Zarzuty to jedna wielka manipulacja. Dziś złożę pozew o pomówienie - zapowiada w rozmowie z "Polską" poseł PiS.

Zdaniem Krzysztofa Kukuckiego, sekretarza generalnego Młodych Socjaldemokratów, Zbonikowskiego nie było na posiedzeniu, choć należało to do jego obowiązków. Jako dowód Kukucki wskazuje kopię listy obecności z nadzwyczajnego posiedzenia, którą podpisywali posłowie. Na dokumencie, który polityk SLD dostał 30 sierpnia z Kancelarii Sejmu, brakuje podpisu Zbonikowskiego. Poseł PiS odpowiada, że na posiedzeniu był, a o podpisaniu listy po prostu zapomniał. - Mam kilkunastu świadków, którzy mogą zaświadczyć, że byłem na obradach - mówi poseł PiS.

Spór o polityków PiS i SLD jest najpewniej ściśle związany ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi - ocenia gazeta. Zbonikowski jest kandydatem PiS na prezydenta Włocławka, z kolei Kukucki jest kojarzony z bliskim otoczeniem urzędującego prezydenta miasta Andrzeja Pałuckiego związanego z SLD. Z ustaleń "Polski" wynika, że obie strony już dawno rozpoczęły kampanię wyborczą, której elementem jest też spór o obecność Zbonikowskiego na posiedzeniu Sejmu z 12 sierpnia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (8)

  • rroobbuulleekk

    Oceniono 1 raz 1

    Wy barany z PiSu i SLD się kłóćcie, a POszusty zacierają ręce i was wykończą w następnych wyborach. Bo ciemna masa jest za nimi, a wasi się od was odwracają.

  • chwilka1_1

    Oceniono 2 razy 0

    No i Pis-szacy zle podpisal:-)) same PIS-maki hhehe ten kreci jak inni w pisie.. ukarac i niech odda 300 zl a pozniej odrabi:-))bo ta lista to ejjj Jarek podpisz a ja bede back jutro.. a jak cos to odbij tez jak wychodze;-)) Pis-emni ludkowie chca kombinowac.. a to nie da sie blazy.. bo ta parita to jeden wielki cyrk juz maja was na oku:-)) cos jak Ziobro lol

  • swawolny_dyzio

    Oceniono 1 raz 1

    300 zł

  • fakiba

    Oceniono 2 razy 2

    Liste obecności podpisuje się po przyjściu do pracy a nie przy wypłacie proste

  • one_rak

    Oceniono 3 razy 1

    W PISie takie działania są już normą. Wystawianie lewych delegacji, namawianie pracowników do potwierdzenia nie prawdy w celu wyłudzenia pieniędzy itp. Powiecie, że to nie prawda. No to zapytajcie Senatora Klimę, który jako Wojewoda chronił swojego kolesia, wystawiającego lipną delegację, i nakłaniającego pracowników do potwierdzenia nieprawdy.

  • kazzwro

    Oceniono 1 raz 1

    Przyjechal meleksem albowiem 300 zl piechota nie chodzi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX