Pograj sobie w PRL - nietypowa gra w Gdańsku

Sebastian Furtak
07.09.2010 , aktualizacja: 07.09.2010 17:48
A A A Drukuj
Kim byli cinkciarze? Co można było kupić w melinie? I ile czasu czekało się w kolejce po pralkę? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziemy grając w Segment PRL, nietypową grę miejską ustawioną na Placu Solidarności w Gdańsku.
Gra miejska w Gdańsku
Fot. Sebastian Furtak/TOK FM
Gra miejska w Gdańsku
Uczestnicy gry, niczym wielkie pionki, poruszają się po chodnikowych płytach, na których wypisano hasła. Pole na które muszą stanąć wyznacza rzut wielką kostką.

- Jeśli mamy szczęście to trafimy na pole PZPR, na którym zapisujemy się do Partii. Taki ruch kiedyś pomagał w życiu, teraz ułatwia dalszą grę - mówi Jacek Bożych pomysłodawca gry.

Tyle, że większość pól życia nie ułatwia. Dwie kolejki muszą odczekać uczestnicy, którzy trafią do kolejki po "malucha", lub zapiszą się po pralkę. Prawdziwy dramat zaczyna się gdy kostka wskaże pole "cinkciarz". - Jeśli ktoś wymieniał dolce pod Pewexem, to musiał liczyć się z groźbą przewałki, dlatego u nas zaczyna grę od początku - tłumaczy Bożych.

Zabawa ma pokazywać z jakimi trudnościami mierzył się tak zwany zwykły człowiek w PRL. Jerzy Borowczak z fundacji „Centrum Solidarności” nie obawia się, że przekaz jest zbyt lekki i może zniekształcać prawdę o Polsce Ludowej. - Czas abyśmy zaczęli się cieszyć zwycięstwem nad komuną. I to na wesoło, pozytywnie. Okazji do nadętych, cierpiętniczych imprez i tak mamy aż nadto - mówi.

Grę zainstalowano na Placu Solidarności w Gdańsku. Można się bawić za darmo całą dobę. Pomysłodawcy nie wykluczają wypuszczenia na rynek papierowej wersji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • prawdziwy-moher

    Oceniono 1 raz 1

    Bardziej emocjonalna gra , to gra w III RP.Bandyctwo, korupcja itd.PRL to pikus.

  • martiniqas

    Oceniono 2 razy 0

    A można w tej grze, bolkiem skakać przez płot, albo jeździć z tramwajówką Krzywonos ? Bo jak nie można, to jest to jakiś pic, puszczenie pieniędzy z podatków w kanał, jak przy innych tego typu grach ( vide: zabawa Drzewieckiego z Sobiesiakiem w hazard). Dodam: naszych pieniędzy
    Ja mam mały pomysł: (dokarmianie z paśnika, Pani Krzywonos, przed zimą )

  • klopsiki7

    Oceniono 3 razy 1

    Poproszę o taką w Krakowie :).

  • funny5

    Oceniono 2 razy 0

    Fajne

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX