Członek Komitetu Politycznego
PiS Jarosław Zieliński zadeklarował, że jeśli prezydenccy ministrowie zechcą zaangażować się w działalność parlamentarną, czy samorządową, to na pewno, "jeśli chodzi o
Prawo i Sprawiedliwość, taką możliwość będą mieli". - Chcielibyśmy zaprosić te osoby do współpracy i wykorzystać tę współpracę dla dobra publicznego - powiedział Zieliński.
Poseł zastrzegł jednak, że żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. W jego ocenie, szkoda byłoby zmarnować doświadczenie i przygotowanie merytoryczne byłych współpracowników Lecha Kaczyńskiego. Podobne zdanie ma szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. - Konsultacje trwają. Decyzji jeszcze nie ma - zaznaczył.
Zieliński dziwi się, że ministrowie kancelarii Lecha Kaczyńskiego nie otrzymali propozycji pracy od nowego prezydenta. Tym bardziej, że - jak dodał poseł - Bronisław Komorowski "ma kłopoty ze skompletowaniem swojej Kancelarii". - To niedobra praktyka, podyktowana względami politycznymi. Szkoda, że tak jest - powiedział.
Kandydaci do samorządu Choć oficjalne decyzje w sprawie przyszłości politycznej współpracowników Lecha Kaczyńskiego w PiS jeszcze nie zapadły, to z nieoficjalnych rozmów z politykami PiS wynika, że mogą oni liczyć na miejsca na listach ugrupowania w jesiennych wyborach samorządowych oraz w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
Andrzej Duda, który w Kancelarii Prezydenta odpowiadał za sprawy prawne - jak wynika z nieoficjalnych rozmów z politykami PiS - będzie kandydatem ugrupowania na prezydenta Krakowa. Wiceszef Kancelarii Lecha Kaczyńskiego Jacek Sasin - jak wynika z tych rozmów - będzie kandydował do sejmiku województwa mazowieckiego. Niewykluczone, że Sasin, który w przeszłości pełnił funkcję wojewody mazowieckiego, może być kandydatem PiS na marszałka województwa.
Fotyga do parlamentu Na miejsce na wyborczych listach PiS liczyć może także jedna z najbardziej zaufanych współpracowniczek Lecha Kaczyńskiego, szefowa jego Kancelarii, wcześniej minister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Anna Fotyga. W mediach pojawiła się informacja, że Fotyga ma zostać kandydatką PiS na prezydenta Gdańska. Jednak z rozmów PAP z politykami PiS wynika, że Fotyga będzie kandydować z listy PiS w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
W ostatnich tygodniach na stronach internetowych PiS pojawiło się kilka wypowiedzi Fotygi, m.in. polemicznych wobec działań rządu w dziedzinie polityki zagranicznej, ale też odnoszących się do niedawnych wydarzeń podczas 30. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. - Nie bójmy się odzywać, jest nas bardzo wielu - wzywa Fotyga w jednym z tekstów, w którym stwierdza, że wystąpienie Kaczyńskiego na rocznicowym zjeździe Solidarności w Gdyni było "spokojnym opisem historycznym", który wywołał "wściekły jazgot oponentów".
Decyzje pod koniec miesiąca Oficjalnie kandydaci PiS do samorządów zostaną przedstawieni podczas planowanej na koniec września konwencji. Szef klubu PiS zapowiedział, że ugrupowanie wystawi w lokalnych wyborach "ludzi doświadczonych, którzy byli w samorządzie".
- Jest grupa posłów, którzy sprawowali już funkcje w samorządzie. Niewątpliwie część osób chce wrócić do poprzedniej pracy, traktujemy to jako rzecz naturalną - powiedział Błaszczak dziennikarzom. Podkreślił, że na konwencji partia przedstawi program dla 16 województw i poszczególnych powiatów oraz gmin. - Na specjalnej konwencji samorządowej przedstawimy także kandydatów do urzędów prezydenckich w większych miastach - zapowiedział Błaszczak.