Waszczykowski złoży pozew do sądu przeciwko MSZ

jagor, PAP
07.09.2010 , aktualizacja: 07.09.2010 15:03
A A A Drukuj
Witold Waszczykowski zapowiada złożenie pozwu przeciwko MSZ Fot. Wojciech Olkuśnik / AG Witold Waszczykowski zapowiada złożenie pozwu przeciwko MSZ
- Najpóźniej w środę złożę pozew do sądu pracy przeciwko MSZ - poinformował były wiceszef MSZ Witold Waszczykowski. Tydzień temu Waszczykowski został zwolniony z pracy w resorcie.
1 września MSZ rozwiązało umowę z Waszczykowskim, który chciał wrócić do resortu po bezpłatnym urlopie wziętym na czas pracy w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego.

MSZ motywowało tę decyzję "brakiem możliwości wyznaczenia - po długotrwałym urlopie bezpłatnym - stanowiska odpowiadającego kwalifikacjom Waszczykowskiego i jego przygotowaniu zawodowemu w związku z utratą poświadczenia bezpieczeństwa uprawniającego do dostępu do informacji niejawnych stanowiących tajemnicę państwową".

Zwolniony z MSZ za poglądy?

W ocenie Waszczykowskiego, nie było żadnych przesłanek merytorycznych, by zwolnić go z pracy w MSZ. - Poglądy odbiegające od rządu czy od ministra Radosława Sikorskiego nie mogą dyskwalifikować w pracy w MSZ - podkreślił były wiceszef resortu.

Dodał, że jest wiele stanowisk analitycznych w MSZ, więc - jak mówił - nie widzi żadnych podstaw, by "akurat dla niego nie było miejsca" w resorcie.

MSZ nie komentuje sprawy.

Kariera w MSZ; wywiad dla "Newsweeka"

Waszczykowski związany był z MSZ od początku lat 90. W latach 2005-2008 był wiceministrem w resorcie spraw zagranicznych. Jednocześnie pełnił funkcję głównego negocjatora w sprawie tarczy antyrakietowej.

Latem 2008 r. Waszczykowski został odwołany z pełnionych funkcji, ponieważ premier Donald Tusk zarzucił mu złą wolę i nielojalność w związku z wywiadem udzielonym dla "Newsweeka". Waszczykowski powiedział w nim, że na początku lipca 2008 r. wynegocjował z USA "umowę w sprawie tarczy, która gwarantuje bezpieczeństwo Polsce" oraz deklarację współpracy polityczno-wojskowej między Polską a Stanami Zjednoczonymi.

"Sądzę, że informacja o zakończeniu negocjacji nie przyniosłaby politycznych korzyści rządowi Donalda Tuska. Stałoby się to za szybko po interwencjach prezydenta w sprawie tarczy i po czerwcowej wizycie prezydenckiej minister Anny Fotygi w USA. Powstałoby wrażenie, że to prezydent jest twórcą tego sukcesu, a nie rząd" - mówił w wywiadzie Waszczykowski.

Postępowanie ABW

ABW wszczęła wówczas postępowanie sprawdzające czy ówczesny wiceminister spraw zagranicznych - udzielając tego wywiadu - nie ujawnił tajemnicy państwowej. Dostęp Waszczykowskiego do tajemnic państwowych został wstrzymany.

W sierpniu 2008 Waszczykowski został powołany na stanowisko zastępcy szefa BBN. W związku z przyjęciem propozycji od prezydenta Lecha Kaczyńskiego dostał bezpłatny urlop w MSZ. W lipcu 2010 roku po zwycięstwie Bronisława Komorowskiego w wyborach prezydenckich podał się do dymisji z funkcji wiceszefa BBN.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (90)

  • walbut8

    0

    wyrzucać wszystkich ludzi Lecha.

  • archimago7

    Oceniono 1 raz 1

    Że matołka zwolniono to zrozumiałe.
    Dlaczego matołka zatrudniono na stanowisko wiceministra, to niezrozumiałe.
    Dlaczego siedział jednocześnie na dwóch posadach ?
    Pis to ma taka wspaniałą kadrę, że moze by się im udało nią jakąś gminę obsadzić,
    pod warunkiem, żę wszyscy mieszkańcy byliby w PiSie i idiotyzm byłby tam jedyną formą
    myślenia i działania.

  • sid_6.8

    Oceniono 1 raz 1

    Co sympatyk PiSuaru chce robić w rządzie PO ?

  • olewus.1

    Oceniono 2 razy 2

    Waszczykowski, ty skamlący kundlu, gdy ktoś nazwie cię mężczyzną lub człowiekiem, to
    kopnij go w du.. za kłamstwo !

  • nsg5

    Oceniono 3 razy 1

    Nikt nie odmawia Panu Waszczykowskiemu kompetencji, jak również prawa do pracy po urlopie bezpłatnym, czy innym. Powstaje jednak pytanie, czy warto pozostawać w miejscu, w którym kierownictwo nie darzy pracownika zaufaniem. Jezeli dobrze wiem, to utrata zaufania stanowi jeden z zasadniczych powodów do rozwiązania stosunku pracy, ale mogę się mylić. Prawem jednak każdego pracownika jest dochodzenie swoich praw i to mnie nie dziwi.

  • markusv

    Oceniono 3 razy 3

    Tupeciarz! Najpierw lizal kaczy kuper, a teraz po pensyjke do Sikorskiego. Przeciez druga kaczka musi wiedziec co w szuwarach sie dzieje, bo inaczej ja odstrzela. Zreszta nie musza sie starac, bo wyglada na to, ze wlasnie usilnie pracuje nad harakiri. I dobrze! Obu wyslac do diabla, bo za duzo namacili w polskiej wodzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX