"Egzotyczna podróż premiera to nie wycieczka". "Wyciągnięto wnioski po Słońcu Peru"

Łukasz Antkiewicz
07.09.2010 , aktualizacja: 07.09.2010 15:20
A A A Drukuj
- To wizyta wyłącznie gospodarcza, a nie wycieczka turystyczna premiera - mówią o podróży Donalda Tuska do Indii i Wietnamu politycy PO. - Będzie jednak postrzegana wciąż przez pryzmat historii z Ameryki Południowej, gdzie został okrzyknięty "Słońcem Peru" - zauważają politolodzy. Podkreślają jednak: Tusk wyciągnął wnioski z ostatniej podróży.
Zaplanowane na wtorek spotkania Donalda Tuska z indyjskimi politykami dotyczyć będą przede wszystkim współpracy gospodarczej między Polską a Indiami
Fot. Gurinder Osan AP
Zaplanowane na wtorek spotkania Donalda Tuska z indyjskimi politykami dotyczyć będą przede wszystkim współpracy gospodarczej między Polską a Indiami
GALERIA ZDJĘĆ
Dlatego otoczenie szefa rządu dba o każdy szczegół egzotycznej podróży, co jak zauważa dr Bartłomiej Biskup wyraźnie było widać już pierwszego dnia wizyty w Indiach. - Od razu pozbywa się prezentów, które dostaje i przekazuje współpracownikom. Tak, aby nie być z tym fotografowanym. Wczoraj np. dostał naszyjnik, który od razu zdjął - mówi politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak dodaje, Platforma wyciągnęła lekcje z wizyty premiera w Ameryce Południowej w 2008 roku. - Do opinii publicznej przebiły się wówczas przekaz, że była to podróż życia Donalda Tuska. A nie mówiono, jakie korzyści z niej mamy - zauważa dr Biskup. Sama wizyta była też oceniana negatywnie.

"Do Polski trzeba przekonywać wszędzie"

Politycy Platformy w rozmowie z reporterem TOK FM przyznają, że choć szef rządu odwiedza egzotyczne kraje, ma skupić się na sprawach gospodarczych, a nie na zwiedzaniu. Takie mają od niego zapewnienie. - Ten obszar świata obecnie jest ważny, Indie są dobrym inwestorem. Niestety tych inwestycji w Polsce jest mało. Dobrze więc, że premier pojechał w te trudne zakątki świata, bo do Polski trzeba przekonywać wszędzie - mówi posłanka Małgorzata Kidawa - Błońska z PO.

PiS: Wrażenie turystycznej wycieczki. PO: Premier ciężko pracuje

PiS wskazuje jednak, że do ostatniej chwili podróż premiera była trzymana w tajemnicy. - Niewiele o niej wiemy, dowiedzieliśmy się o niej praktycznie dopiero w momencie wyjazdu. Mam więc takie wrażenie, że to kolejna podróż turystyczna premiera - mówi TOK FM Beata Szydło z PiS i dodaje: - Czekam na efekty. Mam nadzieję, że jakieś będą.

Kidawa-Błońska odpiera: - Sądzę, że premier zdecydowanie wolałby odpoczywać w domu, bo takie wyprawy są męczące. Niektórym może się wydawać, że to wycieczka, a to na prawdę ciężka praca. Traktujmy tą wizytę poważnie - przekonuje posłanka.

Dziś Donald Tusk drugi dzień przebywa w Indiach. Ma złożyć wieniec w mauzoleum Mahatmy Gandhiego, i przyjąć ministra spraw zagraniczych i szefową opozycji. Spotka się też z prezydentem Indii oraz z Sonią Gandhi.

Indyjska podróż Tuska - zobacz zdjęcia

Kliknij, by zobaczyć zdjęcia

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (22)

  • elzbietawypych

    0

    Bierze prezenty, czy nie bierze to nie ma żadnego znaczenia. Ważne jest to, że Tusk znów za naszą kasę zabrał żonę i córkę na egzotyczne wakacje. elzbietawypych.blog.onet.pl

  • kibic_rudego

    Oceniono 3 razy 1

    Niech Tusk choć naprawi Bumarowi kontrakt zerwany przez swojego protegowanego, Nowaka. Ale Tusk, jak Kropa z Lódzi, jeździ sobie na koszt podatnika.
    Biznesmenów nie wziął, bo i po co będą mówić coś czego on nie zrozumie?

    Za komuny "sprzedawaliśmy Indiom kopalnie, elektrownie, zestawy kołowe do wagonów kolejowych, samoloty szkoleniowe „Iskra”, okręty desantowe, fabrykę Ursusów, montownię motocykli SHL, kineskopy, czołgi."
    Ale od czasu kiedy rządzi KOR, S i Krk "Większość naszych firm kiedyś potężnych na rynku indyjskim, przestała już istnieć"

  • piotr110660

    Oceniono 2 razy 0

    mimo wszystko Janusz Palikot lepiej się prezentuje, a Mirosław Sekuła jest bardziej mowny.

  • martiniqas

    Oceniono 6 razy 2

    Już to pisałem, ale powtórzę. Tusku weź się w końcu do roboty, w przeciwnym wypadku znów będziesz kominy czyścił. Jeździsz nierobie po świecie, lenisz się na potęgę, a efektów nie widać. Tusku , bo skończysz jako cieć w Pułtusku.
    Do roboty leniu

  • masie8

    Oceniono 6 razy 0

    A MACIEREWICZ PO CO LECIAŁ DO STANÓW ZA NASZE PIENIĄDZE.
    NO TA JEGO PODRÓŻ TO FAKTYCZNIE BYŁA ZBĘDNA.OPOWIADANIE BZDUR
    NA TEMAT KATASTROFY JAK TO MACIEREWICZ.

  • white_lake

    Oceniono 4 razy 0

    Kolejna wycieczka? Ta Szydło jest naprawdę bezczelna.
    Niech przypomni, jakie korzyści mieliśmy z bardzo ważnego wyjazdu śp Kartofla do Mongolii i Japonii.
    Oprócz zdjęć w śmiesznych strojach i ogromnych kosztów. No i kupy wstydu przed światem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX