Z powodu intensywnych opadów deszczu Holendrzy utknęli dzisiaj w największych w tym roku korkach. Przed dziewiątą rano korki w całym kraju sięgały 630 kilometrów. Najgorzej było w okolicach Amsterdamu i Utrechtu.
Osiemnastokilometrowy korek ustawił się na autostradzie A2 z Den Bosch do Utrechtu, gdzie doszło do wypadku. Według Holenderskiego Związku Motorowego ANWB, na pozostałych autostradach nie było wypadków, ale jazdę utrudniał intensywny deszcz, który padał w całym kraju.
630-kilometrowy korek to tegoroczny rekord. Dotąd najgorzej było 1 lutego, jednak uformowane wtedy z powodu padającego śniegu korki były o 60 kilometrów krótsze od dzisiejszych.