Drugi dzień Tuska w Indiach. Nasi gospodarze widzą, że to nie przyjechał karzełek

Łukasz Konarski, New Delhi
07.09.2010 , aktualizacja: 07.09.2010 13:38
A A A Drukuj
Premier Donald Tusk z premierem Indii Manmohanem Singhiem Fot. Gurinder Osan AP Premier Donald Tusk z premierem Indii Manmohanem Singhiem
Premier Donald Tusk rozpoczyna drugi dzień wizyty w Indiach. Na początek oficjalne powitanie w pałacu prezydenckim. Następnie szef polskiego rządu złoży wieniec w mauzoleum Mahatmy Gandhiego, a potem przyjmie ministra spraw zagranicznych i szefową opozycji. Potem spotka się z prezydent Indii i zje robocze śniadanie z indyjskimi biznesmenami. Potem rozmowa z Sonią Gandhi - donosi z New Delhi reporter radia TOK FM, Łukasz Konarski.
Premier polskiego rządu odbędzie całą serie oficjalnych spotkań w Indiach. W podróży towarzyszy mu żona, Małgorzata.
Fot. STRINGER/INDIA REUTERS
Premier polskiego rządu odbędzie całą serie oficjalnych spotkań w Indiach. W podróży towarzyszy mu żona, Małgorzata.
Czy wizyta Tuska w Indiach przyniesie Polsce korzyści? [GŁOSUJ]

- Muszę powiedzieć, że to taki ponadstandardowy format wizyty. To znaczy, ze Polska robi tu duże wrażenie - mówi premier. Zaznacza, że wszyscy jego rozmówcy podkreślają fakt, że oba państwa tak dobrze wyróżniają się na tle całego świata w czasie kryzysu.

Premier zaznaczył, ze jest zadowolony z przebiegu rozmów z indyjskimi partnerami. - Nasi gospodarze to widzą, że tu nie przyjechał jakiś karzełek, który prosi o pomoc i wsparcie - mówi. Tłumaczy, że Polska jest bardzo poważnie traktowana jako partner gospodarczy. - Nasza gospodarka w wielkości to jedna trzecia gospodarki Indii - dodaje.

Polska może się okazać cennym partnerem z jeszcze jednego powodu. Nasz kraj wspiera bowiem starania Indii o miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Dlatego możemy, zdaniem premiera uzyskać status nadzwyczajnego partnera Indii w Unii Europejskiej. To powinno ożywić kontakty gospodarcze między dwoma krajami.

O sytuacji gospodarczej obu krajów na pewno będzie mowa w cztery oczy z premierem Indii Manmohanem Singhiem, który na zakończenie dnia wyda na cześć polskiego premiera i jego żony uroczysty obiad.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (166)

  • martiniqas

    Oceniono 2 razy 2

    Tusk szykuje sobie drogę ucieczki, jak już tutaj wszystko pierdyknie. Tam żeby nie paść z głodu, powróci do swojego zawodu- czyściciela czyiś kominów, albo zostanie fakirem. Znając jego umiejętności w łgarstwie, podejrzewam że może też spróbować fuchy wieszczki na dworze maharadży. Teraz to tylko niby takie podróże, a ja mówie wam: Donek szuka miejsca gdzie mógłby spitolić. W Peru, to podobno Pani Donkowej było za zimno i ciągle szumiało w uszach od tych wysokości. Poza tym, gdzie w Peru kominy? Widział ktoś? Jedyne co mógłby Donek robić, to dzwigać juki jako osioł podróżny, w wyprawach w Andy.

  • tractorpl2

    Oceniono 2 razy 2

    przewiezli go z lotniska starym samochodem szkoda ze nie w zaprzegu z krow dla mnie jest to upokarzajace chociaz z drugiej strony smieja sie z nas zagranica to jedna wpadka wiecej czy mniej co za roznica panie tusk przestan pan stroic glupie miny ,sprzedawac majatek latajac tym dziure budzetowa i spraw zeby ludzie przestali wyjezdzac bo nie bedzie kim rzadzic

  • lato2010-online

    Oceniono 2 razy 0

    @ lucjan_roztropny: " No! nareszcie możemy być dumni z naszego premiera! Proszę o to pierwsza strona poczytnego indyjskiego dziennika: imagebox.pl/out.php/i23217_timesofindia2.jpg
    Brawo! I co wy na to PiSuary???
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    te zarobki z pracy dorywczej podlegaja opodatkowaniu!

  • martiniqas

    Oceniono 4 razy 2

    Tusku wróć. Komin trzeba przepchać. Twój naród Cię wzywa.

  • kobuku12

    Oceniono 2 razy 0

    Część i to poważna forumowiczów,na tym forum,to bezwiedni pseudo-zwolennicy PiS-u i SLD,bardzo zfrustowani ,bez optymizmu,nie lubiący nikogo,nawet siebie-podejrzewam.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX