Trzy ofiary w okolicy Jeżewa. Sprawca pijany

bdc
06.09.2010 , aktualizacja: 07.09.2010 17:46
A A A Drukuj
Tuż przed godziną 20 w poniedziałek na trasie Białystok - Warszawa doszło do zderzenia trzech samochodów. Są trzy ofiary śmiertelne. Sprawca wypadku był pijany
Wypadek w Pajewie
Fot. Grzegorz Dabrowski/AG
Wypadek w Pajewie
Wypadek w Pajewie
Fot. Grzegorz Dabrowski/AG
Wypadek w Pajewie
Wypadek w Pajewie
Fot. Grzegorz Dabrowski/AG
Wypadek w Pajewie
W okolicy miejscowości Pajewo koło Jeżewa na krajowej ósemce zderzyły się dwa tiry i samochód osobowy.

Do wypadku doszło kiedy 49-letni kierowca tira na łotewskich numerach rejestracyjnych uderzył w tył terenowej hondy, która chciała skręcić w lewo. Samochód osobowy został wypchnięty na przeciwległy pas ruchu, gdzie najechał na niego jadący z przeciwka litewski tir. Oba pojazdy zsunęły się do przydrożnego rowu, a honda została praktycznie wbita w ziemię. Na miejscu zginęły trzy osoby podróżujące hondą: kobieta i mężczyzna (oboje w wieku 37 lat), oraz chłopiec w wieku 17 lat.

Jak powiedział Kamil Sorko z podlaskiej policji, okazało się, że kierowca łotewskiej ciężarówki był pijany. Alkomat wskazał w wydychanym powietrzu 2 promile alkoholu.

Droga została zablokowana. Warunki atmosferyczne są trudne - pada deszcz i jezdnia jest śliska. Na miejscu są korki, jadącym od strony Białegostoku sugerowany jest objazd przez Tykocin lub Łomżę, a jadącym od strony Warszawy przez Wysokie Mazowieckie.

Niebezpieczna krajowa ósemka. Wypadki



Podziel się