Skandal wokół filmu "Kwiat zła" na festiwalu w Wenecji

jg, IAR
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 14:11
A A A Drukuj
Na festiwalu w Wenecji zostanie dziś pokazany poza konkursem film pod tytułem "Kwiat zła". To historia bandyty Renato Vallanzaski, który ma na sumieniu życie siedmiu osób. Rodziny ofiar gorąco protestują przeciwko projekcji filmu.
Jury 67. Festiwalu Filmowego w Wenecji: reżyser Luca Guadagnino, reżyser Arnaud Desplechin, kompozytor Danny Elfman, reżyser Guillermo Arriaga, aktorka Ingeborga Dapkunaite, przewodniczący jury Quentin Tarantino i reżyser Gabriele Salvatores
Fot. Domenico Stinellis AP
Jury 67. Festiwalu Filmowego w Wenecji: reżyser Luca Guadagnino, reżyser Arnaud Desplechin, kompozytor Danny Elfman, reżyser Guillermo Arriaga, aktorka Ingeborga Dapkunaite, przewodniczący jury Quentin Tarantino i reżyser Gabriele Salvatores
"Corriere della Sera" na pierwszej stronie przynosi list przewodniczącej stowarzyszenia rodzin poległych na służbie policjantów, która protestuje przeciwko gloryfikacji bandyty. Vallanzasca był mordercą i film o nim, oparty na wydanej jednocześnie książce, jest zdaniem stowarzyszenia czymś niedopuszczalnym. W liście pada pytanie: dlaczego żaden reżyser nie zajął się dramatem rodzin zabitych: losem wdów, dzieci i matek ludzi, których jedyną "winą" była służba państwu.

Autorka nie uważa, by wszystko można było wytłumaczyć prawem do wolności słowa i prawami rynku, na którym dobrze sprzedają się ociekające krwią historie. Jest przekonana, że przekroczono jakąś barierę, granicę wrażliwości doi dobrego smaku.

Renato Vallanzasca, zwany z powodu urody "Bel Rene", był postrachem północnych Włoch w latach 70. i 80. Za swoje zbrodnie skazany został czterokrotnie na dożywocie. Za dobre sprawowanie w więzieniu od marca korzysta z możliwości pracy poza zakładem karnym.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (12)

  • wiesiekwiesiek11

    Oceniono 1 raz 1

    "Kwiat zła"

    zwykło się kojarzyć artystów i twórców z dobrem. Tak nie jest. Duża część twórców to źli, egoistyczni ludzie (ich rodziny, żony i dzieci miałyby wiele na ten temat do powiedzenia). Nietrudno sobie wyobrazić, że zło dla złych ludzi jest dobrem. Zło jest fascynujące a żona i dzieci nudne.

  • darla152

    Oceniono 1 raz 1

    U nas z braku wrazliwości gada sie cały czas o katastrofie smoleńskiej !!!!

  • princealbert

    Oceniono 1 raz 1

    zgadzam sie, filmy powinno sie robic tylko o ludziach dobrych i prawych - o Ojcze Swietym albo Lechu Kaczynskim na przyklad.

  • telefonondznik

    Oceniono 1 raz 1

    w opisie jest blad.powinno byc,,historia bandyty Renato Vallanzaskiego a nie Vallanzaski ????

  • 3plabc

    Oceniono 1 raz 1

    Może być dobry film. Ma ktoś linka, może:D, może gdzieś już hula po necie?

  • fletcher_live

    Oceniono 2 razy 2

    @mineteman
    "U nas zakoplli by go zywcem na Wawelu.
    "Zimny Rene""

    U nas w ogóle nie trafiłby do pierdla. Korzystając z wolności, zapłodniłby kobietę-kozła zarabiającą na życie jako dziw.a portowa, czego owocem byłby taki mineteman, wylewający swoje kompleksy na forum gw.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX