Śmierć białoruskiego opozycjonisty. "Jest tu mnóstwo wątpliwości"

psm
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 14:22
A A A Drukuj
Mogło być to morderstwo lub samobójstwo - komentatorzy niejednoznacznie oceniają śmierć Aleha Bebenina, białoruskiego opozycjonisty, założyciela opozycyjnego portalu internetowego Karta'97.
Jeden z artykułów na temat samobójstwa Aleha Bebenina na stronie Karta 97'
Fot. Charter97.org
Jeden z artykułów na temat samobójstwa Aleha Bebenina na stronie Karta 97'
- W atmosferze, jaka teraz jest na Białorusi, po tej nagonce ze strony Rosji, prokremlowskich kanałów... Po tym wszystkim następuje taka dziwna śmierć? Tutaj można postawić dużo znaków zapytania. Przed tymi wyborami to z pewnością jest dziwna śmierć - komentował w Radiu TOK FM Igor Bancer, białoruski dziennikarz, członek Związku Polaków na Białorusi.

W sobotę przedstawiciel Urzędu Spraw Wewnętrznych obwodu mińskiego Alaksandr Danilczenka oświadczył, że Bebenin powiesił się, a "obok ciała, znaleziono przewrócony taboret". Danilczenka powiedział, że "w dniu tragedii w pobliżu daczy dziennikarza nie widziano nikogo obcego".

- Mogło to być morderstwo, mogło to być samobójstwo - mówiła w TOK FM Anna Dyner z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. - Tym bardziej, że koledzy z opozycji redaktora naczelnego Karty'97 podkreślają, że nie miał on żadnych powodów, żeby targnąć się na swoje życie; miał mnóstwo planów, szczęśliwe życie rodzinne. Trudno w tym momencie stwierdzić dlaczego coś takiego miało miejsce - dodała.

W niedzielę przewodniczący Parlamentu Europejskiego, Jerzy Buzek, wyraził smutek z powodu śmierci Bebenina. W opublikowanym komunikacie Buzek apelował do władz białoruskich o przeprowadzenie pełnego i przejrzystego śledztwa w sprawie śmierci opozycjonisty.

"Nic nie wskazywało, że zamierza popełnić samobójstwo"

Znajomi dziennikarza nie wierzą w samobójstwo Bebenina. Zdaniem jego współpracowników nic nie dawało podstaw, aby podejrzewać dziennikarza samobójcze myśli - redaktor naczelny Karty-97 wrócił niedawno z wakacji, umawiał się ze znajomymi do kina i przygotowywał kolejne projekty związane z funkcjonowaniem portalu, prosił rodzinę o opiekę nad dziećmi.

Bebenin ukończył dziennikarstwo na uniwersytecie w Mińsku. W latach 90. pracował jako zastępca redaktora naczelnego niezależnej gazety "Imja". W 1998 roku założył portal internetowy charter'97.org. i nim kierował.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • wdmuchowski

    0

    Wiadomo, że komuś był nie na rękę. Służby ? Tak, ale czy polskie? Nie! Raczej "polskie".

  • haryhunter

    Oceniono 1 raz 1

    Popelnil samobojstwo , trzykrotnie strzelil sobie w tyl glowy! (samobojstwo po rosyjsku)

  • asmall4

    Oceniono 1 raz 1

    Moskwie właśnie teraz zależy na zdyskredytowaniu reżimu Łukaszenki.

    Kampania czarnego PR przeciw niemu w kacap-łże-mediach wrze.

  • jankowski1960

    Oceniono 2 razy 0

    ide o zaklad: zabily go "polskie" sluzby, aby byl wrzask na caly swiat...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX