Skomentuj:
Komentarze (81)
-
@ bartezuma
70 mph to ok 110km/h, a w wielu stanach jest 80 (cirka ebaut 120 km/h). To akurat optymalnie, aby szybko jechać i dużo paliwa nie spalić.
W Polsce dopuszczalna jest zwykle mniejsza od 90 km/h, bo tyle jest ograniczeń. Średnio to 60-70 km/h w zależności od pory dnia i roku. A bywa mniej latem.
Jest co porównywać, naprawdę... -
@ only.megi
czyli na nasze realia:
do 10 km/h 15,- PLN
11-15 km/h 25,- PLN
16-20 km/h 35,- PLN
21-25 km/h 80,- PLN, 1 Punkt
26-30 km/h 100,- PLN, 3 Punkty
31-40 km/h 160,- PLN, 3 Punkty, 1 miesciac bez prawa jazdy
41-50 km/h 200,- PLN, 4 Punkte, 1 miesciac bez prawa jazdy
51-60 km/h 280,- PLN, 4 Punkty, 2 miesciace bez prawa jazdy
61-70 km/h 480,- PLN, 4 Punkty, 3 miesciace bez prawa jazdy
über 70 km/h 680,- PLN, 4 Punkty, 3 miesciace bez prawa jazdy
Bo liczyć, to trzeba umić. W Niemczech dochody 4-5 x wyższe, niż w Bolandzie, więc i wartość ww mandatów wygląda tak, jak napisałem. EUR jest po 4 peeleny. Wszystko się zgadza.
Tymaczasem w Polsce mandat od 50 zł do 500 zł i 10 pkt karnych. A bywa więcej. W Niemczech jak widać podobnie z tym, że u nich mandat nie zaczyna się od 50 Euro, jak to ma miejsce w Polsce (pamiętajmy o przeliczniku uwzględniającym inne zarobki).
Kończcie już z płaczem, że u nas się "za mało karze kierowców" - kary są w sam raz, a biorąc pod uwagę to, że prawie 60% ludzi żyje poniżej minimum socjalnego, to są one dotkliwsze.
No ale rowerkowcy i wieczniedomamusiprzyklejeni bezpojazdowcy "wiedzom lepjej" (pis. oryg.). -
Wychodzą z fotoradarami na drogi krajowe bez zezwoleń..Prawo o ruchu drogowym w art. 10 ustala kto zarządza i jest odpowiedzialny za drogi. Za drogi krajowe odpowiada GDDKiA a straż gminna z uwagi na dużą przepustowość i uczęszczanie tych dróg zbiera tam opłaty, a nie na swoich gminnych. Z pieniędzy z mandatów żadna złotówka nie trafia do budżetu na budowę dróg. Straże gminne nie maja pojęcia o procedurze wyjaśniającej w toku postępowania mandatowego.
Ta służba jest w związku z tym niepotrzebna. Tak mogli by działać bezrobotni zarabiając na siebie. Ale remontów dróg czy nowych nie doczekalibyśmy się w tym wieku -
Często za fotki płaci się za gapiostwo, co kilka razy uczyniłem:) jechałem przez wymieniony Biały Bór (stawiali tam dwa kontenerki, jeden przeważnie koło stadniny, gdzie ruch pieszy żaden a ograniczenie 50, drugi koło siedziby Straży Miejskiej) za kolumna aut w nadziei że jak stoi to któryś zwolni, niestety 360 PLN i 8 pkt, w Człuchowie łatwiej zachować "umiar", koło jeziorka chyba obserwuja przez lornetkę gdyż jechałem w kolumnie ok 30 mniej od dozwolonej i rozmawiałem przez komórkę, błysnęło ale fotka nie przyszła, tam policja operuje.
Powiem tak, w żaden sposób nie wpływa to na bezpieczeństwo a często kierowcy zwalniają jakby chcieli się przyjrzeć, nawet do 30, miałem przypadek że dzieciak jechał rowerkiem blisko krawędzi chodnika i spadł z krawężnika, zahamowałem i zdążyłem go podnieść przed rodzicami, żaden radar ani CB nie ustrzeże przed takimi zdarzeniami, trzeb aobserwować droge i myśleć.
Wg moich obserwacji (przejeżdżam średnio ok 50 tys km rocznie) najwięcej łamią przepisy lokalni kierowcy, najwięcej policja by zarobiła na "mijankach" gdzie są światła, wystarczy sprzęgnąć z czerwonym, paradoksem jest że często policja stoi troche dalej, na odcinku juz wyremontowanym, no i to rozwalające pytanie: dokąd się pan tak śpieszy panie kierowco?:)))
Raz odpowiedziałem z usmiechem że zabijają romantyzm jazdy, patrole, radary a na plecach oddech nieoznakowanego auta, wtedy mi odpuścili:).
Inaczej jeździ ten który pokonuje znaczne odległości a inaczej ten który dojeżdża do pracy, czesto chce przed pracą troszkę adrenalinki łyknać albo tez "odprężyć" sie po pracy. Na dłuższej trasie inaczej się myśli, tak np. 300 km rano, a wieczorem z powrotembo i tak bywało, człowiek chce dojechać a nie się ścigać, lub myśleć co ten "artysta" przed nami tworzy. A "artyści" są w każdym rodzaju pojazdu. -
Heh... Gmina Kęsowo. Też mi przysłali pamiątkowe zdjęcie. I problem mam nie z tym, że je zrobili - w terenie zabudowanym przekroczyłem prędkość i muszę ponieść tego konsekwencje (sam mieszkam przy ruchliwej ulicy i wiem, jakie to uczucie, jak ktos jedzie nią pow. 70 km/h.
Ale w działaniach tych gmin nie ma prewencji i dążenia do zwiększenia bezpieczeństwa. 90% kierowców, którzy zobaczą znak "kontrola radarowa", a na CB dodatkowo usłyszą, że jest "załadowany", zwolni. I to jest działanie sprzyjające poprawie bezpieczeństwa w gminie. Chowanie radarów w koszach na śmieci, maskowanie siatkami... chyba nie o to powinno chodzić... -
-> squadack
Fakt, stan drog w Polsce jest nadal fatalny.
Wybacz mi, ale jednak: po pierwsze: piec minut nadrobienia czasu nie przekonuje mnie, jesli stwarza sie sytuacje zagrazajace zyciu innych.
po 2-ie z moich obserwacji w Polsce i jezdzenia po duzych miastach i stylu jazdy wynikalo by, ze 95% kierowcow jest zawodowymi kierowcami, ktorzy sie spiesza do klientow. Chyba jest to mocno przesadzony wniosek?
Jezdze przez miasto do pracy 30 km, i nie autostrada i tam gdzie sa ograniczenia 30 ( a nie jest ich malo) bo szkola w poblizu jade grzecznie i zawsze sobie powtarzam, ze na droge moze wskoczyc dziecko, i to mogloby byc rownie dobrze moje dziecko. Wam brakuje wyobrazni, gdy ktos z bliskich zginie to jest oburzenie... ale zastanowcie sie sami nad soba, zmienianie swiata trzeba zaczac od siebie, a nie ciagle wskazywac palcem na innych.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



