"Solidarność" do wyborów z PiS?

psm, PAP
06.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 06:24
A A A Drukuj
PRZEGLĄD PRASY. Szef "Solidarności" Janusz Śniadek namawia związkowców do startu do samorządów - informuje "Polska The Times". Kierownictwo związku nie mówi, z list jakiej partii startować, jednak najbliżej "S" jest Prawo i Sprawiedliwość.
"Solidarność" nie poprze oficjalnie żadnej partyjnej listy w wyborach samorządowych, natomiast liderzy "S" apelują do związkowców, aby startowali w wyścigu o mandaty radnych, fotele wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. - Niech ludzie "Solidarności startują z list lokalnych PiS, PO czy związku wędkarskiego - mówi gazecie Piotr Duda, szef śląsko-dąbrowskiej "S". Jego zdaniem nie jest najważniejsze skąd związkowiec będzie startował, ważne żeby realizował zadania i program związku.

Z czyich list mogliby wystartować związkowcy? Z informacji gazety wynika, że raczej nie z PO. - "Solidarność" stała się przybudówką PiS, a związkowcy często zachowują się jak polityczni chuligani - mówi otwarcie Stefan Niesiołowski z Platformy Obywatelskiej. - Nie sądzę, aby wnieśli coś pożytecznego do samorządów - podsumowuje.

Według gazety najbliższe wybory Prawo i Sprawiedliwość znowu chcę oprzeć o sprawdzony podział na Polskę liberalną i solidarną. I przez to chce sięgnąć po poparcie "Solidarności". - Z "Solidarnością" łączą nas wspólne ideały - mówi Jolanta Szczypińska, posłanka PiS. - Liczymy, że w wyborach samorządowych poprą nas zarówno liderzy związku, jak i ci działacze, którym bliski jest nasz program - dodaje.

Więcej w gazecie "Polska The Times".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (62)

  • tybet64

    Oceniono 1 raz 1

    znam z doświadczenia.W rodzinie mam związkowców.7 koła za siedzenie na dupie i nic nie robienie.

  • tybet64

    Oceniono 1 raz 1

    bonx masz świętą rację.Jesteś chyba najmądrzejszy tutaj.Masz rację,Takie Śniadki to tylko o swoją dupę dbają a nie o pracowników.

  • renard_astucieux

    Oceniono 4 razy 4

    Jestem związkowcem od 1980, w wyborach nie startuję, PiS w glebę wdeptuję.

  • gen_sek

    Oceniono 5 razy -3

    polityczny chuligan, szkodnik i donosiciel (na swoja narzeczona) niejaki Niesiołowski vel Myszkiewicz znów się wyrzygał na tych co nie lubi i którym nie dorasta do pięt.

  • a.k.traper

    Oceniono 5 razy 5

    Wielu ludzi z dawnej, tej do 1989r "S", działąjących w nielegalnych strukturach, dzisiaj jest radnymi i posłami, nic w tym nowego.
    Jeżeli ci ludzie czują, że moga cos zrobić dla lokalnej społeczności to chwalebne że chcą kandydować, jezeli zaś chcą zrobić skok na kasę czy "troszkę" porozrabiać to mogą dobić i związek i swoje kariery.
    Panu Śniadkowi polecam wybrac się na kilka "nudnych" posiedzeń by się zorientował czym rózni się samorząd od związków zawodowych, od tego trzeba było zacząć 1989 a nie wywalać samorządy z zakładów by zrobic miejsca dla swoich BMW.

  • bonx70

    Oceniono 6 razy 6

    Spójrzcie ile nas Polaków kosztuje oszołomstwo , złodziejstwo i oszustwo
    1. Kosciół - religia w szkołach - miliard rocznie + obowiązki narzucone przez konkordat =?
    2. Solidarność - pensyjka dla baronów zwiazkowych = ?
    a rząd ma ręce zwiazane , żadnej reformy nie może przeprowadzić bo wielki krzyk że ucierpią najbiedniejsi . Skąd brać ? Odpowiedź jest prosta tylko czy ktoś się odwazy . Mysle ze pasozyty czują nadchodzący koniec i dlatego tak wrzeszczą i przytulają się do PIS

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX