Kilkaset osób zginęło w katastrofach na rzekach w Kongu
05.09.2010
, aktualizacja: 05.09.2010 23:30
Do dwóch katastrof statków rzecznych doszło w czasie weekendu w Demokratycznej Republice Konga - pisze agencja Associated Press. Zginęło prawdopodobnie kilkaset osób.
ZOBACZ TAKŻE
- Referendum konstytucyjne w Mołdawii - nieważne. Zbyt niska frekwencja (06-09-10, 07:06)
Około 200 ludzi najpewniej utonęło w rzece Kasai w środkowej części DR Konga, po tym jak w sobotę wieczorem statek, którym płynęli zapalił się, a następnie wywrócił do góry dnem.
Na statku, który oprócz pasażerów przewoził pojemniki z paliwem, najprawdopodobniej zapalił się silnik. Według świadka do brzegu dopłynęło jedynie 15 pasażerów.
Również w sobotę w północno-zachodniej części kraju zatonął inny statek, którym płynęło ponad 100 osób. I tutaj uratowano zaledwie 15 ludzi. Prawdopodobnie statek uderzył o skały.
W Kongu jest tylko około 480 km dróg asfaltowych. Wielu ludzi decyduje się na skorzystanie z transportu rzecznego nawet, jeśli nie potrafią pływać. Łodzie są często przepełnione i w złym stanie technicznym.
Na statku, który oprócz pasażerów przewoził pojemniki z paliwem, najprawdopodobniej zapalił się silnik. Według świadka do brzegu dopłynęło jedynie 15 pasażerów.
Również w sobotę w północno-zachodniej części kraju zatonął inny statek, którym płynęło ponad 100 osób. I tutaj uratowano zaledwie 15 ludzi. Prawdopodobnie statek uderzył o skały.
W Kongu jest tylko około 480 km dróg asfaltowych. Wielu ludzi decyduje się na skorzystanie z transportu rzecznego nawet, jeśli nie potrafią pływać. Łodzie są często przepełnione i w złym stanie technicznym.
Najczęściej czytane
- 1.Polskie dworce jak lotniska. Co zobaczą kibice na Euro 2012 [ZDJĘCIA]
- 2.Jacek Bochenek nie żyje. Dziennikarz TVP miał 48 lat
- 3.Będzie trudniej wziąć ślub kościelny. Specjalne ankiety, dłuższy kurs
- 4.Dzielny student uratował kobietę tonącą w Wiśle
- 5.Komorowski u Lisa: Choćby mnie pan pokroił, nie wyrzeknę się przyjaźni z Niesiołowskim
- 6.Euro 2012: 13 tys. za... 3 dni w Gdańsku. Władze: Hotelarze, opamiętajcie się
- 7."Staruchowi" postawiono zarzut handlu narkotykami


