I liga. Liderem wciąż Podbeskidzie. Podsumowanie

łw, PAP
2010-09-05 , aktualizacja: 05.09.2010 19:55
A A A Drukuj
Jedyny niedzielny mecz, kończący szóstą kolejkę spotkań piłkarskiej pierwszej ligi Kolejarz Stróże - Górnik Polkowice zakończył się wynikiem 0:0. Liderem pozostało Podbeskidzie Bielsko-Biała, które w sobotę zremisowało na swoim stadionie z ŁKS Łódź 1:1.
Piłkarze Podbeskidzia
Fot. Pawe3 Sowa / AG
Piłkarze Podbeskidzia
SERWISY
Gospodarze prowadzili od 24. minuty po strzale Adama Cieślińskiego. Tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego wyrównał Marcin Mięciel, zdobywając piątego gola w sezonie. Podbeskidzie straciło pierwsze punkty przed własną publicznością.

Po sześciu kolejkach bielszczanie w tabeli o punkt wyprzedzają GKP Gorzów Wlkp. i Sandecję Nowy Sącz.

Ekipa z Gorzowa wygrała ze spadkowiczem z ekstraklasy Odrą Wodzisław Śl. 2:1, zdobywając gole w ostatnich pięciu minutach gry. Po raz piąty w bieżących rozgrywkach bramkarza rywali pokonał Emil Drozdowicz, który wspólnie z Mięcielem otwiera klasyfikację strzelców.

Z kolei Sandecja wygrała z zamykającym tabelę Dolcanem Ząbki 2:0 i było to jej trzecie zwycięstwo z rzędu. Goście, podobnie jak beniaminek Termalica Bruk-Bet Nieciecza, mają po sześciu kolejkach tylko jeden punkt.

Nie udał się debiut w roli trenera GKS Katowice Wojciecha Stawowego, który po porażce 1:6 z Podbeskidziem zastąpił Dariusza Fornalaka. Jego zespół uległ w Kluczborku tamtejszemu MKS 0:3.

Drugą, obok lidera z Bielska-Białej, niepokonaną wciąż drużyną jest Piast Gliwice, który w tej serii zremisował bezbramkowo z Pogonią Szczecin.

W 6. kolejce padło 18 goli. Sędziowie pokazali aż 52 żółte i dwie czerwone kartki. Stadiony odwiedziło ok. 18 tysięcy widzów.

Będzie nowy stadion w Bielsku-Białej »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się