Skomentuj:
Komentarze (29)
-
Tusk będzie pomagał Grekom i Włochom i sprowadzał do Polski muzułmanów z Afryki . Na to pójdą pieniądze z rezerwy budżetowej . Natomiast w 2009 MSZ sprowadził KILKUNASTU Polaków repatriantów z Kazachstanu , bo na więcej nie było pieniędzy . Tam czeka jeszcze co najmniej 2500 Polaków , na ich sprowadzenie dalej nie będzie pieniedzy , ale będą na sprowadzenie islamistów z Somalii .
A teraz Borusewicz "pochyla się " nad Polakami z Syberri .
Piekne , tylko jakoś nie wierzę tym panom z PO
smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html -
Chciałem zwrócić uwagę bełkocacym, że sprawa repatriacji nie jest tak prosta jak się wydaje, Sam jestem repatriantem z 1943 roku (przesiedlono mnie do Przemyśla, skąd następnie przeniosłem się w 1945 roku na Ziemie Odzyskane), przystosowanie sie do nowego otoczenia jest bardzo trudne ze wzgledu na różnice kulturowe i swiatopoglądowe. Ci ludzie,zwłaszcza z wcześniejszych deportacji urodzili się już w Rosji, przez kilkadziesiąt lat byli indoktrynowani i wynaradawiani. W ostatnim trzydziestoleciu sporo Polaków wróciło z Kazachstanu, jednak spora ich część nie przystosowała się do naszej rzeczywistości.
-
"Polska nie zapomina o swoich rodakach poza granicami kraju" - a to dobre! Szkoda tylko ze az zalosne. Zastanawiam sie, co Pan Panie Borusewicz mial na mysli mowiac "Polska". Bo na pewno nie instytucje "panstwa", jego przedstawicieli i urzednikow.
Gratuluje dobrego samopoczucia, poczucia humoru i zycze udanej wycieczki. -
Zamiast pomóc uchwalić ustawę,która umożliwiła by powroty tym ludziom,Pan Borusewicz urządza sobie wycieczki.To my zbieramy głosy za tą ustawą,a ten palant tylko się afiszuje.
-
A czy ci nasi rząddzący Polacy pamiętają o kilkutysięcznej Polonii w chińskim Harbinie?Polacy ci przybyli tam już w XIX wieku i sporo podczas I Wojny Światowej.Od 1914 r do 1949 funkcjonowało tam polskie gimnazjum im.H.Sienkiewicza.Część Polaków w latach 50-ch wyemigrowała do Polski,ale spora część została,zwłaszcza z rodzin mieszanych.Był też polski kościół św.Stanisława - obecnie ruina.
-
Propagandowe gesty a czynyow jak nie bylo tak niema.
Rodacy czekaja na decyzje i konkretne czyny, ale czy mozna na nie liczyc jesli mieszkancow polski nie potrafimy zjednoczyc a co dopiero zapewnic repatryjantom dom i prace.
Polski rzad poza gestami niema zadnych pomyslow na zjednoczenie narodu polskiego
Rzadzacy mysla tylko o sowoim zabezpieczeniu przyszlosci a nie przyszlosci rodakow.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX



