Borusewicz na Syberii: Polska nie zapomina o rodakach

mip, IAR
05.09.2010 , aktualizacja: 05.09.2010 18:05
A A A Drukuj
Polska nie zapomina o swoich rodakach poza granicami kraju - zapewniał marszałek Senatu Bogdan Borusewicz na spotkaniu z Polonią w Irkucku na Syberii. Uroczystość odbyła się z okazji 20-lecia Polskiej Autonomii Kulturalnej "Ogniwo".
Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu
Marszałek Borusewicz zapewnił, że Polska nie zapomina o swoich rodakach i dzieciach rozsianych po całej ziemi i dziękował działaczom polonijnym za oddanie sprawie krzewienia kultury i języka polskiego. W jego ocenie, Polonia wzbogaca tych, którzy mieszkają w kraju, bo pokazuje, że można Polskę nosić w sercu. Podziękował im również za to, że czują się Polakami i przyznają się do bycia Polakami bez względu na to, gdzie są.

Podczas uroczystości Kartę Polaka wręczono Izoldzie Nowosiołowskiej - pierwszej prezes i współzałożycielce Polskiej Autonomii Kulturalnej "Ogniwo". Nestorka ruchu polonijnego, urodzona w rodzinie powstańca styczniowego zesłanego na Syberię, chciała zjednoczyć osoby polskiego pochodzenia w tym regionie. Jak mówi, zawsze chciała, żeby Polacy byli zjednoczeni. Jednak zwraca ona uwagę, że choć w Irkucku Polaków jest mało, to w całym regionie są ich miliony.

W działalność "Ogniwa" zaangażował się między innymi pan Waleriusz Danilecki, którego ojciec przyjechał na Daleki Wschód z Kresów Wschodnich. Przyznaje on, że przez wiele lat jego ojciec w obawie przed represjami nie przyznawał się do polskich korzeni, a języka polskiego nauczył się od babci. Dopiero po śmierci Stalina jego ojciec przestał ukrywać, że jest Polakiem.

Przy organizacji "Ogniwo" działa sobotnio-niedzielna szkoła języka polskiego i trzy zespoły twórcze. Jej główną bolączką jest brak własnej siedziby. Według danych zamieszczonych w "Raporcie o sytuacji Polonii i Polaków za granicą 2009", na Syberii mieszka około 30 tysięcy osób narodowości polskiej, w tym ponad 3 tysiące w obwodzie irkuckim. Osób mających polskie korzenie jest jednak znacznie więcej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (29)

  • wronskipacewicz

    0

    Tusk będzie pomagał Grekom i Włochom i sprowadzał do Polski muzułmanów z Afryki . Na to pójdą pieniądze z rezerwy budżetowej . Natomiast w 2009 MSZ sprowadził KILKUNASTU Polaków repatriantów z Kazachstanu , bo na więcej nie było pieniędzy . Tam czeka jeszcze co najmniej 2500 Polaków , na ich sprowadzenie dalej nie będzie pieniedzy , ale będą na sprowadzenie islamistów z Somalii .
    A teraz Borusewicz "pochyla się " nad Polakami z Syberri .
    Piekne , tylko jakoś nie wierzę tym panom z PO
    smolensk-2010.pl/2010-05-14-54-pytania-nadal-aktualne-aktualizacja-13-05-2010.html

  • ducks_arse

    Oceniono 1 raz -1

    Chciałem zwrócić uwagę bełkocacym, że sprawa repatriacji nie jest tak prosta jak się wydaje, Sam jestem repatriantem z 1943 roku (przesiedlono mnie do Przemyśla, skąd następnie przeniosłem się w 1945 roku na Ziemie Odzyskane), przystosowanie sie do nowego otoczenia jest bardzo trudne ze wzgledu na różnice kulturowe i swiatopoglądowe. Ci ludzie,zwłaszcza z wcześniejszych deportacji urodzili się już w Rosji, przez kilkadziesiąt lat byli indoktrynowani i wynaradawiani. W ostatnim trzydziestoleciu sporo Polaków wróciło z Kazachstanu, jednak spora ich część nie przystosowała się do naszej rzeczywistości.

  • dyrdy.mal

    Oceniono 1 raz 1

    "Polska nie zapomina o swoich rodakach poza granicami kraju" - a to dobre! Szkoda tylko ze az zalosne. Zastanawiam sie, co Pan Panie Borusewicz mial na mysli mowiac "Polska". Bo na pewno nie instytucje "panstwa", jego przedstawicieli i urzednikow.
    Gratuluje dobrego samopoczucia, poczucia humoru i zycze udanej wycieczki.

  • j-agat

    Oceniono 1 raz -1

    Zamiast pomóc uchwalić ustawę,która umożliwiła by powroty tym ludziom,Pan Borusewicz urządza sobie wycieczki.To my zbieramy głosy za tą ustawą,a ten palant tylko się afiszuje.

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 1 raz 1

    A czy ci nasi rząddzący Polacy pamiętają o kilkutysięcznej Polonii w chińskim Harbinie?Polacy ci przybyli tam już w XIX wieku i sporo podczas I Wojny Światowej.Od 1914 r do 1949 funkcjonowało tam polskie gimnazjum im.H.Sienkiewicza.Część Polaków w latach 50-ch wyemigrowała do Polski,ale spora część została,zwłaszcza z rodzin mieszanych.Był też polski kościół św.Stanisława - obecnie ruina.

  • rosol4

    Oceniono 2 razy 2

    Propagandowe gesty a czynyow jak nie bylo tak niema.
    Rodacy czekaja na decyzje i konkretne czyny, ale czy mozna na nie liczyc jesli mieszkancow polski nie potrafimy zjednoczyc a co dopiero zapewnic repatryjantom dom i prace.
    Polski rzad poza gestami niema zadnych pomyslow na zjednoczenie narodu polskiego
    Rzadzacy mysla tylko o sowoim zabezpieczeniu przyszlosci a nie przyszlosci rodakow.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX