W internecie strona o leczeniu i śmierci ojca Zbigniewa Ziobry

mip
05.09.2010 , aktualizacja: 05.09.2010 16:36
A A A Drukuj
Doktor Jerzy Ziobro zmarł w nocy z 1 na 2 lipca 2006 roku w Klinice Kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie w wyniku błędów popełnionych w trakcie jego leczenia i braku reakcji na powikłania, które były ich skutkiem - te słowa możemy przeczytać na stronie www.jerzyziobro.pl. Stronę założyła rodzina, która uważa, że do śmierci Ziobry przyczyniły się błędy lekarzy.
Strona ze szczegółami leczenia i śmierci Jerzego Ziobry
fot.www.jerzyziobro.pl
Strona ze szczegółami leczenia i śmierci Jerzego Ziobry
- Analiza przebiegu choroby, konsultacje ze światowej sławy specjalistami oraz fachowa literatura z zakresu kardiologii, pozwoliły ustalić, co w rzeczywistości działo się z pacjentem podczas jego pobytu w Klinice - pisze rodzina na stronie www.jerzyziobro.pl

Na stronie jest obszerna dokumentacja leczenia, przebieg choroby i opinie zagranicznych ekspertów, którzy wskazują błędy, które miały być popełnione podczas leczenia ojca Zbigniewa Ziobry i doprowadzić do jego śmierci. Rodzina uważa, że lekarze popełnili w tej sprawie błędy, wystąpiła do prokuratury o zbadanie sprawy.

- Mój ojciec miał szansę żyć, prawdopodobieństwo przeżycia przy dochowaniu standardów było bardzo wysokie - mówił podczas jednej z sądowych rozpraw Zbigniew Ziobro.

Po wielu perypetiach o opinie w tej sprawie rodzina Ziobrów zwróciła się do kilku lekarzy zza granicy. Opinia zespołu biegłych ma być gotowa do połowy listopada - pisała kilka dni temu "Gazeta Wyborcza". Jeśli podtrzyma ustalenia biegłych z Łodzi, prokurator ponownie umorzy sprawę. Jeśli będzie bliższa opiniom zagranicznym, sprawa może zakończyć się aktem oskarżenia.

Rodzina Ziobrów może wystąpić z prywatnym oskarżeniem wobec lekarzy, powołując się na zamówione opinie. W sądzie toczy się już proces ze Szpitalem Uniwersyteckim o odszkodowanie. Wdowa i syn Witold chcą po 250 tys. zł na cele społeczne i po ponad 70 tys. zł zwrotu kosztów w związku ze śmiercią bliskiej osoby.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się