Abp Życiński: nie upartyjniajmy krzyża

jg, PAP
05.09.2010 , aktualizacja: 05.09.2010 15:40
A A A Drukuj
Abp Józef Życiński Fot. Rafał Michałowski / Agencja Gazeta Abp Józef Życiński
Przeciwko wykorzystywaniu krzyża do celów politycznych zaprotestował abp Józef Życiński. "Nie wolno w otoczeniu krzyża rozwijać rozpolitykowanych dyskusji o pomnikach" - powiedział metropolita lubelski.
Abp Życiński nawiązał do sprawy krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim w homilii podczas mszy św. odprawionej na uroczystościach odpustowych w Sanktuarium Matki Bożej Kębelskiej w Wąwolnicy pod Lublinem. Podkreślił, że krzyż nie może być podporządkowany żadnym, nawet najszlachetniejszym, celom.

"Chrześcijanie nie są bowiem bractwem pomnikowym, lecz wyznawcami Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Cel nie uświęca środków. Traktowanie krzyża jako środka do realizacji choćby najbardziej słusznych planów niesie niepokój, bo świadczy, że ktoś wyżej stawia swoje osobiste emocje niż prawdę o cierpieniu Chrystusa ukrzyżowanego" - powiedział metropolita.

Abp Życiński przypomniał, że wkrótce, 14 września, obchodzona będzie uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego. "Niech głębokie przeżycie tej uroczystości skłoni nas, by krzyż był tak podwyższony w naszym życiu, by nie przesłonił go żaden polityk" - wezwał arcybiskup.

Metropolita lubelski skrytykował opinie mówiące, że krzyż na Krakowskim Przedmieściu przypomina przede wszystkim polityków, którzy zginęli w katastrofie, a obecność krzyża w tym miejscu ma stanowić dla środowisk katolickich sukces.

"To jest pogańskie podejście. Schodzący z Golgoty, gdzie ukrzyżowano Jezusa nie mieli poczucia sukcesu. Męka Chrystusa nie była wyrazem sukcesu. Podobne określenia są wyrazem odległego od chrześcijaństwa stylu wartości, nie mają nic wspólnego z katolicyzmem" - podkreślił arcybiskup.

"Dramatu Golgoty nie można przeżywać w kategoriach sukcesu, bo to było cierpienie Chrystusa wyrażające jego miłość ku człowiekowi. Dostrzegajmy, szanujmy tę miłość. Nie pozwólmy jej przesłonić ani podporządkować żadnym innym intencjom choćby najpiękniejszym. Nie upartyjniamy krzyża, nie odzierajmy z nadprzyrodzoności tego, co święte, w imię chorych wizji politycznych" - wzywał abp Życiński.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (163)

  • voiceinthedesert1

    0

    Co Jan Paweł II myślał o usuwaniu krzyży: Oto jego słowa: "Rozpowszechniona [dziś] kultura efemerydy, która obdarza wartością to co przyjemne i wyglądajace pięknie, chciałaby spowodować, by wierzono, że aby być szczęśliwym, potrzeba usunąć krzyż. W tej kulturze, łatwy sukces ukazywany jest jako ideał, wraz z błyskawiczną karierą, seksualnością pozbawioną sensu odpowiedzialności, i ostatecznie, egzystencją skupioną na afirmacji własnego ja, często bez szacunku dla innych.[...] Otwórzcie szeroko oczy, drodzy młodzi, to nie droga, która prowadzi do życia: to droga kończąca się śmiercią" (Insegnamenti di Giovanni Paolo II, t. XXIV(1), s. 378, "Pszesłanie na XVI Światowy Dzień Młodzieży, 14 luty 2001).

  • sauruss

    0

    Miło, że żyję w czasach upadku papiestwa i kościoła RZYMSKO-pedofilskiego.

    Cieszy, że coraz więcej ludzi odwraca się od zdeprawowanego, zepsutego, pedofilskiego, mafijnego i oszukańczego "kościoła", który od 1700 lat uzurpuje sobie prawo do tego, by mienić się "kościołem Chrystusa".

    Bolesna prawda - i te złodziejskie, spasione świnie w czerwonych myckach z antenkami, czyli tzw. "purpuraci" zdają sobie z tego sprawę - jest taka, że ten kościół NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z NAUCZANIEM JEZUSA, a nawet stał się przeciwieństwem i parodią, tego, co głosił Jezus. Jeśli ktoś w to wątpi - odsyłam do ewangelii,ale wszystkich - a nie tych 4 kanonicznych, wybranych przez kościół.

    Cieszy, że na naszych oczach Polacy zrzucają jarzmo obcego okupanta, który zniszczył naszą rdzenną wiarę polską i panoszy się na naszej ziemi 1000 lat, i który doprowadził do upadku Rzeczpospolitej.

    Alleluja i gońmy z Polski sługusów Watykanu!!

  • rafaleo

    Oceniono 3 razy 3

    Kosciol Katolicki jest skorumpowana, sredniowieczna instytucja, ma tyle z prawda do czynienia, co kartofel z burakiem.... Mowi o prawdzie i rzeczach, o ktorych nie ma pojecia...
    Zlikwidowac ta firme... Wladza dla ludzi i demokracji, a nie dla dyktatorow watykanskich...

    Pozatym biblia i tak nie mowi o calem prawdzie, no a jezus nie zwartwychstal, itp. Duzo bajek i mitow wciskaja od lat, a kto nie ma rozumu, w to wierzy....

  • antydeprawator

    Oceniono 3 razy -3

    mymajo - oszołomie poprzyj swoją beznadziejną krytykę argumentami - co złego zrobiła religia katolicka ? - chyba że jesteś dyżurnym płatnym agenciurą do wprowadzania zamieszania i szkalowania wszystkiego co związana z Polską ; atakując religię i Kościół które to od wieków funkcjonują w Polsce podeprzyj swoje wywody faktami ; czemu nie rażą ciebie inne religie ; czemu nie czepiasz się niemców albo ruskich i ich mordów na narodzie Polskim , zapewne nie wiesz że w samej tylko Warszawie zginęło z łapsk tych bezbożnych i niewierzących ateistów i zwyrodnialców tylko w czasie okupowania stolicy - około 800 tys. Warszawiaków , w tym 200 tys. puszczono przez komin w krematorium KL Warschau ; czemu nie jesteś oburzony na fakt adopcji dzieci przez homoseksualistów , gdzie z pewnością w straszny sposób demoralizowane są przez zboczeńców te biedne adoptowane dzieci , które w przyszłości staną się w podobny sposób chore i zboczone ; jeśli masz taką awersję do Kościoła i jedynej cywilizowanej religii - którą to jest właśnie religia Katolicka na której dziedzictwie budowała się Europa , to zapewne dlatego że jesteś homoseksualistą albo satanistą a może i jednym i drugim - niewątpliwie jedynym ratunkiem dla takich niebezpiecznych biedaków są w takich przypadkach egzorcyzmy , albo wyjechać z Polski do izraela albo afganistanu i tam spróbować skrytykować ich religię - na pewno mile cię tam z twoją krytyką ich religii przyjmą głupcze - jednego dnia nie przeżyjesz

  • ryszard34-dwa

    0

    Jaka jest właściwie prawda o wykorzystaniu krzyża
    do celów politycznych? Bo w tej materii są różne pra-
    wdy.JEDNA KOŚCIELNA którą znamy z praktyki i druga tak zwana piłatowska którą stosuje kościół bo
    robi swoje a potem gdy jest coś nie trak to szybko
    umywa cudowne łapy.

  • edek47

    Oceniono 2 razy -2

    ziner - Przed rokiem 966 plemiona zyjace na obecnych ziemiach polskich mialy jeszcze ograniczone pojecie o wspolnej panstwowosci.Polakow wtedy jeszcze nie bylo, ten narod ksztaltowal sie przez kilka nastepnych wiekow w wyniku wojen. Za Mieszka byla to tylko wspolnota etniczna broniaca wspolnych interesow terytorialnych.WIARA CHRZESCIJANSKA sluzyla wtedy tylko dla okreslenia panstwowsci terytorium, do niczego wiecej.Gdyby wtedy ci SLOWIANIE przyjeli inna wspolna wiare,MIELI BY MALE SZANSE na utrzymanie wspolnej panstwowosci, od zachodu i poludnia byli juz chrzescijanie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX