Migalski: moje przejście do PO? No way, nie ma bata, never ever

mip
04.09.2010 , aktualizacja: 04.09.2010 13:36
A A A Drukuj
Marek Migalski Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta Marek Migalski
- Od wczoraj niektórzy politycy PO wydają z siebie głos, jakoby nie było dla mnie miejsca w tej partii i że mnie nie przyjmą w swoje szeregi. Trochę to zabawne, bo ja się tam wcale, ale to wcale, nie wybieram - to esencja najnowszego wpisu europosła Marka Migalskiego. Eurodeputowany został w tym tygodniu wykluczony z delegacji PiS w PE.
- Nawet Paweł Graś, rzecznik rządu, zabrał w tej sprawie głos - to niech jeszcze powie, że stanowczo odrzuca możliwość wyjazdu z Cindy Crawford na urlop do Kenii. A posłanka Kidawa - Błońska, też wypowiadająca się w materii mojego transferu do partii miłości, niech wyda oświadczenie, że nie zgadza się na przekazanie Polsce Madagskaru - kpi Migalski na swoim blogu .

- Niech to zabrzmi jasno i wyraźnie (zwłaszcza w siedzibie PO) - wybijcie to sobie tępymi młotkami z waszych głów, że mógłbym przejść do waszej partii! No way, nie ma bata, never ever! Zostałem wybrany do Parlamentu Europejskiego z listy PiS, po to, by realizować program wyborczy tej formacji, z którym się zgadzałem. Jeśli mnie wyrzucono z obozu PiS, to na własną rękę będę realizował ów program i będę wierny tamtym ideałom. Bo to się należy moim wyborcom, bo im muszę być wierny.

Migalski twierdzi, że nie przejdzie do Platformy, mimo, że politycy PO wcale go nie chcą. - To nie jest tak, że tylko z niechęci do Jarosława Kaczyńskiego można znaleźć się w Platformie. Mamy własny program, cele. A przypomnę, że Marek Migalski krytykował nasz program. Jedyne co nas łączy to to, że nie zgadzamy się z polityką prezesa PiS - mówiła w TOK FM posłanka Małgorzata Kidawa- Błońska.

Dlaczego Migalski wyleciał z PiS

Głównym powodem wykluczenia Marka Migalskiego z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim była pogłoska o tym, że list do Jarosława Kaczyńskiego powstał z inspiracji doradcy medialnego współpracującego z Platformą - twierdzi tygodnik "Wprost". Hipotezę o udziale Migalskiego w akcji zaaranżowanej przez PO dopuszcza sam szef Prawa i Sprawiedliwości. - Taka pogłoska rzeczywiście krąży - przyznaje eurodeputowany.

Migalski pożytecznym idiotą

Doradcą, który miał nakłonić europosła do napisania głośnego listu, rzekomo jest Eryk Mistewicz. Według polityków PiS Mistewicz ściśle współpracuje z Platformą Obywatelską.

- Namawiając Migalskiego do napisania tego listu, skutecznie odwrócił uwagę od tego, co dla rządu niewygodne: od podwyżki podatków. Migalski odegrał w tym spektaklu rolę pożytecznego idioty, jak powiedziałby Włodzimierz Lenin - twierdzi jeden z ważnych polityków PiS.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (216)

  • joannawie2

    0

    Migalski był chłopcem na posyłki p. Szczygły (P.ś.n.j.d.) , kt. sam był ex-czymś-tam-ex-cczymś-tam, pionkiem. Obu p. J.K. b. łatwo poświęcał - powierzając odwalanie czarnej, kompromitującej roboty - np. wygłaszanie bezsensownych, nie pociągających żadnych skutków opinii. I co teraz. Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść? ,,Błyskotliwy" ,,naukowiec" nie potrafiący się po polsku (jak większość jego formacji, z Wodzuchną na czele i pretorianami w rodzaju Kurskiego, Bielana, czy Cymańskiego w tle (oczywista oczywistość)) poprawnie wysłowić, polityk od siedmiu boleści, element lokalnego folkloru. A teraz sierotka po PiS-ie. I niech już tak zostanie. Przestańmy się tym zajmować, bo doprawdy nie ma czym.

  • archimago7

    0

    Migalski po prostu stawia na to, że są to już teraz ostatnie podrygi psychopaty prezia i dopcha się do władz pisbolszewii.
    Prezio po prostu już najzwyczajniej zwariował , więc to nawet moze być i dobry pomysł.
    PiS myśli co z nim zrobić .Prezes za to myśli jakie koło pisowskie rozwiązać i kogo z czego wyrzucić.Jarosław Kaczyński zachowuje się teraz podobnie jak inni dyktatorzy pod koniec rządów .
    Na tle innych polityków PiSu, którzy są najczęściej kompletnymi kretynami, manipulant
    Migalski to potęga intelektualna. Jest jednak pewne, że ta jego potęga intelektualna jest widoczna tylko na tle pisielców .W innych sensowniejszych partiach to mógłby tylko w biurach zamiatać jako sprzątaczka a i tam by go nie wpuszczono aby jakiejś szkody nie zrobił. Europoseł !!!! Kto takiego debila wybierał ? Wstyd dla Polski i pełna żenada.

  • konsulhonorowypernambuco

    0

    Chciałem kategorycznie stwierdzić, że nigdy, never ever, itp nie przyjmę miliarda dolarów darowizny, którą ktoś chciałby mi kiedykolwiek przekazać Nie ma bata i inne zostawiam MM.
    Po zobaczeniu fotki na górze zastanawiam się nad zgoleniem goatie.

  • r123-123

    0

    No way, nie ma bata, never ever! ---- do kogo jes to adresowane ? Po plsku ten osiolek ne potrafi mowic ?

  • maronek2

    Oceniono 1 raz 1

    odegral role pozytecznego idioty???? tak mu to wyszlo, ze jak mowila najlepsza wsrod ministrow spraw zagranicznych ostatniego tysiaclecia-- oskarowa rola

  • rafall09

    Oceniono 3 razy 3

    prawdziwy-moher - Poziom zaczadzenia twojej mózgownicy jest " Niebywały " - to również ulubione powiedzonko twojego psychopatycznego mentora .,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX