"Kolanem go wcisnąłem na listę senatorów". Borusewicz odpowiada Kaczyńskiemu

prot, PAP
03.09.2010 , aktualizacja: 03.09.2010 17:19
A A A Drukuj
Bogdan Borusewicz jest "zaskoczony nienawiścią i agresją", jaką dostrzegł we wczorajszym wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego dla portalu internetowego partii. Prezes PiS wypomniał w nim marszałkowi, że tylko dzięki jego partii wrócił do polityki. - Nie chcę przypominać, że kolanem wcisnąłem Jarosława Kaczyńskiego na listę senatorów w Elblągu w 1989 roku - odpowiada Borusewicz.
Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Bogdan Borusewicz, marszałek Senatu
Zobacz wywiad Jarosława Kaczyńskiego>>>

Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz odniósł się do wczorajszego wywiadu Jarosława Kaczyńskiego, w którym ten m.in. wypowiadał się na jego temat. - Jestem zaskoczony tą nienawiścią i agresją, jaką widzę w słowach Jarosława Kaczyńskiego. Nie będę tym samym odpłacał, ale jeśli chce się relacjonować wydarzenia historyczne, to trzeba uważać na osoby, które w tych wydarzeniach brały udział. Z takim to twórczym podejściem do historii trzeba uważać - podkreślił Borusewicz.

Borusewicz dodał, że "nie będzie kontynuował dyskusji na tym poziomie". - Byłem często mylony z Jarosławem Kaczyńskim ze względu na pewne fizyczne podobieństwo. Mam nadzieję, że od tego momentu już takie pomyłki nie będą się zdarzały - mówił.

"Gdyby nie ja, nie byłoby premiera Kaczyńskiego"

Kaczyński powiedział w wywiadzie dla portalu, że "chciałby panu Borusewiczowi o kilku sprawach przypomnieć", m.in. o tym, że "to Lech Kaczyński uczynił go w istocie marszałkiem Senatu".

Borusewicz zaś podkreślił, że ze słów Jarosława Kaczyńskiego wynika, jakoby wszystkie swoje osiągnięcia zawdzięczał nie tyle Lechowi Kaczyńskiemu, co Jarosławowi Kaczyńskiemu. - Gdyby mnie nie było, ani mojej działalności, to by nie było ani premiera Jarosława Kaczyńskiego, ani przewodniczącego partii Jarosława Kaczyńskiego, więc trzeba mieć w życiu jakieś proporcje i ocenę swojej roli - powiedział Borusewicz.

"Maska definitywnie opadła"

Następnie stwierdził, że to on pomógł Jarosławowi Kaczyńskiemu w karierze politycznej. - Nie chcę przypominać, że kolanem go wcisnąłem na listę senatorów w Elblągu w 1989 roku, wbrew wszystkim, bo uważałem, że miał taki potencjał intelektualny, który nie mógł się marnować poza parlamentem. Nie chcę jakichś dowodów wdzięczności za to, ani nie chcę, aby Jarosław Kaczyński o tym pamiętał - oświadczył marszałek.

Dodał, że nie jest zaskoczony wypowiedzią lidera PiS. - Maska człowieka, który chciał zakończyć wojnę polsko-polską, definitywnie opadła. Wręcz przeciwnie, tę wojnę rozpala - powiedział Borusewicz.

Według niego, Jarosław Kaczyński za bardzo korzysta z podpowiedzi Jacka Kurskiego. - To nie jest dobry doradca. Widziałem jak podczas zjazdu Solidarności wypychał prezesa PiS na mównicę, żeby polemizował z Henryką Krzywonos. To nie jest dobra droga - ocenił.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (201)

  • vidi12

    Oceniono 1 raz 1

    BORUSEWICZ, PRZYZNAŁ SIĘ, ŻE TO ON PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA WPROWADZENIE DO POLITYKI JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO... Po takim wyznaniu Borusewiczowi nie pozostaje nic innego jak podanie się do dymisji. Okazało się, że Borusewicz już od 1989 roku działał na szkodę Polski

  • kazmaz60

    0

    To jest kaczorowska metoda wszystkich oczernić byle samemu wyjść na czoło Ale wydaje mi się że publicyści tej maski nie widzą i powielają to co się ukaże .

  • drojb

    0

    "miał taki potencjał intelektualny, który nie mógł się marnować poza parlamentem" - no wiemy, komu zawdzięczamy szaleństwo w polskiej polityce. Wstyd, panie Borusewicz, wstyd!

    Może to potencjał intelektualny - ale baaaaaaaaardzo inaczej.

  • piotr110660

    Oceniono 7 razy -5

    Rzecz w tym, że Borusewicz po prostu się nie nadaje, a Kaczyński, wepchnięty kolanem przez Borusewicza, uczynił premierem Mazowieckiego, prezydentem Wałęsę, premierem Olszewskiego, prezydentem Lecha Kaczyńskiego, a tak po drodze, Borusewicza marszałkiem. I to chyba była największa pomyłka Kaczyńskiego

  • orion57

    Oceniono 3 razy 1

    Chuk Moris zna całą prawdę historyczną
    j.Kaczyński wie więcej
    Przed jednym ostrzegam- nie wiele trzeba aby wojno polsko - polska się rozpoczęła. Zdelegalizować PIS - zagraża bezpieczeństwu Polski

  • arche556

    Oceniono 3 razy 3

    Jeżeli fakty przeczą temu co mówi Kłamczyński, tym gorzej dla faktów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX