Błaszczak: Migalski robi z siebie męczennika; wykorzystał PiS

jagor, PAP
03.09.2010 , aktualizacja: 03.09.2010 10:03
A A A Drukuj
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak
Marek Migalski nie sprawdził się w polityce - uważa szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. W jego ocenie, Migalski, który dostał się do PE z list PiS, wykorzystał tę partię. Błaszczak ocenił, że eurodeputowany Migalski "robi z siebie męczennika".
Marek Migalski (z prawej) w
Fot. Michał Lepecki / Agencja Gazeta
Marek Migalski (z prawej) w "Reality shopka szoł" w Teatrze Groteska w Krakowie
Sam Migalski, który w czwartek został usunięty z delegacji PiS do Parlamentu Europejskiego, uważa, że argumenty użyte przez władze partii w związku z tą decyzją, są dla niego obraźliwe i nieprawdziwe. Żałuje, że jego list do prezesa PiS nie wywołał dyskusji o nowej strategii tego ugrupowania. "Nie złamałem zasad, nie kierowałem się własnym dobrem, nie postępowałem egoistycznie" - napisał dziś Migalski na swym blogu.

"Migalski robi z siebie męczennika"

- Marek Migalski robi z siebie męczennika, oczywiście nie ma racji. Frustracje pana Migalskiego nie są najważniejsze, mamy czwartą falę powodzi, ZUS nie ma pieniędzy na emerytury w listopadzie i grudniu, to są problemy - w ten sposób do oświadczenia Migalskiego odniósł się w TVN24 szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Powodem usunięcia Migalskiego z delegacji PiS do PE był jego sierpniowy list otwarty do prezesa partii, w którym eurodeputowany obarczył szefa PiS m.in. winą za niskie notowania partii. "To, w dużej mierze, pana wina" - podkreślał europoseł. Jak oceniał, strategia PiS po wyborach prezydenckich "prowadzi prostą drogą do klęski wyborczej" w wyborach samorządowych i parlamentarnych.

W ocenie Błaszczaka, list Migalskiego do szefa PiS nie zawierał żadnych odkrywczych tez. - Komentatorzy tak mówili po 4 lipca, a od Marka Migalskiego należałoby się spodziewać głębszej analizy - powiedział Błaszczak.

Eurodeputowny wypina pierś do orderów, a wygrał Komorowski

- Skoro Marek Migalski wypina pierś do orderów, uważa się za jednego z twórców tego dobrego wyniku (Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich), to może ja bym oczekiwał od niego analizy dlaczego jednak wygrał Bronisław Komorowski - powiedział szef klubu PiS.

W jego ocenie, Migalski, który "był komentatorem, przez chwilę próbował zostać politykiem".

- Ale ja odnosiłem wrażenie, że to jest tak jak z człowiekiem, który dopiero co zrobił prawo jazdy, a już chce się ścigać w formule 1, okazało się, że politykiem nie został i będzie dalej komentatorem - powiedział Błaszczak.

- Ja myślę, że PiS zostało wykorzystane przez Marka Migalskiego, jest posłem do PE, jest popularny, zyskał na popularności, jego blog jest popularny i pewnie będzie dalej z tego korzystał - uważa szef klubu PiS.

Migalski jest solistą, w polityce się nie sprawdził

- Nie sprawdził się, polityka to działanie zespołowe, a on jest solistą - powiedział Błaszczak. Jak mówił, eurodeputowany "niczym nie odznaczył się" w polityce.

- Czy znamy jakieś inicjatywy pana Marka Migalskiego w Parlamencie Europejskim, czy czymkolwiek wyróżnił się? Przecież został wybrany do PE nie po to, aby prowadzić blog i komentować wydarzenia polityczne, tylko po to, by pracować - przekonywał Błaszczak.

Jak dodał, słyszał, że Migalski wydaje książkę. Błaszczak pytał, czy zachowanie Migalskiego nie jest związane z tym faktem. - Czy to jest tak, że chodzi także o marketing, jak w przypadku pani Henryki Krzywonos, która spowodowała zamieszanie? - powiedział szef klubu PiS.

Chodzi o biografię Krzywonos "Duża Solidarność, mała solidarność", wydaną przez Krytykę Polityczną. Książka została zaprezentowana na konferencji prasowej we wtorek, dzień po gdyńskich obchodach 30-lecia podpisana Porozumień Sierpniowych. Podczas tych uroczystości Krzywonos ostro zareagowała na wystąpienie prezesa PiS.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (54)

  • hi-polit1

    Oceniono 1 raz 1

    To ustawiczne mendzenie Mariusza Błaszczaka dowodzi jaki jest zaślepiony nie zdając sobie sprawy, co jeszcze jego samego czeka jak zacznie inaczej gdakać? Już byli tacy mało przewidywalni politycy jak Ludwik Dorn, Marek Jurek, Kazimierz Michał Ujazdowski, Roman Giertych, Andrzej Lepper i wielu innych, patrzący na "Wielkiego Kłamczucha" IV R.P. przez zielone okulary i uwierzyli w "geniusz" Jaro(nie)sława, który swoją strategią doprowadził nawet do upadku własnego rządu. To jest dopiero majsterszyk - mistrzowskie dzieło budowniczego IV R.P.

  • bacowa

    Oceniono 1 raz 1

    PiSbolszewia chciała swoim zwyczajem chwycic ,,jelenia" i go wykorzystac, ale nie wyszło;

    cytuję: ,,Frustracje pana Migalskiego nie są najważniejsze, mamy czwartą falę powodzi, ZUS nie ma pieniędzy na emerytury w listopadzie i grudniu, to są problemy''
    i słusznie panie klakierze, a nie pierwszoplanowym problemem zrobiliscie sprawę krzyża pod Pałacem Prezyzydenckim;

    cytuję: ,,uważa się za jednego z twórców tego dobrego wyniku (Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich), to może ja bym oczekiwał od niego analizy dlaczego jednak wygrał Bronisław Komorowski - powiedział szef klubu PiS.''
    to Wybory były sukcesem czy porażką PiSbolszewii?

    cytuję: ,,Przecież został wybrany do PE nie po to, aby prowadzić blog i komentować wydarzenia polityczne, tylko po to, by pracować - przekonywał Błaszczak.''
    każdy PiSbolszewicki polityk prowadzi swój blog i chałka jak wściekły kundelek

    cytuję: ,,Czy to jest tak, że chodzi także o marketing, jak w przypadku pani Henryki Krzywonos, która spowodowała zamieszanie? - powiedział szef klubu PiS.''
    a maketing na plecach tragedii smoleńskiej PiSbolszewików?

  • gruzek

    Oceniono 1 raz 1

    Dziwię się że płaszczak swoim zwyczajem nie stwierdził że Migalski działał z inspiracji Premiera mi Prezydenta. Czyżby omany przestały mu dolegać?

  • rysiopysio

    Oceniono 1 raz 1

    dobre pytanie ten lizus zadał. "Dlaczego wygrał Komorowski", he he.
    Jak on śmiał wygrać i nie pozwolić Kaczyńskiemu być prezydentem. Toż to zgroza nad zgrozami. A nie przyjdzie Blaszczakowi do głowy,że Jarosława_Mądrego_Przegranego mamy po dziurki w nosie ? Nieee nie przyjdzie mu to do głowy.

  • teacher

    Oceniono 1 raz 1

    Migalski jak to Migalski, ale Błaszczak to zaiste śliski typ, takiego lizusa i oportunisty nie znajdziesz nigdzie. Mam wrażenie, że ten człowiek nigdy w życiu nie powiedział ani jednego zdania od siebie. Gdy po PIS-ie nie będzie już śladu razem z Waszczykowskim sobie siądą i powiedzą: i po ch___ nam to było! Trzeba było być sobą!!!!!

  • mgr.inz1

    Oceniono 1 raz 1

    Panie płaszczak, jak można wykorzystać coś co nie jest nic warte a jeśl nawet to przynajmniej jeden wystrychnął na dudka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX