USA: alarm na lotnisku w Miami
03.09.2010
, aktualizacja: 03.09.2010 09:57
Cztery z sześciu terminali lotniska w Miami ewakuowano w czwartek wieczorem czasu lokalnego, gdy w bagażu odprawionym przez jednego z pasażerów znaleziono "coś podejrzanego"
Cztery z sześciu terminali lotniska w Miami ewakuowano w czwartek wieczorem czasu lokalnego, gdy w bagażu odprawionym przez jednego z pasażerów znaleziono "coś podejrzanego". Na miejsce przybyli m.in. policyjni saperzy. Właściciela bagażu zatrzymano.

Fot. Alan Diaz AP
USA. Cztery z sześciu terminali lotniska w Miami ewakuowano gdy w bagażu odprawionym przez jednego z pasażerów znaleziono "coś podejrzanego". Na miejsce przybyli m.in. policyjni saperzy. Właściciela bagażu zatrzymano

Fot. Alan Diaz AP
Cztery z sześciu terminali lotniska w Miami ewakuowano w czwartek wieczorem czasu lokalnego, gdy w bagażu odprawionym przez jednego z pasażerów znaleziono "coś podejrzanego"
Agencja Associated Press informuje, że w piątek nad ranem terminale były jeszcze zamknięte. Władze wzywają pasażerów, planujących odlot z Miami, do skontaktowania się z liniami lotniczymi w celu uzyskania dalszych informacji.
Najczęściej czytane
- 1.Znaleziono ciało zaginionej Madzi
- 2.Rutkowski: Odniosłem sukces i ja to wiem. Ja się świetnie czuję
- 3.Tusk: Zawieszamy ratyfikację ACTA
- 4.Michnik: zgadzam się z opinią ks. Rydzyka. Zgadzam się też z prof. Nowakiem...
- 5.Policja: Odnaleziona nad rzeką kurtka nie ma nic wspólnego z zaginioną Magdą
- 6.Łotewska policja uratowała przed zamarznięciem polskich robotników
- 7.Zawieszenie ratyfikacji ACTA. Co to znaczy? Panoptykon: "Wszystko zależy od Unii"


więcej zdjęć